łkonfitury jablkowe

Oglądasz posty znalezione dla frazy: łkonfitury jablkowe





Temat: Do Aska_f
Cześć,

Dzięki za odpowiedź.
Jest sobota, synka nie zsypało, kupy ładne więc zakładam że winogrona są OK i
cieszę się z tego bardzo!!! Wreszcie jakiś krok do przodu
Z wina jednak zrezygnuję - wolę wprowadzić mu dzisiaj coś innego do jedzenia,
spróbujemy brzoskwinie - to i ja będę mogła pić karotkę a nie znienawidzony
już soczek jabłkowy
I muszę Ci powiedzieć że chyba niewiele jest przyjemniejszych widoków od
ładnej, nie zsypanej, prawie idealnej skóry dziecka )) Strasznie się cieszę
że udało mi się wytrwać, bo teraz jużn a 100% jestem pewna że było warto.
Nawet moja mama ostatnio mu się przyjrzała ze zdumieniem stwierdziła że
wysypka zniknęła i wreszcie przyznała mi rację ))

Pozdrawiam serdecznie,
Aśka






Temat: Czy to powrót alergii?
Zanim zmienisz mleko przede wszystkim odstaw herbaty ziołowe. Lepiej podawaj
wodę i np sok jabłkowy. W herbatach ziołowych jest dzika róża lub hibiskus,
które moga powodować zielone i kwasne kupy. Nie wiem czy w czasie karmienia
wykluczyłaś całkowicie nabiał. Co do mozliwości alergii na mleko, to wszystko
zalezy od tego czy karmiąc stosowałaś dietę eliminacyjna czy nie. jeżeli tak,
to może być reakcja na NAN jeżeli nie to najpierw poszukałabym w innych
pokarmach.
danka





Temat: alergia a ciąża
alergia a ciąża
Mam mały dylemat z którym chciałabym się z wami podzielić...może
ktoś z was zna odpowiedz...

Jestem uczulona na jabłka.To dla mnie katorga bo ja poprostu uwielbiam te
owoce i czesto skuszam się na niewielkie ilości 1, 2 szt. Stronię natomiast
od soku jabłkowego bo alergia się wówczas bardziej objawia (wysypka na
dłoniach, czerwone bąble na ciele) Ciekawi mnie jak to ma wpływ na
maleństwo...czy szkodzi to dziecku, czy moja alrgia ma wpływ na rozwuj
malucha i czy on czasami tej alergi nie przejmie....
Chciałabym bezkarnie jeśc jabłuszka bo poprostu je uwielbiam ale za każdym
razem łapie mnie wyrzut sumienia że szkodze dzidzi....Jak to jest???? Może
wiecie....
POZDRAWIAM !!!




Temat: dziwna strategia?
Czasem niektórzy się dziwią, że może uczulać jabłko gdyż jest ono pierwszym
owocem który można podać maleństwu. A jednak.
Mój mały dostawał wysypki gdy ja zjadłam np. jabłko. Do dziś (13 m-cy) nie może
jabłek ani soku jabłkowego, z marchwi. A z owoców tylko gruszki toleruje, wielu
warzyw też nie może. Np. kalafiora, brokuł, selera, pora, cebuli itp. U synka
koleżanki występuje reakcja alergiczna po sinlacu. A więc ze wszystkim b.
ostrożnie i po malutku.
Pozdrawiam
Justyna



Temat: Fenistil, masc z hydrokortyzyną - jak długo ?
Fenistil, masc z hydrokortyzyną - jak długo ?
Witajcie,
moj synek 7,5 miesiąca od półtora miesiąca ma na ramionkach, brzuszku, nozkach
i pleckach suche, szorstkie lekko czerwone placuszki. Lekarka stwierdziła ze
to alergia. Odstawiliśmy wszystkie kosmetyki, pierzemy w Lowelli, kąpiemy w
samej wodzie. Zaleciła Fenistil 5 kropli trzy razy na dobę i smarowanie mascia
rano i wieczór. Stan sie poprawil. W zeszłym tygodniu synek jadl tylko
marchewke, pił moje mleko i kaszkę na nim, potem wprowadzilismy ziemniaczka i
jablko. I powoli znowu zaczęły się pojawiać. W niedziele dodałam indyka. Te
placuszki są i zastanawiamy sie czy znowu go faszerować tymi lekarstwami czy
jednak dac spokoj i niech te placuszki sobie będą. Już kiedyś Fenistil mu
pomógł, ale po odstawieniu znowu to samo. Mąż mówi, ze poki go to nie swedzi
to nie bedziemy go faszerowac i zostawimy to jak jest. Co o tym myślicie ? A
może kąpać w czymś, co łagodzi takie stany np. Oilatum i rzeczywiscie się tym
nie przejmoać?
Z drugiej strony jakbym miała mu odstawić wszystko tzn. marchew, ziemniak i
jabłko to z czego robić mu obiadki ? Jaki soczek ?
A najdziwniejsze jest to ze od 4 miesiaca zaczełam mu wprowadzac jabłko potem
marchew, w 5 miesiącu codziennie wypijał soczek jabłkowy, marchewkowy lub
winogronowy, zaczął jeść zupki Gerber i wszystko było ok.
Bardzo proszę o pomoc, bo synek nie moze być przecież tylko na piersi.

Z góry dziekuję i pozdrawiam
Gosia i Łukaszek 09.08.2003



Temat: Orzeszki nerkowca
No to ja przynudze
Matka karmiąca może jeść wszystko, co nie szkodzi jej dziecku. I ktoś, kto
potrafiłby z góry przewidzieć, że jedna matka może jeść bez problemu groch z
kapustą i zagryzać cytrusami, a dziecko drugiej będzie przez trzy dni bolał
brezuszek po wypitej przez mame łyżce soku jabłkowego, byłby przypuszczalnie
jednym z bogatszych ludzi w Polsce..




Temat: Co pić i czym poić alergika?
Przeczytaj sobie CAŁY watek "dieta mamy karmiacej małego alergika".

W skrócie słowach:
-odstaw chleb razowy oraz sok jabłkowo-mietowy (chodzi o miętę)
-maluch może pić wodę, są też czyste soki jabłkowe dla dzieci np. Gerber
-za mało czasu minęło (tydzień) od momentu, kiedy jesz to co jesz (= może są to
ciągle objawy uczulenia na cos co jadłaś 3 i 2 tygodnie temu)

Pozdrawiam,
Chalsia



Temat: I co ja mam teraz zrobić???
Kasiu,
ja jestem na diecie od 16 miesiecy. Jest postep, naprawde (chociaz te szorstkie
corcine lapiszonki w sezonie grzewczym sa moja zmora). Powiem tak: rzeczy
alergizujacych, bez ktorych organizm moze sie obejsc (pomidorow, cytrusow,
czekolady) nie zaluje. Mam ojca cukrzyka, wiem, ze bez tego czy owego mozna zyc
nie mniej radosnie. Gorzej z nabialem czy jajkami - gdyby po kilku miesiacach
diety prawidlowosci diagnozy nie potwierdzily pozytywne wyniki testow z krwi u
dziecka, probowalabym jesc, ale nie wczesniej.
Herbatke lipowa odstawilabym bezwzglednie, moze lepsza z dzikiej rozy albo
jablkowa, malinowa, czarnoporzeczkowa?




Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
Drogie eMamy!

Od dluzszego czasu probuje wykryc na co uczulony jest moj synek (6 mies.) -
buzie (policzki i pod broda) i raczki ma czerwone, szorstkie, czasem pojawiaja
sie takie suche placki takze na pleckach i nozkach. Od 6 dni jestem na diecie
zaczerpnietej z ww watku tj. jem glownie pieczywko ryzowe, serek kozi, mus
jablkowy, poledwice wieprzowa, ryz, ziemniaki i buraki. Aha, i chrupki
kukurydziane. Oprocze tego synek zjada sobie kaszke ryzowa i Sinlac, jabluszka
Gerbera i zupki Gerbera (marchewkowa z warzywami i brokulami), czasem brokuly
Gerbera. Na poczatku uczulenie wydawalo sie zupelnie znikac (wspomagalam sie
rowniez Elidelem) jednakze od dwoch dni znowu sie pojawilo. Tyle ze tym razem
jakby sie pojawia i znika. I znowu sie pojawia.
I tu mam pytanie do doswiadczonych mam - czy to znaczy ze synek jest uczulony
na cos nie-pokarmowego np. proszek (Lovela, Jelp) lub kosmetyki (tez
hiopoalergiczne SVR, Oilatum) lub jeszcze cos innego? Czy moze jeszcze
powinnam poczekac na efekty tej diety? Czy jesli wyeliminowalam alergen to
uczulenie powinno sie nasilac?
Bardzo prosze o pomoc, bo juz naprawde nie wiem co robic.

Pozdrawiam,
Joanna.



Temat: Bardzo proszę o radę
Hej Izunia
Mieszanki użyłam tej, którą była dokarmiana w pierwszych miesiącach życia.
Banana też już jej kiedyś podałam ze słoiczka Gerbera. Więc to wiem, może
ryż???? A może to wina plastikowej miseczki??
Co robić i czym karmić?? Chciałam dzisiaj sprobować tej samej kaszki z wodą, ale
brak mi odwagi.
Już dawałam kiedyś Julci odrobinę jabłuszka (nie chciałą), soczku jabłkowego,
banana, marchewki i ziemniaka (po nim też miała uczulenie) - wszystko było
słoiczkowe. W takim razie, czy ja mogę jeść ziemniaka, ryż?? Czy dżem wiśniowy
jest bezpieczny?? Jem i nie zauważyłam dodatkowych plamek.
Pozdrawiam
Cytrynka



Temat: Dzisiejki na schyłek lata, zastępstwo...
luiza-w-ogrodzie napisała:

> Jutko, no a cydr, cydr jablkowy??? Ja tam bym wiedziala co zrobic z 200 kg
> jablek.
************
Do robienia cydru chyba trzeba miec osprzet?
(plus, szczerze moiac, od samej mysli o przygotowywaniu 200 kg jablek na cydr
jezy mi sie wlos

Moze sobie kiedys sprawie dobry sprzet do destylacji (po naszemu bimbrownica
;-D) - wtedy bede pedzic domowy calvados. ))




Temat: Herbata - moja miłość. Część II
Na Floriańskiej byłam na herbatce 27 lat temu,jeszcze w ogolniaku.Zamówiłam jakas ładnie nazywajaca sie herbate i do niej na spodku dostałam jakies bakalie.Ciemnota ze mnie straszna i nie wiedziałam co z tymi "cudami" zrobić.Zresztą myślę,ze prawidłowi herbaty zaparzyc tez nie potrafie.Pije taką jaka mi wpadnie w sklepie w oko,przewaznie jakas Tetley,daje dużo cytryny i tyle.Zreszta ostatnio w te zimne wieczory pijam sok jabłkowy(z żubrówką ) i herbata jakoś poszła w odstawke.jak już Wędrowiec wróci to moze zacheci mnie do jakiejs pysznej.teraz sobie przypominam,ze w latach 80-tych kupowałam w jakims prywatnym sklepiku herbatke jasminową,tam chyba nawet jakies kwiatki pływały?Była słodkawa i bardzo przyjemna w smaku.




Temat: Dzisiejki na schyłek lata, zastępstwo...
Jutko, no a cydr, cydr jablkowy??? Ja tam bym wiedziala co zrobic z 200 kg
jablek.
:o)

Luiza-w-Ogrodzie
·´¯`·.¸¸>< (((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸>< (((º>
Australia-uzyteczne linki



Temat: Obiady sierpniowe...
Udaje mi sie jednak pisac,portal sie uspokoil.
Dzis byla uczta nalesnikowa.
Nalesniki jadam tylko na slodka i wymyslam do nich rozne nadzienia.
Byl serek Danone z jagodami,dzem z jezyn wlasnorecznie zrobiony,melasa
jablkowa,tutejszy specjal oraz bita smietana do wszystkiego.
Nie wchodze jutro na wage bo zjadlam olbrzymie ilosci



Temat: Uznani
wedrowiec2 napisała:

> Ciekawy temat. Czy pędzący racuszek wyglądałby jak kometa - kuliste,
jabłkowe
> jądro i ciastowy ogon, czy raczej przyjąłby bardziej opływowe kształty -
> łza "pod prąd". I tak oto forum nie może istniec bez problemów

Co na to "inżyniery" wszelkiej maści , może pomogą nam rozwiązać ten problem .
Lx



Temat: czy wodniste kupki moga oznaczac alergie
Moja córka ma 5 m-cy i 12 dni. Od ur. robi kupki ze śluzem, miewała tez wysypki
na całym ciele. Po przejściu na dietę bez mleka i jajek wysypki ustapiły
natomiast śluz był wciąż niekiedy b. dużo. Brała nifuroksazyd i lakcidofil- bez
efektu. W koncu lekarka stwierdziła, że niektóre dzieci tak mają i już i jak
zacznie jeść oprócz mojego mleka inne rzeczy to się poprawi. Najważniejsze,że
dobrze przybiera na wadze. Dwa tyg. temu dałam jej sok jabłkowy, potem
marchewkowy i było ok. 7 dni temu lekarka kazała dać zupkę z soku marchwiowego
i kleiku ryżowego, dostawała też jabuszko. Bardzo jej to smakowała i kupki
zrobiły się bardzo ładne prawie bez śluzu i dużo mniej płynne. Niestety
wyskoczyła jej wysypka. Narazie odstwiłam to i jest tylko na cycu.Martwię się
jak ją karmić jeżeli na takie proste potrawy reaguje w ten sposób.



Temat: Herbata - moja miłość. Część II
foxal napisał
>
> Proponuje sprawdzic czy dodawanie zubrowki do soku jablkowego nie neutralizuje
> alkoholu zawartego w zubrowce - bo to chyba tak jest chemicznie, ze kwasy
> neuralizuja zasady a alkohol chyba jest zasadowy.

No to mi wykład zrobiłeś .Ale ja po prawdzie to dolewam soczku do żubrówki a nie odwrotnie .Spróbuje oczywiscie tej herbatki z rumem,tylko ze ja coś ostatni chyba za często próbuje różne specjały z alkoholem dzięki namowom forumowych kolegów.Hej.




Temat: Dziewczyny!
Powiem szczerze-jestem niepijaca
Ale cos mi ostatnio drinki(zwłaszcza jak o nich czytam)zasmakowały.
Teraz jestem uwiązana w kuchni,bo piekę ciasta-jeszcze nie na świeta,tylko na 22 rocznice najszcześliwszego dnia w moim życiu,czyli 13.12.1981r-i myślę sobie,ze ten serniczek byłby upieczony z wiekszą fantazja gdybym go troszke "zakropiła".Niestety dom abstynencki i nic w barku-oprócz mikołajowej żubrówki męża nie ma-a "onej"bez soczku jabłkowego się nie da.Czyli nadal piec muszę o suchym pysku.Pozdrawiam Głodnego-wypij za moje ciasto,moze bedzie lepsze .



Temat: Pierwszy przecier z BoboVity czy moze uczulac?
to napewno ten przecier,mam tą samą sytuacje-od 4 dni podaje córeczce przecier
jabłkowy z bobovity i także dostała"kaszki" na buźce,także nie jadłam nic
nowego, co by mogło spowodować wysypkę, narazie posmarowałam jej buźkę maścią
elocom, mam tylko nadzieje że poza wysypką nic jej nie będzie,bo nie chciałabym
rezygnować z jabłuszka,wreszcie coś jej smakuje!



Temat: już prawie nic nie jem a ..... :)
a u mnie teraz jeszcze lepiej
bo chcialam zaczac jej cos podawac innego niz cycusia.
po soczku jablkowym-wysypka
teraz byla papka marchewkowa Gerbera i czekamy-na razie sa krostki ale nie w
takich mega ilosciach. Ale teraz nie wiem czy po marchewce bo mala miala katar
i od tygodnia bierze Cebion, a wy piszecie ze to moze uczulac.
Ja już nie wiem co robic. Musze wracac od listopada do pracy i chcialam
nauczyc ja cos jesc, a nie chce przechodzic na sztuczne mleczko bo che ja
nadal piersia karmic



Temat: Klub Nocnych Markow XXVI
ML
mówisz - masz )

Jan Brzechwa
Sto bajek

ENTLICZEK-PENTLICZEK

Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek,
A na tym stoliczku pleciony koszyczek,

W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
A na tym robaczku zielony kubraczek.

Powiada robaczek: "I dziadek, i babka,
I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,

A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta.

Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru,
Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru.

Są w barach - wiadomo - zwyczaje utarte:
Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę,

A w karcie - okropność! - przyznacie to sami:
Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,

Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i komput [placek], i babka!

No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek.




Temat: Pierwszy przecier z BoboVity czy moze uczulac?
Pierwszy przecier z BoboVity czy moze uczulac?
Moja corka 2 tygodnie temu skonczyla 3 miesiace i zaczelam dawac jej
przecier jablkowy z BoboVity i chyba w tym czsie dostala na buzi wysypki.
Analizowalam juz wszystko i nic sie nie zmienilo w mojej diecie (nigdy nie
bylo problemu, od poczatku jadlam wszystko i nic sie nie dzialo), nie
zmienilam proszku ani kosmetykow, wiec zostaje przecier. Czy to mozliwe?
Wysypka utrzymuje sie juz ponad tydzien, ma postac kaszki i chyba jest
niegrozna bo poza tym wszystko jest ok. A moze to od tego,ze wszyscy ja
caluja w buzke? Juz sama nie wiem, moze macie jakies pomysly? Z gory
dziekuje i pozdrawiam.




Temat: już prawie nic nie jem a ..... :)
katarek ma koloru białego a czasami taki blado zielonkawy.A jak wygląda ten
alergiczny?
teraz zaczęłam podawać jej soczek jabłkowy Gerbera (po kilka łyżeczek dziennie)
i znów ją wysypało. Nie wiem czy to może być po tym, czy Ja coś znowu zjadłam?
pozdrowionka




Temat: jak pomoc w robieniu kupy???
jak pomoc w robieniu kupy???
Dziewczyny!
moja Zosia, ktora ma obecnie 2 msc i 22 dni (1 sierpnia skonczy 2 msc), jest obecnie na Bebilonie Amino i ma problemy z robieniem kupki, zwlaszcza ze sa to kupy zwarte i nie bardzo moze je wyprzec... nie wiem czy w sierpniu moge juz zaczac podawac jakis soczek np jablkowy z woda? moze to by pomoglo i troche "rozrzedzilo" jej stolec??
czy macie jakies sposoby na podobny problem?
ania eurasek



Temat: Może zrezygnować z karmienia piersią?
musisz sama podjąć tę decyzję. Ja też stałam niedawno przed takim dylematem.
Czułam się podle. Mały cały czas miał wysypki, popękaną skórę i ciągle miałam
wyrzuty sumienia. Zdecydowałam pewnego dnia, że dosyć. Nie będzie cierpiał i
brał udziału w tej swoistej rosyjskiej ruletce. Odstawiłam go od piersi!!!!
Początkowo czułam się jak zbrodniarka, ale gdy po kilku dniach okazało się, że
jest znacząca poprawa, skrupuły zniknęły. Teraz mały nie ma śladu alergii, je
bebilon pepti i jest najszczęśliwszym człowieczkiem na świecie! Uważamy na
zupki a z soków pije jabłkowy z białymi winogronami i nic mu nie wyskakuje.
Pamiętaj, że nie będziesz gorszą matką, jeśli przestaniesz go karmić!!. Dalej
będziesz dla niego najważniejsza, a karmienie butelką też daje mnóstwo
satysfakcji, a ile może być przy tym zabawy.
pozdrawiam cię gorąco
ania.
jeśli chcesz pisz ta priva!



Temat: OCET JABŁKOWY
ocet jabłkowy mozna kupic w kazdym markecie nie jest drogi, jak sie nie myle
cos koło 3 zł. Ale nie polecam go pic, jak kazdy inny ocet jest szkodliwy. kup
sobie lepiej tabletki na bazie octu jabłkowego- o nazwie Cidrex, nie pamietam
ceny ale nie sa drogie. Pozdrawiam



Temat: kto wie co to tekiego ocet jabłkowy???????
kto wie co to tekiego ocet jabłkowy???????
co to jest ocet jabłkowy, gdzie można go dostać ile kosztuje, jekie ma
działanie i skutki uboczne???? jak ktoś wie to bardzo prosze niech napisze
z góry dziex
pozdrawiam



Temat: kto wie co to tekiego ocet jabłkowy???????
dziewczyno ile ty masz lat? chyba 10 ze nie wiesz co to jest ocet jabłkowy
matolku do lekcji !!!!!!!!!



Temat: czy ocet jabłkowy odchudz?
chcialam przypomnieć ze mowa jest o
OCCIE JABLKOWYM,którego nie pije się
pól szkl.dziennie!




Temat: czy ocet jabłkowy odchudz?
czy ocet jabłkowy odchudz?




Temat: czy ocet jabłkowy odchudz?
Hheh, widac ,ze ktos się tu nie zna na rzeczy.
Ocet jablkowy odchudza!
Należy go pić 25min. przed posilkiem-
3lyzki wlac do pól szkl.letnej wody.
Kto nie wierzy moze olac ten wpis!




Temat: Pomysł na drink z udziałem ŻUBRÓWKI!
Żubrówka to tylko najlepiej z sokiem jabłkowym w proporcji 3(sok jabłkowy)na 1
(Żubrówka) do tego musi być jescze: 2 plastry cytryny i 3 kostki lodu



Temat: OCET JABŁKOWY
no bardzo zdrowy jest ocet jabłkowy, tylko jak za kilka lat okaże się ze masz
wrzody, albo dziury w żołądku, czy jakies poważne kłopoty z zoładkiem to
będziesz wiedziec od czego. Pozdrawiam



Temat: Chrom organiczny i ocet jabłkowy
A ja piję 3 razy dziennie ocet jabłkowy (2 łyżki na szklankę wody) oraz jem 1
tabl. dziennie chromu organicznego. Poza tym odżywiam dietą 1000 kalorii.
Schudłam w 2 tyg. 10 kg



Temat: nowy sklep ze zdrową żywnoscią na Zielonej 1!
potwierdzam!!!! rewelacyjny asortyment,super soki jabłkowe/ nie niby-jabłkowe/
i tworóg , prawdziwy biały ser, aksamitny,PYSZNY!



Temat: Chrom organiczny i ocet jabłkowy
Nie wypowiadaj się jak nic nie wiesz na ten temat!!!!!
ocet jabłkowy jest zdrowy jak go pić rano w szklance wody dwie łyżeczki.
wspomaga przemianę materii.
pozdrawiam



Temat: Chrom organiczny i ocet jabłkowy
Chrom organiczny i ocet jabłkowy
Czy to działa? Jak brać?



Temat: OCET JABŁKOWY
A na co działa ocet jabłkowy?



Temat: OCET JABŁKOWY
OCET JABŁKOWY
gdzie go można kupić? może w jakiś hipermarketach? real, tesco? inne...
może ktos z was już kupował, mile widziana cena:)
i jeszcze mała proźba:
pomógł on wam?
dzięki wielkie i ogromne.



Temat: sok pomaranczowy czy jablkowy?
sok pomaranczowy czy jablkowy?
no wlasnie.... :)




Temat: sok pomaranczowy czy jablkowy?
pomarańczowy! jabłkowy za bardzo kojarzy sie z żubrówką :D




Temat: sok pomaranczowy czy jablkowy?
keridwen napisała:

> no wlasnie.... :)

To zalezy od sytuacji. Niekiedy wole pomaranczowy, a 'sluzbowo'
wole jablkowy :)




Temat: sok pomaranczowy czy jablkowy?
Marchwiowo - bananowy! A z tych dwóch to już chyba jabłkowy a najlepiej z miętą



Temat: i co jej dawać do picia
a np. pierwsze soczki jabłkowy czy np. z dyni?



Temat: dylemat kupowy po Nutramigenie
bardzo prawidłowy dla dziecka w tym wieku. z czasem to zacznie normalnieć. a
zobaczysz co będzie jak dziecku zaczniesz dawać nie tylko mleko!!! będzie
"sektor" np jabłkowy, marchewkowy, mleczny itd hihi



Temat: co piją wasze 1,5 roczne dzieci?
wodę żywiec, herbatki owocowe lub ziołowe (zwykłe, w saszetkach), sok własnej
roboty (jabłkowy, malinowy)



Temat: Już wiem dlaczego gruszki są ok, a sok HIPP'a nie
Wiesz co - dzięki. Mojego małego coś wysypuje i kojarzę to z niczym innym jak
sokiem jabłkowym Greber Naturalnie prosty, a jabłko jest o.k. Nie mogłam w to
uwierzyć i ciągle zastanawiałam się od czego to jest. Chyba masz rację z tym
sokiem. dzięki i pozdrawiam.



Temat: Dzisiejki na schyłek lata, zastępstwo...
Luizo , cydr jabłkowy - opisz "to" w obiadkach,koniecznie.




Temat: Otwieram nowy watek
Podobno sok jabłkowy bardzo skutecznie neutralizuje ten zapach. Trzeba wypić
szklankę i chwatit.



Temat: zupki, soczki, deserki - jakie firmy polecacie
Moj synek uwielbia zupki z kuchni alergika firmy Bobovita, sklad dania jest
prosty - marchew, maka ryzowa (nie powoduje alergii) i krolik albo wersja z
indykiem; poza tym jabluszko gerbera - naturalnie proste i soczki jablkowe tez
gerbera;
pozdrawiam
Iza



Temat: kwasek cytrynowy
Na ogol sie uwaza, ze kwasy (cytrynowy, jablkowy ...) moga niekorzystnie wplynac
na stan skory. Chorym na AZS np. poleca sie diete oboga w kwasy.
K.



Temat: BASISTA....
Moze sok jablkowy z syropem, Przyjacielu:-)))???




Temat: kto zaczyna ze mna walke?
lusje ja nie wiem co to za ciastko co ma 32 tyś kalorii i wolę nie wiedzieć ;-)
jak mam ochote na słodkie to kupuje kisiel jabłkowy ze zbożami winiar. i styka.
kiskis



Temat: powiększone ślinianki przyuszne...
mniemam ze kontastowe oplukiwanie twarzy to raz zimna raz ciepla woda:)?
dzisiaj próbowalam oklady z ziemniakow i nawet nawet pomoglo tylko ze teraz
swedzi mnie twarz;p
a jak sie robi z tym octem?pomaga to cos? a jaki to ma byc rodzaj octu bo w
chacie mam tylko jablkowy:/



Temat: ocet jabkowy???? dobry przy odchudzaniu????
Bez jaj,od jablkowego nie mozna dostac bialaczki,mowa o zwyklym occie ale i od
niego nie mozna sie nabawic bialaczki ale tez duzych problemow zdrowotnych,pije
sie ocet JABKŁOWY dla zdrowia urody ale w malej ilosci a nie butelke dziennie !



Temat: ocet jabkowy???? dobry przy odchudzaniu????
Oczywiście, że od samego octu nie schudniesz !
Cholera MYŚLCIE !!!

Jedna rada - żeby za 10 lat nie było niepotrzebnych operacji - NIE WOLNO PIĆ NA
CZCZO ! I oczywiśćie, TYLKO OCET JABŁKOWY !



Temat: Czy pił ktoś ocet?
podobno tylko jabłkowy 6% mozna pic



Temat: Wiem co zrobić, żeby skutecznie i szybko schudnąć.
ocet jablkowy zabija kretynie a poza tym jestes klamca spierdalaj mam dosyc
takich bredni a jest ich tutaj pelno jak ktos chce sie odchudzac byc
anorektykiem lub jest dumny z tego ze ma bulimie to zalozcie sobie osobne forum
jazda



Temat: BASISTA....
Tak, BASISTA to prawdziwe serce tego zespołu. A napój... wyglądem przypominał
sok jabłkowy. Ale jakoś nie wydaje mi się, żeby to był sok ;)




Temat: ******obraz PUZLE MUUUSÓW
Mus....jablkowy



Temat: 02 sprawozdalnik o piciu i jedzeniu
ja tez po obiadku,,,,papusny byl mniam,mnaimmmm
popijam soczek jablkowy,,,,

hmmm,
rybke tez lubie,
ale cos nie lubie panierowac(samej czynnosci)



Temat: Dzisiajki 26
Mazurek zostal uratowany,podsuszylam go w piekarniku, biszkopt z masa
pomaranczowo-jablkowa pyszny,zrobilismy juz probe.
Teraz ide przeobrazic sie z Kopciucha w Krolewne, wieczorem idziemy na urodziny
do znajomych.
Zycze wszystkim milego wypoczynku.



Temat: fenistil- czy uzywacie i ile?
my to uzywamy na AZS i alergie pokarmowa!
boje sie ze ten lek wycisza objawy skorne a nie mam pojecia jak jej organizm to
znosi i czy toleruje np marchewke ktora daje od kilku dni( soczek jablkowy
wysypal tak ze schodzilo 2 tygodnie)



Temat: rozczarował mnie Pan Burmistrz
Masz rację jak na razie do urny chodzą osobistości lubujące się w napoju
"jabłkowym" czerwonym, może nie wszędzie ale ... .



Temat: trzy tysiączki
żubróweczka z sokiem jabłkowym? piszę się na taką szarlotkę :-)




Temat: JAKIE TRUNKI PIJEMY?
Głównie piwo, czasami wino (preferowane półsłodkie czerwone). Od święta drinki w
postaci Ginu z tonikiem lub "Żubrówka" z sokiem jabłkowym ).




Temat: co sie w tej japonii porobilo??
he! he! wlasnie uslyszalem o jakiejs nastepnej aferze. niby to nic takiego
ale...japonska firma ktora produkuje cukierki typu gummi zamiast czeresni z
yamagata-ken (jak bylo napisane na opakowaniu) uzywala koncentratu jablkowego
made in china (!!!).



Temat: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!!
Załuj synu żałuj.........
Niebo w gębie.... ach rozmarzyłam się..

zmieszj żołądkową z sokiem jabłkowym mhhhhhm



Temat: Uznani
Ciekawy temat. Czy pędzący racuszek wyglądałby jak kometa - kuliste, jabłkowe
jądro i ciastowy ogon, czy raczej przyjąłby bardziej opływowe kształty -
łza "pod prąd". I tak oto forum nie może istniec bez problemów




Temat: trzy tysiączki
A pasuje do tego żubróweczka z "trawką" i sokiem jabłkowym?



Temat: Jak się nazywa szczepionka na odporność?
Ja podaje 6miesiecznemu Mackowi z sokiem jablkowym i pije bez problemu.



Temat: Knajpki w Świdnicy
Ostatnio bylem przejazdem w Świdnicy i przypadkiem trafiłem do miejsca o nazwie
Ziemiańska. Bardzo pozytywne wrażenia, szczególnie kołduny i tarta jabłkowa

pozdrawiam



Temat: Otwieram nowy watek

werw napisał:

> Podobno sok jabłkowy bardzo skutecznie neutralizuje ten zapach. Trzeba wypić
> szklankę i chwatit.

> Tutaj ...jablcokow nie ma. Czy zatem normalny denaturat tez podziala?




Temat: Czy w Swieciu mozna dostac wino Komandos?
to wino to jest prawdziwy JABLKOWY jabol, czuc w nim nawet smak jablek! po tym
winku zadne inne juz nie smakuje! Najlepszy buzun w okolicy!



Temat: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!!
Nawet naklejka na butelce pasuje ;)
gorzka007 napisała:

> zmieszj żołądkową z sokiem jabłkowym mhhhhhm

...jak w temacie - kto widział ten wie.




Temat: Wątek kulinarny
Na taki upał, chłodnik jabłkowy z grzankami - smacznego:)))




Temat: Pomysł na drink z udziałem ŻUBRÓWKI!
do klasyki czyli zubr+jablkowy mozna dorzucic pare listkow swiezej miety, niezle
smakuje, ale ja wole burbona ze spritem i sokiem z limonki :-)



Temat: Kurs fotografowania-gdzie???
Ja daję lekcje ;-))) za sok marchwiowo-jabłkowy ;-)))




Temat: ŻYWCZYK
na początku był żiwczyk jabłkowy i żaden inny mu nie dorówna
waldemar
www.waldenoc.prv.pl



Temat: No i dzien zaczelam od ciasta...
Tarta jablkowa...
....brzmi pysznie
Trudno taka zrobic?
(powiedz, ze bardzo trudno )




Temat: Alkohole
No ja cos o tym wiem, bo studiuje Technologie zywnosci i mialam Prawo
Zywnosciowe....
a na dodatek moi "tesciowie" francuscy tez mieli problem ze zrozumieniem, ze
moj tata robi wino jablkowe- dla nich to nie wino !!




Temat: Herbaty przeczyszczające
lepszy jest ocet jablkowy w kalsulkach - do kupienia w aptece, cidrex np
albo manti gas stop. herbatki i srodki typu xenna sa skuteczne tylko na
poczatku, pozniej organizm sie przyzwyczaja.



Temat: syrop klonowy
Pyszne są tosty francuskie polewane syropkiem, takie śniadanko.
Lubię też lody sobie polać, albo ciastko z nadzieniem jabłkowym na ciepło, jak
robimy, to też polewamy czasem. Z mięskiem i innymi nie próbowałam. Życzę
smacznego



Temat: polski dzien
Polecam gołąbki z sosem grzybowym albo schab zapiekany ze śliwkami.
A na deser... hmm... tort orzechowy, makowiec, piernik (no, właśnie, piernik to
takie staropolskie ciasto)

A zamiast czystej wódki żubrówkę z sokiem jabłkowym?




Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
Cześć,
Wyżej napisałam do Chalsi, aby podzielić się połowicznym sukcesem, ale wklejam
też tu - może Ci się przyda
"Cześć,
Mój syncio ma już 6 tygodni, po odstawieniu zalecanych przez Ciebie Chalsiu
rzeczy jest poprawa, nie ma zaczerwienień, skóra jest ładna, kupki normalne
(nie pieńiste i śluzowe), winowajcą pienistych był chyba sok jabłkowy Hortex -
lekarz zabronił mi pić soki z kartonów - tylko wodę, herbatę, kompot jabłkowy
jakieś bobofruty. Szare mydło zamiast Jelpa i nie ma pokrzywki na szyjce i
pleckach.
Jeszcze trochę martwi mnie to, że pod światło widze na buzi mojego maluszka
taką drobną kaszkę, bardzo delikatną, bez zaczerwienienia.

Chyba będę jeszcze odstawiała na próbę co trzy dni jakiś produkt, z tych które
jem, a jem:
WASA ryżowy
Chaber kuk-ryż.
Benecol
Rama Olivio
oliwa extra virgin
chleb glutenex PKU, herbatniki glutenex PKU (bez glutenu, jajek, mleka - ale ma
drożdże, guar)
indyk
wieprzowina - schab, szynka, polędwiczki
marchewka
jabłka na parze
bobofrut - jabłko - marchew - morela
wapno (z kwasem cytrynowym i aromatem pomarańczowym - wzięłam raz - trzy dni
temu)
feminatal - witaminy
brokuły
indyk Gerber (tylko z mączka ryżową) - używam na zimno jako pasztecik
jabłka prażone z cukrem (kupne - litrowy słoik - kwas cytrynowy??) - używam
jako dżem
ziemniaki
ryż brązowy i biały
makaron ryżowy Tao Tao (w składzie tylko mąka ryzowa)
sól, pieprz biały minimalna ilość do pieczenia piersi z indyka, ziele
angielskie - do got. indyka - dwa ziarna)
dzisiaj wprowadziłam bobofrut gruszkowy i czekam na reakcję trzy dni.
Co jeszcze, co jeszcze, czego nie widzę???
Zmieniłam balneum na Oleatum i skórka jest lepiej natłuszczona
Nivea Baby na każdą pogodę używamy na dwór"
lipobase na buźkę w domu
Sab Simplex - działa na kolki, które mały wcześniej miewał
Pozdrwiam,
lemona1 i Aruś mały i słodki )




Temat: dieta eliminacyjna-urozmaicanie bez dodawania nowy
dieta eliminacyjna-urozmaicanie bez dodawania nowy
Cześć,
Karmię 8 tygodniowego synka i stosuję dietę eliminacyjną, bazując na kilku
sprawdzonych produktach: ryż, ziemniaki, marchew, brokuły, indyk, kukurydza,
oliwa,jabłka, morele,Benecol (Rama Olivio) herbata, Sinlac, woda Żywiec.

Do tej pory stosowałam czyste formy tych produktów spożywczych, od niedawna,
żeby przetrwać, zaczełam poszukiwać różnych form i połączeń.
Odkryłam np. że jednoskładnikowy Gerber - indyk jest świetny jako pasztecik
(trzeba posolić) do chlebka kukurydzianego chaber np. na śniadanko.Znalazłam
fajną herbatę jabłkowo-różaną "Malwy". Jabłka świetnie wychodzą na parze w
parowarze (albo na sitku i garnku z wodą).
Podzielcie się proszę swoimi pomysłami i informacjami co znalazłyście w
sklepach dla urozmaicenia sobie tej diety. Ja kupuję np. :
pieczywo:
chaber kukurydziano-ryżowy
Wasa ryżowy
wafle ryżowe Sonko (bez glutenu, dodatków)
chleb PKU Glutenexu (piekę go tez sama z Mixu)

ryż brązowy
płatki ryżowe błyskawiczne
ryż biały
kaszka ryzowa
kaszka kukurydziana (na wodzie - nie mam do niej serca, leży)
Sinlac dodaję jabłko z morelą Gerbera, jak mam ochotę na coś słodkiego
Bobofrut Junior jabłkowo-marchwiowo-morelowy
indyk - piekę z sola i białym pieprzem, gotuję, griluję w folii aluminiowej -
do ryżu, ziemniaków albo na zimno na pieczywo,indyk w słoiczku Gerber do
smarowania pieczywa, gulasz z indyka z marchewką zagęszczony mączką ryżową
konfitura morelowa Materne
dżem jabłkowy (gotuje pokrojone jabłka z cukrem)
jabłka na parze - spozywam na zimno i na ciepło
herbata czarna, zielona, miętowa, melisa, jabłkowo-rózana
brokuły i marchewka (mrozona krojona w kostke, surowa, marchewka baby
mrożona - ta malutka)kukurydza - kolba gotowane na parze na lekko chrupko
(kukurydza nie na chrupko)
kompot jabłkowy
ziemniaki w talarkach pieczone z oliwą, albo cząstki mrozone z cieniutka
skórką - pieczone z oliwą (skórkę przy jedzeniu zdejmuje się)
krupnik - ziemniaki, marchewka, por, pietruszka, ziele angielskie, pieprz,
sól, kasza jęczmienna, mięso z indyka
herbatniki PKU Glutenex
Co jeszcze można zrobić albo kupić dla urozmaicenia diety????
Pozdrawiam serdecznie.
lemona1




Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
Cześć,
Mój syncio ma już 6 tygodni, po odstawieniu zalecanych przez Ciebie Chalsiu
rzeczy jest poprawa, nie ma zaczerwienień, skóra jest ładna, kupki normalne
(nie pieńiste i śluzowe), winowajcą pienistych był chyba sok jabłkowy Hortex -
lekarz zabronił mi pić soki z kartonów - tylko wodę, herbatę, kompot jabłkowy
jakieś bobofruty. Szare mydło zamiast Jelpa i nie ma pokrzywki na szyjce i
pleckach.
Jeszcze trochę martwi mnie to, że pod światło widze na buzi mojego maluszka
taką drobną kaszkę, bardzo delikatną, bez zaczerwienienia.

Chyba będę jeszcze odstawiała na próbę co trzy dni jakiś produkt, z tych które
jem, a jem:
WASA ryżowy
Chaber kuk-ryż.
Benecol
Rama Olivio
oliwa extra virgin
chleb glutenex PKU, herbatniki glutenex PKU (bez glutenu, jajek, mleka - ale ma
drożdże, guar)
indyk
wieprzowina
marchewka
jabłka na parze
bobofrut - jabłko - marchew - morela
wapno (z kwasem cytrynowym i aromatem pomarańczowym - wzięłam raz - trzy dni
temu)
feminatal - witaminy
brokuły
indyk Gerber (tylko z mączka ryżową) - używam na zimno jako pasztecik
jabłka prażone z cukrem (kupne - litrowy słoik - kwas cytrynowy??) - używam
jako dżem
ziemniaki
ryż brązowy i biały
makaron ryżowy Tao Tao (w składzie tylko mąka ryzowa)
sól, pieprz biały minimalna ilość do pieczenia piersi z indyka, ziele
angielskie - do got. indyka - dwa ziarna)
dzisiaj wprowadziłam bobofrut gruszkowy i czekam na reakcję trzy dni.
Co jeszcze, co jeszcze, czego nie widzę???
Zmieniłam balneum na Oleatum i skórka jest lepiej natłuszczona
Nivea Baby na każdą pogodę używamy na dwór
Pozdrwiam,
lemona1 i Aruś mały i słodki )




Temat: IMPREZY, KONCERTY CZY WYSTAWY ARABSKIE
Klub MASKA i TAM TAM MUSIC zapraszają na kolejną imprezę z cyklu „World Music”
12 kwietnia – Edycja Wielkanocna - wystąpi: ARABSKI PĘPEK w składzie: Jasmin
Mazloum –Syria- i jej uczennice –mistyczne tańce wschodnie; Lila-Libia-
tradycyjne malowanie henną; Samir- Algieria- tabla, śpiew; Raafat Abu-Dalo-
Jordania- dj, tabla, śpiew; Al – Hallak (Piotr Januszko)-Polska-fajki wodne;
Paweł Kucharczuk (Ed Szynszyl )-Polska- dj, wizualizacje.

W programie imprezy „The Last Night of Sehrezada” znajdziecie:

Mistyczne tańce wschodnie-pokaz i nauka tańca pod okiem mistrzyni z Syrii i
jej uczennic
Tradycyjne malowanie henną- ręczne malowanie tradycyjnych wzorów arabskich na
ciele z wykorzystaniem naturalnej henny do ciała, która znika po tygodniu
Fajki wodne-o smakach: jabłkowym, waniliowym, truskawkowym i inne
Darbequa (darabuka) DUO- duet perkusyjny grający na klasycznych instrumentach
perkusyjnych- darabuka
Sety dj-skie- z autorskimi remiksami nalepszych kompozycji muzyki arabskiej, w
połączeniu z tradycyjnymi strojami, projekcją slajdów, śpiewem, tańcami oraz
graniem na instrumentach perkusyjnych na żywo.
Potrawy i napoje arabskie
Patroni:
Radio PiN, The Warsaw Voice, Onet.pl, Cgm.pl, Independent.pl, Telefoniczny
Informator Kulturalny, ZSS IO UW

Wsparcie:
MUZEUM AZJI I PACYFIKU w Warszawie, TOK FM, transAzja.pl, ARABIA.pl,
Radiostacja, electronicmusic.pl, NaszeMiasto.pl, infomusic.pl, VIVA POLSKA,
Crosaire.art.pl, Ista.art.pl, Kenyan-Polish Forum, Uniwersytet Warszawski:
Zakład Języków i Kultur Afryki, Zarząd Samorządu Studentów Instytutu
Anglistyki, Zakład Badań Regionalnych Afryki, Azji i Oceanii; Instytut Studiów
Iberyjskich i Iberoamerykańskich, Zakład Arabistyki i Islamistyki, Koło
Naukowe "Dialog Między Cywilizacjami"

Organizatorzy:
Maska Club & Restaurant www.maska.pl
Agencja Artystyczna Tam Tam Music www.tamtammusic.pl




Temat: chyba alergia, ale na co?
chyba alergia, ale na co?
Drogie mamy, liczę na pomoc, rady. Moje dziecko (niemalze 6 m-cy) od m-ca ma
taką szorstką plamę na piersi. Pojawiła sie ok 1 m-ca temu. Najpierw była
malutka potem rozrosła się. (Inne mniejsze w tej okolicy zniknęły, ale
pojawiły sie na nózkach) Najbardziej prawdopodobne było,ze to odzew na
zjedzenie przeze mnie truskawki (wczesniej jadłam dzemy truskawkowe i nic
dziecku nie było....). Lekarka ok 2 i pół tygodnia temu przepisała do
zrobienia w aptece maść z dodatkiem cynku, lek homeopatyczny "poumon
histamine". Jaki rezultat? Mniejsze plamki znikneły, ta duza poczatkowo
zjasniała, następnie w kratkę jaśniała i zaostrzała się. Na nózkach pojawwiły
się takie szorstkie plamy, obecnie trochę złagodniały (od kilku dni kapię
dziecko w jakims specjalnym płynie balneum). Dodam jeszcze,ze na głowie tez
pojawiaja się na zmianę z brakiem takich dolegliwosci czerwonawe plamy,
swędzące. Obecnie właśnie ta duza plama na piersi test bardziej
zaczerwieniona, główka też jest podrazniona. Jeden policzek trochę bardziej
zaczerwieniony. Od tygodnia nie jem nic z nabiału, jajek. Stosuje przepisane
medykamenty.I nie widać rezultatów. Jem od kilku dni parówki-dzisiaj na forum
doczytałam się ze zawierają mleko- czy to prawda???? Czy nie powinnam nie
jeść również makaronu bo moze zawierać jaja? Dziecko od 3 mcy raz dziennie
dostaje mleko sojowe, czy możliwe ze po 2 m-cach stosowania alergia na soję
dopiero ujawniła się. Nie patrząc na to zaczęłam mu wprowadzać soczki
(marchwiowo-jabłkowy) i deser (jabłko z marchewką). Kilka dni temu zjadłam
kawalek melona, czy moze uczulać? Moze keczup? Jem mieso.
A moze to jakas inna alergia, nie pokarmowa i nie skaza białkowa? Stosuje od
dawna Jelp do prania.
Proszę Was Drogie mamy o komentarz. Ja od wielu juz m-cy nie piłam mleka ale
jadłam nabiał, czy to mozliwe ze raptownie alergia na białko nasiliła się?
Ale jesli nawet to mam wrazenie ze nie sa to jakies typowe objawy (opisywane
na forum, czasopismach) dla np skazy. Nie widzę nic niepokojacego w zgięciach
raczek czy nózek. Mozliwa jest "lekka" postac alergi?
Proszę Was Drogie mamy o komentarz . Mama Filipka



Temat: Zaczynam dietę, możecie zerknąć...?
Kruffa, Ty to ale pocieszyć potrafisz
Odstawiam na parę dni dżemy jabłkowe i śliwkowe (własnej roboty), a z tym
twarogiem- boję się po prostu, że mi w końcu zęby wypadną, łykam 3x dziennie po
2 tabletki Calcium Gluconicum, ale boję się, że to i tak za mało...A co do
diety jeszcze..co poniektórzy lekarze twierdzą, że na głowę upadłam, nawet ta
całkiem niezła alergolog, kazała mi trochę nabiału jeść..
Wiecznie chodzę rozdrażniona, głodna i zła, w marketach oglądam słodycze,
owocki i beczeć mi się chce. A jeszcze w dodatku mały ma problemy z napięciem
mięśniowym, mam go maltretować 3 x dziennie ćwiczeniami metodą Vojty - tragedia
po prostu, mały drze się rozpaczliwie i jak tu mu spokojny, niestresujący żywot
zapewnić??
Chyba wybiorę się po ten Dermalibour, wczoraj mały znów był wysypany
(odstawiłam elidel na półtora dnia), wysypuje go zawsze pod brodą, na szyjce,
klacie, no i zaczęły pojawiać się krosty w INNYCH miejscach (wykrakałam) - na
brzuchu pojedyncze. Najgorzej zawsze jest pod brodą, szyja i klata, jak tylko
wysypie, a nie posmaruję, to zaczyna się drapać - nie mogę na to patrzeć.
No i ma pełno suchych placków, na pleckach, ramionkach i udach. O dziwo, znikła
szorstkość policzków (tfu, tfu, na psa urok).
Nutramigen zamierzam mu podać już w tym tygodniu, bo za 3 tyg. wracam do pracy,
więc niech się bąk przyzwyczaja.
Acha i jeszcze..prawie wszyscy lekarze, z którymi się spotkałam nie uważają
bardzo ścisłej diety eliminacyjnej za dobry sposób. Radzą od czasu do czasu po
troszkę jeść potencjalnie alergizujące rzeczy, niby dzieciak ma się
przyzwyczajać do normalnego życia i żarcia. Że niby takie diety wręcz mają
negatywna skutki w przyszłości. No wiem, wiem, co niektóre mamay tu na forum o
tym sądzą, ale po prostu takie są opinie lekarzy, nie wszystkich oczywiście.
Pozdrawiam i dzięki za uwagi
Sylwia




Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
do Chalsea i nie tylko
Cześć dziewczyny, nie ma to jak praktyka, szkoda ze musimy praktykowac na
własnych dzieciach. Macie ogromną wiedzę na temat alergii - podziwiam i
pozwolicie mam nadzieję że z niej skorzystam.
Jestem mamą 4 tygodniowego maluszka u którego objawy alergii pojawiły się w
drugim tygodniu - rozlane czerwone plamki i kaszka na buźce, główce, później na
karku i górnej częsci klatki piersiowej, drugi objaw to śluzowa a obecnie
pienista kupka i kolki.
Po urodzeniu Arka od pierwszego nie jadłam cytrusów, czekolady, orzechów, mleka
w czystej postaci i tych pokarmów, które uznane są za najbardziej uczulajace,
na wszelki wypadek, chociaż wtedy żadnych objawów alergii nie miał. Po
tygodniu, gdy coś zaczęło pojawiać się na jego buźce odstawiłam cały nabiał,
później pieczywo pszenne, poprawa była połowiczna - kolki zaczęły się tydzien
temu. Teraz od tygodnia jem tylko kukurydziany chaber, chleb żytni, ryżowy WASA,
indyka, marchewkę, jabłka, brokuły,ryż brązowy i biały, kaszę gryczaną,
ziemniaki kawę zbożowa, wodę mineralną Żywiec, sok jabłkowy i marchwiowy, oliwę.
Mam wątpliwosci dotyczące smarowidła do pieczywa: kupiam Benecol, ale tam jest
napisane, ze ze względu na właściwości obniżające cholesterol podawanie matkom
karmiacym piersią musi być konsultowane z lekarzem - i jestem w kropce.
Znalazłam Ramę Olivio w której nie ma serwatki i konserwantów, ale nie wiem jak
z tymi kwasami izomerami trans (Benecol ich nie zawiera)no i ma kurkuminę i
kwas cytrynowy.
Zaczęłam brać wapno, najpierw miałam bezsmakowe i chyba było O.K. teraz pomimo
zapewnień farmaceutki, że jest czyste, jest słodkie i jest to mleczan wapnia,
nie wiem czy to przypadek jezeli chodzi o nazewnictwo - substancja chemoczna,
czy pochodzi od mleka. Jakie bezpieczne wapno mozecie polecić????
Mam wątpliwości co do herbatki laktacyjnej Fito-Mix Herbapolu, bo jest
napisane, że działa wiatropędnie równiez na dziecko karmione piersią, czy to
dobrze czy źle przy kolkach, bo już się gubię.
Moje dziecko dostalo na kolki lekarstwowktóregosklądzie jest o zgrozo naturalny
aromat pomaranczowy - pediatra widział wysypkę!!!!! Sprowadzam z Niemiec SAB
SIMPLEX na kolki, który powinien być O.K. Nie wiem dlaczego przy takiej diecie
kupka jest pienista i jakby nagazowana, objawy alergii z buźki prawie zeszły
ale jeszcze minimalnie kaszka została.
Kochane dziewczyny podpowiedzcie, co powinnam zmienic w diecie i jak to jest ze
smarowidlem,herbatką, wapnem itd
Słyszałam, ze mozna jeść jaja przepiórcze (3 tygodniowo), sok z aronii - nie
próbowałam, jak to jest???

Pozdrawiam,
lemona1 i



Temat: czy to alergia ????
czy to alergia ????
Witam drogie mamy.
Moja Natalka ma w tej chwili 4 miesiące, lekarka kazała wprowadzić
soczki. Kupiłam jabłkowy z Hippa i po kilku dniach moja malutka dostała
wysypki na brodzie i nad ustami. Nie wiedziałam czy to uczulenie czy efekt
jej ślinienia się. Na wszelki wypadek odstawiłam na kilka dni soczki i
krostki powoli zeszły.
Dwa dni temu wieczorem postanowiłam dodać jej do mleka płaskę łyżeczkę od
herbaty kaszki ryżowej na 120 ml mleka, aby była bardziej syta i pospała
dłużej w nocy bez budzenia się na amciu. Wypiła tylko 50 ml i zasnęła.
Mleko podałam jej o 23.00 a o 2.00 w nocy obudziła się, nie mogła złapać
powietrza, zaczęła wymiotować, miała bardzo gęstą ślinę którą się dławiła
i katarek. Temperatury nie miała.
Do rana prawie nie spała, nie mogłam jej położyć bo się dławiła
śliną i nie mogła spokojnie oddychać.
Rano pobiegłam do pediatry i wszystko opowiedziałam pytając czy to nie
jest czasami uczulenie. Lekarka po osłuchaniu stwierdziła, że wszystko w
porządku, garło delikatnie zaczerwienione, a ze wzgledu na katar
sprawdziła uszka czy nie ma zapalenia - okazało się, że jedno jest
zaróżowione.
Przepisała antybiotyk Ceclor i krople do uszka.
To było wczoraj rano. Nie jestem zwolennikiem antybiotyków
przepisywanych "na wszelki wypadek" więc nic jej nie podałam i
czekałam na rozwój wydarzeń. Do wieczora katarek prawie ustąpił,
malutka przespała spokojnie całą noc.
A ja mam teraz dylemat, lekarka stwierdziła, żeby odstawić na razie
soczki i nie dawać kaszki, ale, że ten katarek to efekt przeziębienia
a nie uczulenia.
Ale czy przeziębienie ustąpiłoby bez leczenia w ciągu kilku godzin?
Proszę powiedzcie co o tym myślicie - bo ja już jestem głupia.
I poradźcie co powinnam teraz zrobić?
Pozdrawiam.
Liza z Natalią.



Temat: Ś.R.O.D.A jesienna'2003
witajcie w nowym dniu :)
nie wiem ile jest stopni, ale mrozu z pewnością nie ma, za to jest troszku
wilgotno.

Przyznam się Wam do czegoś... ja prawdziwie lubię każdą porę roku. Każda ma
w sobie coś zachwycającego i coś co niezbędne wrecz do mojego życia, taką sobię
właściwą urodę.

Lubię gdy jesień wczesna jest cieplunia, złocista, szmerząca wielobarwnymi
liśćmi pod stopami, winogronowa, jabłkowa, kasztanowa wreszcie, a potem taka
tajemnicza, mglista i wilgotna bo późna jesień ma być wilgotna i już

Lubię zimę zimą, taką cudną, białą ośnieżona całą i mroźną iskrzącą na słońcu
i w blasku księżyca także. Uwielbiam gdy idąc taką bajkową zimą słyszę pod
stopami, że radośnie wita każdy mój krok

Zapach wiosny tej wczesnej.. gdy zima zbiera sie do odejścia, ale jest jeszcze
w nadjedzonej już mocno sukience przez coraz mocniejsze słońce, spod której
wyglądają nieśmiało krokusy... jakieś zieloności spod burości zaczynają wyłazić
na świat.. pierwszy wiosenny deszcz, co obmywa ziemię i zabiera ze sobą resztki
zimy, a po nim... przebisniegi, stokrotki, pierwiosnki, kaczeńce... ludzie!
jakie to śliczne i te pączki pęczniejące życiem i wylewa się pragnienie życia
na świat wulkani się niesforma zieleń
Burza pierwsza... szaleje grzmotami niebo i zlewa się z ziemia ulewą,
błyskawicami zszywa jedno z drugim złocisto srebrzystymi łańcuchami światła.

Coraz cieplej i cieplej.. trawy bujnie rosną, kolorów coraz więcej i pierwsze
sianokosy zwiastują ..lato.
Upalne, pachnące słońcem. Zielonośc już taka dojrzała, ciemniejsza niż ta
wczesno wiosenna, jakby bardziej trwala i dostojna, szlachetniejsza.
Burze inne są latem niż wiosną... nadchodzą niespodzewanie z upalnej ciszy
i przypomina nam niebo, że panuje nad ziemią, z wiatrem targa, szarpie,
świszcze, gwiżdże, łomocze, deszczem schładza powietrze i nas schładza, jak
szybko się zjawiają, znikają dość szybko ustępując miejsca słonecznej pogodzie.
Ptactwo szaleje z radości, ludzkie twarze się śmieją, po burzy jest czyściej na
świecie i tak jakby radośniej.
Późne lato pęczniejące owocem wszelakim, pękają skorupki, łupinki i wysypują
się w ludzkie dłonie dary lata... jesień blisko.

Czas zbiorów i... zaczyna się znów złotem czerwieniejącym mienić świat...
Następnie..mglą otulać - jak teraz, za moim oknem...wilgocią nasiąkać.

A ja, w ten czas, bardzo lubię pić herbatkę z cytrynką słodzoną miodem.
Ktoś ma na taką smaczek? Proszę - starczy dla wszystkich... prawda, że smaczna?




Temat: a ja znowu o kupe się pytam
miesiąc temu na twarzy i brzuszku pojawiły się krostki u mojej malutkiej więc
poszliśmy do pediatry i ta stwierdziła AZS kazała przejść na diete i zmienić
proszek itp. jak kazała tak zrobiłam wywaliłam z domu dywany ,firany, psa
oddałam teściom proszek zmieniłam na "bobasa" płucze 3 razy i susze na balkonie.
kąpie małą w oilatum i smaruje maścia cholesterolową
pokarmy jakie przyjmuje to:
chlebek kukurydziano ryżowy-chabra
indyk(ze słoiczków gerbera)
ryż, ziemniaki, wieprzowina,indyk, buraki,brokuły-tylko raz ale potem była
zielona kupa więc odstawiłam, jabłka ze słoiczkow gerbera, sok jabłkowy
tarczyna z bytelki, chrupki kukurydziane, woda mineralna.
krostki jedne znikają inne się pojawiają idealnej skory nigdy nie ma.
od ponad miesiąc jestem na tej diecie i specjalnej poprawy nie widze a kupki sa
od miesiąca takie strasznie rzadkie i strasznie wybuchowe czy jest w nich śluz
to tak naprawde nie wiem czasami może jest tam coś takiego jakby glut ale nie
za każdym razem są one żólte albo takie bardziej pomaranczowe i nie są wcale
takie okropnie śmierdzące.
tydzień temu poszłam do dermatologa a ta stwierdziła że to zwykłe potówki ale
ponieważ nawet jej nie obejżała dokładnie to nie traktuje jej poważnie dała
jakąś masc robioną którą urzyłam tylko 2 razy ale strasznie wysuszała skóre
więc odstawiłam i trzymam sie dalej tego co powiedziała pediatra ale nie wiem
czy słusznie.
dodam jeszcze ze zaraz po porodzie ja dostałam aż trzy antybiotyki i po
powrocie do domu miałam straszne torsje więc na własną ręke zaczełam brać przez
tydzien lacidofil.
mała zaraz po porodzie miała stasznie suchą skóre na zewnętrznej stonie rąkczek
i nóżek taką wręcz rybią łuske warstwami zeszło i od tej pory jest już ok.
więcej grzechów nie pamiętam.
pozdrawiam
napiszcie prosze co dalej robić bo ja juz nie wiem może iść do jakiegoś
jeszcze innego lekarza może do alergologa



Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
Dieta eliminacyjna - cd
Kruffa – dzięki za odpowiedź.
Mamy filtry do wody, więc nie podejrzewałam, że woda jeszcze może szkodzić.
Poczekam na efekty diety i potem zajmę się innymi potencjalnymi szkodnikami. Na
razie wygląda, że plamki bledną. Dość szybko biorąc pod uwagę, że jestem na
diecie od tygodnia. Chyba, że mały ma alergię na mleko krowie, bo bez nabiału
jestem nieco dłużej.
Kleiki od początku jemy Nestle.
Dzięki za propozycję dżemów – niestety mieszkam na północy Polski, więc nie
skorzystam. Poratowała mnie teściowa – jem pyszne domowe musy jabłkowe z
teściowych renet.
Poprzedni post pisałam po nocy więc jest nieścisły – jemy trochę więcej niż
napisałam:
ja – ryż, kukurydzę, wieprzowinę, marchew, jabłka, brokuły, ziemniaki, kawę i
herbatę oraz oliwę z oliwek do smażenia podpłomyków kukurydzianych, nie udało
mi się jeszcze kupić Benecolu więc jestem na sucho;
synek – ryż, kukurydzę, jabłka, marchew (jedzenia brokuł zdecydowanie odmówił);
kupiłam mu też z Bobovity serii „Kuchnia alergika” zupkę krem z królikiem
(oprócz marchewki zawiera też niestety pietruszkę ale zjadł już dwie i nic się
nie dzieje).
Kruffa – rozumiem, że z wprowadzeniem buraków, gruszek, brzoskwiń, moreli i
śliwek nie muszę czekać do zbladnięcia plamek?
Co wprowadzić jako pierwsze po zbladnięciu? Nie ma raczej ścisłych reguł,
prawda? Chciałabym produkty zbożowe, było by dobrze wrócić do chleba. I może
jakieś kluchy udałoby się ulepić choć bez jaj. Ważę już sporo za mało i
przydałoby się trochę kalorii.

Mieszko02 – u Gerbera chyba wszystko oprócz jabłek zagęszczane mąką ryżową.
Bobovita ma na dodatek sok z białych winogron. Ja postanowiłam odwiedzić
gospodarstwa ekologiczne i wziąć się za własnoręczne gotowanie małemu

Pozdrawiam
Aneta




Temat: Niestety wróciłam:(((((( zajrzyjcie tu pliz
Niestety wróciłam:(((((( zajrzyjcie tu pliz
Swojego czasu siedziałam na tym forum non-stop i choć raczej mnie nie
pamiętacie to jeszcze raz dzięki za pomoc. Niestety zaliczyłam come back. Ale
do rzeczy i w skrócie (postaram się).

Jędruś, obecnie 10 m-cy, od 2-3 m-ca ponoć alergia i AZS. PO odstawieniu od
cyca (8,5 m-ca), a nawet wcześniej przy mojej diecie eliminacyjnej zrobiło
się dobrze. W miarę. Została jedna sucha krościasta plamka na ramieniu i
trochę na udach, mało widoczne, suchawe. Nie swędzące. Czasami suche
policzki, czasem całkiem ładne. Mały już je dosyć sporo myślę, jak na
alergika, ale ponieważ było całkiem dobrze, to chyba zagalopowałam się.
Wspomniane plamki, baaardzo powoli,prawie niezauważalnie ale
sukcesywnie "psuły" się, czyli coraz większe, bardziej czerwone. Dziś BUM.
Nogi w plackach, na boczku duża plama złożona z krostek, nieliczne na szyjce.
Jadłospis małego:
jabłko, marchew słoiczkowe
ziemniak
kaszka kukurydziana, kleik ryżowy,
kalarepa, pietruszka, por
brzoskwinie, gruszki słoiczkowe
chrupki kukur.,
indyk sklepowy lub słoiczkowy
królik słoiczkowy
soczki marchwiowe, jabłkowe, dyniowe, winogronowe, gruszkowe
oliwa z oliwek, oleje w słoiczkach nieskoerukowe, czasem sojowe
Nutramigen

*od jakichś 3 tygodni żółtko, najpierw ciut, ostatnio po całym, co 2-3 dni,
*też od niedawna schab gotowany (sklepowy),
*groszek, sporadycznie w słoiczkach, ale wczoraj i dziś solidna porcja zupki
groszkowo-kalarepkowej ze schabem.

Co radzicie...? Myślałam, że to żółtko przeszło, tak się cieszyłam, a tu
chyba jednak nie. Ostawić całkowicie? Boję się anemii. No cholera, czemu to
dziadostwo wróciło??? A może przesadziłam z tym groszkiem???
O kupy nie pytajcie, bo wstyd przyznać, ale do dziś nie rozpoznaję tych jego
smrodków. Nie ma pływających, śluzowatych, ale za to w kolorach tęczy , z
rzadka jakiś niewielki śluz. Problemów z brzuszkiem nie ma.
No pocieszcie, mąż nas goni do lekarza, nie chce nawet ze mną porozmawiać,
pamięta te moje mega doły alergiczne, jak każda krostka Jędrusia urastała w
moich oczach do śmiertelnej choroby. No ale sami wiecie, co lekarze mówią,
tym bardziej, że w mojej mieścinie raczej nie mam na kogo liczyć. Buuuuuu ((
Pozdrawiam,




Temat: nowa - proszę o pomoc bo zwariuję
Nie wiem czy udzielę Ci satysfakcjonującej odpowiedzi. Jestem mamą alergika-
dwulatka i o alergii wiem wydaje mi się sporo, jednak pomimo tego sama
rozkładam ręce na widok mojego synka wysypanego w tym samym miejscu już od
kilku miesięcy. Próbowałam wszystkiego - dieta eliminacyjna, detektywistyczne
podejście do każdego produktu spożywczego czy nie spożywczego. Aż wreszcie się
poddałam. Jednak wiem, że wina leży po mojej stronie, bo kiedyś tej wysypki nie
było (pojawiła się ok. 20 miesiąca) wówczas gdy mały jadł niemal wszystko - to
właśnie dlatego straciłam czujność.
Radzę więc Ci, żebyś na każdą najmniejszą zmianę w pożywieniu zwracała uwagę -
może w tej chwili pomogłoby, gdybyś zaczęła małą karmić tym, czym karmiłaś 3
miesiące temu i tak przez 2-3 tygodnie, jeśli będzie poprawa to stopniwo
wprowadzaj po jednym składniku i obserwuj uważnie. Jeśli chodzi o Twoje pytanie:
> 3.Po jakim czasie od zjedzenia ewentualnego alergenu pojawiają się zmiany
> skórne??
może niestety być bardzo różnie - mój synek w kilka minut po zjedzeniu keczupu
dostaje wysypki (która znika po kilku godzinach), natomiast gdy jescze karmiłam
piersią i pojadłam czekolady wysypało go po 4 dniach, więc nigdy nie wiadomo.
Maści do smarowania - jak wiesz pewnie - jest b. wiele, ja bardzo sobie chwalę
lipobazę, próbowałam kilkunastu innych i w tym plebiscycie ona zdecydowanie
zwycięża.
Z tego co wiem szorstka skóra najczęściej jest objawem alergii na białko - może
jajko więc za tym stoi? W naszym przypadku uczula nie tylko białko ale także
żółtko...
I jeszcze jedna ciekawostka której nauczył mnie organizm mojego synka -
tolerowanie danego owocu nie oznacza tolerowania soku z tego owocu. Moje
dziecko nie może pić soku jabłkowego, gdyż działa na niego jak środek
przeczyszczający - ten temat kiedyś zdaje się był poruszany tu na Forum i z
tego co pamiętam przyczyna leży w tym, że soki są przeważnie na bazie
koncentratu a koncentrat jest produkowany w jakiś różnego rodzaju wyciskarkach
i to one sa przyczyną całego zamieszania.
A teraz tytułem nie tylko pocieszenia - nie przejmuj się aż tak bardzo każdą
zmianą na skórze, z jednej strony nie można dopuścić żeby dziecko całe było
wysypane, a z drugiej trzeba też pamiętać że równie istotne a może nawet
bardziej istotne jest to, żeby się dziecko dobrze rozwijało pod innymi
względami a do tego potrzebuje zróżnicowanej diety.
Życzę rychłego pożegnania z problemem pt. alergia.



Temat: alergia?kolka?nietolerancja pokarmu?
alergia?kolka?nietolerancja pokarmu?
Pomóżcie!może ktoś będzie wiedział co jest mojej 4miesięcznej córeczce!Od
ok.3tygodnia życia moja córka ma nieregularne napady bólu brzuszka.Początkowo
myślałam,że to kolki,ale nie pojawiały się codzień i nie trwało to godzinę
jak to ma miejsce przy typowej kolce.Lena nie wypróżniała się(i nadal nie)
codziennie,tylko co 3,4,5 a nawet do 8dni i to mnie niepokoiło,ale pani z
poradni laktacyjnej mnie uspokoiła,że tak się zdaża jeśli dziecko jest
karmione piersią(pokarm się całkowicie wchłania).Jednak ja nadal jestem
niespokjna bo atak bólu pojawia się niespodziewanie,dziecko wije się z bólu i
nic nie jest w stanie jej uspokoić(no może troszkę pomaga suszarka..)
Wyeliminowałam ze swojej diety całkowicie nabiał(próbowała mleko kozie i
sojowe ale ono też nie jest chyba tolerowane przez jej żołądek).Nie jem
rzeczy smażonych,w ogóle niewiele rzeczy jem-bułki,wędlinę,duszoną
rybę,gotowaną pierś z kurczaka,ziemniaki,marchewkę,ryż,niektóre zupy,czasem
jakieś ciasto drożdzowe,jabłka,piję sok jabłkowy,herbate,kawę zbożową..Czy to
możliwe żeby dziecko nie tolerowało mimo to mojego pokarmu?kupiłam jej
bebilon pepti gdy muszę ją z kimś zostawić.Wypróbowałam wszystkie specyfiki
anty-kolkowe(plantex,woda
koperkowa,bobotic,viburkol,babynos,infacol..),łącznie z niemieckimi(np.lefax)
i nic..Podobno miało to minąć po 3 m-cu..Wydaje mi się że to jakieś problemy
żołądkowo-jelitowe(choć kupy są normalne,ale robi je rzadko i z dużym
wysiłkiem)a moze to alergia?do jakiego lekarza mam się zgłosić?czy jest sens
robić testy?jeśli tak to jakie to są testy?czy są bolesne?pomóżcie!
doradźcie.nie radzę sobie..pozdrawiam-asia



Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
jak długo karmić?
Witajcie!
Zaczęłam się poważnie zastanawiac nad tym, czy nie odstawić synka od piersi.
Dwa dni temu skończył 10 miesięcy. Fakt, widzę efekty karmienia piersią -
kompletnie żadnych chorób, przeziębień, katarków. Ale może już wystarczy?
Chciałam do końca 1 roku, karmienie sprawia mi dużo radości, nawet nocne nie
jest bardzo uciążliwe. Własciwie mały cyckuje już tylko 3 razy na dobę -
wieczorem na sen (zasypia przy piersi), w nocy (ostatnio tylko raz!) i
na "dzień dobry".
Nie zastanawiałabym się nad tym, gdyby nie fakt, że ostatnio plamki mu się
zintensyfikowały i się zdziwiłam, bo wydawało mi się, że nie wprowadziłam
kompletnie nic (czekając na ich zblednięcie po eksperymencie z chlebem 2
tygodnie temu). Po długim namyśle dotarło do mnie, że zaczęłam brać Falvit a
mały dostał kaszkę ryżową z jabłkami Nestle. Plamki poczerwieniały dopiero 5
dni później, więc dlatego nie skojarzyłam szybko. Stawiam raczej na Falvit
(substancje pomocnicze), bo wcześniej jadł już "czyste" kaszki Nestle i deser
jabłkowy oraz jabłowy sok Bobofrut. Odstawiłam na wszelki wypadek i Falvit i
kaszkę. I kupiłam w aptece Prenatal. A tam - też substancje pomocnicze, choć
inne. Widocznie bez się nie da. Na razie witamin nie biorę. Ale myślę, że
powinnam, wyglądam jak anorektyczka, choć obżeram sie ziemniakami, ryżem i
marchewką. Wieprzowiny za dużo nie daję rady wciągnąć, zawsze byłam raczej z
tych nabiałowych.
I stąd moje pytanie - Chalsia, Kruffa i inne doświadczone mamy - jak długo
karmiłyście piersią swoich alergików? Jetem w rozterce, dużej rozterce!

Pozdrawiam burzowo
Aneta



Temat: szufladowa KUCHNIA pogaduchowa
jabłecznik bez jaj ;)
Składniki:

1 i 1/2 szklanki mąki
1 i 1/2 szklanki kaszy manny
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 torebki cukru waniliowego

1-1,5 kg jabłek
cynamon (ok. 3 łyżeczki, gdy ktoś bardzo lubi, można dodać więcej)
cukier do smaku (ok. 3 łyżki)

1 kostka margaryny
kilka łyżek tartej bułki lub kaszy manny

Przygotowanie:
1. Blaszkę do pieczenia ciasta wysmarować tłuszczem (1/4 kostki margaryny)
i wysypać tartą bułką lub kaszą manną

2. Do jednego naczynia wsypać: 1 i 1/2 szklanki mąki, 1 i 1/2 szklanki kaszy
manny, 1 szklankę cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia i 2 torebki cukru
waniliowego; dokładnie wymieszać i rozdzielić na 3 równe części

3. jabłka obrać, zetrzeć na tarce z dużymi oczkami, doprawić do smaku cynamonem
i cukrem; podzielić na 2 równe części

4. do przygotowanej wcześniej blaszki wsypać 1 część mieszanki mączno-mannowo-
cukrowo-waniliowej i równo rozgarnąć

5. na warstwę mieszanki wyłożyć 1 część jabłek i delikatnie rozciągnąć,
wyrównać na całej blaszce

6. masę jabłkową przykryć znów warstwą mieszanki mączno-mannowo-cukrowo-
przyprawowej

7. wyłożyć drugą cczęść startych i dosmaczonych jabłek

8. na wierzch wysypać trzecią (ostatnią) część mieszanki mączno-mannowo-cukrowo-
przyprawowej i wyrównać wierzch

9. teraz całą blaszkę pokryć cieniutkimi wiórkami margaryny (po wczesniejszym
schłodzeniu w lodówce, margaryna daje się łatwo nożem właśnier w takie
cieniótkie plasterki, wiórki kroić)

10. blaszkę z wypełnieniem wstawić do gorącego piekarnika i piec ok. 45-60
minut do uzyskania złotego koloru wierzchniej warstwy.

Jabłecznik smakuje doskonale zarówno w wersji gorącej jak i zimnej.
Najlepiej samemu wybrać najbardziej sobie samemu odpowiadająca wersję

Szybki, prosty i zawsze się udaje, byle tylko złotego nie zamienić w ciemny
brąz, albo nawet węgielek

Wypróbujcie sami i powiedzcie czy się Wam udało i jak smakowało




Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
nie wiem co robic - pomozcie Chalciu i inne mamy
Mam 5 miesiecznego synka. Ani ja, ani maz nie jestesmy alergikami. Dlatego, gdy
urodzil sie maly nie przywiazywalam wiekszej uwagi do diety. Oczywiscie nie
jadlam cytrusow i uwazalam z nabialem. Jadlam lekkostrawne posilki (nic
smazonego, jakies kaszki, kleiki, gotowane mieso, itp) Gdy mial 8 tygodni
pojawila mu sie wysypka na policzkach. Czerwone krostki. Pojedyncze, wiec sie
mocno nie przejelam. Tydzien pozniej zaczela mu sie kolka, po tym gdy zjadlam
jajecznice z 2 jajek. Wczesniej jadlam jajko gotowane i nic mu nie bylo. Kolki
trwaly tydzien i minely. Ale od tego czasu robi ciemniejsze i bardziej wodniste
kupki. Czasami pojawia sie w nich sluz. Przy okazji kolki dostalismy od
pediatry masc z vit. A i E, a potem z lanolina, no i Balneum Baby krem na
buzie. No i zalecila jedzenie ewentualnie twarozku, reszte nabialu i jajka
mialam odstawic. Uplynal miesiac i nic sie nie zmienilo. Zalecila przejsc na
diete: indyk, kurczak, krolik, wedlina, dzemy, rzodkiewka. Oczywiscie dieta
byla do bani, bo jeszcze wtedy nie wiedzialam, ze nie nalezy jesc zup, uzywac
vegety, a dzem malinowy i rzodkiewka tez byly pomylka. Po 2 tygodniach tej
beznadziejnej diety, dziecku zaczelo sie saczyc z policzkow. Poszlam do
dermatologa. Pani powiedziala, ze to lojotok, a ja niepotrzebnie jestem na
jakiejs diecie. Dala mu papke z rivanolem. Po tygodniu buzia byla sliczna.
Niestety po dwoch dniach wszystko wrocilo do stanu poprzedniego. Poszlismy do
kolejnego dermatologa, ktory powiedzial, ze to alergia. Dal nam pimafucort. Nie
pomogl, a my czekalismy na wizyte u alergologa. Wtedy, czyli jakies 2 tygodnie
temu zaczelam czytac forum i zlapal sie za glowe. Bo moj miesiac "wyrzeczen"
okazal sie strata czasu i tylko pewnie szkodzil dziecku.
Bardzo znana pani profesor alergolog z Warszawy, stwierdziala, ze pewnie jest
uczulony na bialko krowie i kurze. Przepisala mu Elidel i Trilac. Niestety
kupilam jedno i drugie zanim tutaj przeczytalam, ze Trilac zawiera serwatke, a
Elidelu postanowilam nie stosowac.
Poszlam wiec do kolejnego alergologa, ktory troche poprawil moja diete.
Zrobilam tez malemu na wlasna reke badania IgE ogolnego, wyszlo mu 33,5. IgE
swoiste dla glutenu na poziomie niewykrywalnym, a dla bialka krowiego na
poziomie 0,7 czyli na granicy niskiego. Panel wziewny 0, a panel pokarmowy
++++. Byla tam pszenica, ryba, soja, mleko, jajko i orzech ziemny. Nie wiem do
konca, jak odczytywac te wyniki. Obie panie alergolog wyniki te pominely w
wywiadzie (???)
Obecnie jem: ryz, kasze kukurydziana, pieczywo: ryzowe, kukurydziano-ryzowe,
popcornowe, a od 3 dni kukurydziano-gryczane, indyka, wieprzowine, buraczki,
ziemniaki, oliwa z oliwek i olej rzepakowy, sinlac, herbata lisciasta, cukier w
musie jablkowym i buraczkach.

Diete stosuje od dwoch tygodni, przy czym poltora tygodnia temu wyeliminowalam
z niej kwasek cytrynowy, ktory byl w buraczkach i musie jablkowym.

22-ego czerwca oprocz alergologa, odwiedzilismy trzeciego z kolei dermatologa.
Dostalismy papke z cynkiem, talkiem i gliceryna a na to masc cholesterolowa. Po
tygodniu stosowania (w miniony wtorek), buzia zaczela sie goic. Rany nie
saczyly. Wszystko bylo na dobrej drodze. Dermatolog na kontroli zobaczyla kilka
nowych krostek, ale uznala, ze moga byc od sliny, bo maly ostatnio zabkuje i
rozciera ja po buzi.

Niestety w srode malemu pojawila sie wysypka na policzkach, rany odnowily sie
blyskawicznie i zaczely saczyc. Pojawily sie tez czerwone place i krostki za
uszami. Codziennie jest gorzej.

Nie wiem co robic. Czy to oznacza, ze cos w diecie jest nie tak. Czy nawet przy
dobrej diecie moze mu sie pogarszac? Dodam, ze akurat we wtorek po wizycie u
dermatologa, przyjechalismy do babci. Maly juz tutaj byl parokrotnie. Z reguly
mu sie pogarszala skora. Czy miejsce mu nie odpowiada?

Pomozcie, bo czuje sie bezsilna i kompletnie bezradna.

Aha, synek od ponad miesiaca przybral na wadze jedynie 300g.



Temat: Fajne przepisy i kilka pytań
Wreszcie mi się udało znaleść trochę więcej czasu. zaznaczam, ze jeszce nic z
tego co podaję nie robiłam - brak czasu w ciągu tygodnia - i nie ręcze co z tego
wyjdzie ))))

Placuszki gryczane:

1 czubata łyżka maki gryczanej
szczypta soli
3 szczypty cukru (dowolnie)
4 łyżki zimnej wody
olrj do natłuszczenia patelni
Mąkę, sól i ewentualnie cukier wsypac do miski. Dobrze wymieszać z zimna woda na
gładką masę. Na rozgrzaną, natłuszczaną paletnię nalac 4 jednakowe porcje ciasta
i pozwolić im się rozlac na patelni. Piec z jednje strony przez 2 minity,
przewrócić i z drugiej też 2 minuty.
Podawać lekko ciepłe zamiast chleba pszennego.

Ciastka ziemniaczane

50 g ugotowanych i utłuczonych ziemniaków
25 g dozwolonej margaryny
100g mielonego ryżu lub maki ryżowej

Ziemniaki utrzeć z margaryną. Dodawac po trochu mielony ryż i zagniatac reką
ciasto. Uformować kulę. Stolnicę posypac mielonym ryżem. Włozyć ciasto i
rozpłaszczyć. Nożem lub foremką wykrawać ciastka.
Ostroznei przenosić ciastka na blachę. Piec w gorącym piecu (220st) na
najwyższej półce przez 15-20 min. Ciastka sa gotowe, gdy sa jasnokremowe na
srodku, a przyrumienione na brzegach.
Aby zrobić paszteciki, z ciasta należy wykrawac krążki. Na jednym krążku ułożyć
po śroku nadzienie i drugim przykryć. Dobrze zlepić brzegi i łopatką przenosić
paszteciki na blachę. UWAGA: nie jest podobno (wg autora) łatwe do zrobienia,
ale smaczne - choć nie wygląda na takie.

Nota bene koleżanka dała mi przepis na placki ziemniaczane, ale z gotowanych
ziemniaków. Normalnie daje się do rozgniecionych ziemniaków jajko i mleko. Ja
dodałam kleik kukurydziany i wodę - odrobinę soli i cukru i było super. Smazyłam
na oliwie. Wyszło chrupiące, mało tłuste - takie placki nie chłoną tak tłuszczu.

Kruszonka z owocami

225 g owoców jak na kompot
dozwolony środek słodzący (np. fruktoza)
Wierzch:
2 czubate łyżki mielonego ryżu
1 czubata łyżka dozwolonej margaryny
1/2 łyżeczki sypkiego środka słodzacego (jw. lub cukier)

Cotować owoce ze środkiem słodzącym w niewielkiej ilości wody, aż stana się
prawie miekkie. Przełożyć do małej foremki do ciasta. Mielony ryż i margarynę
włożyć do miski i mieszać widelcem lub palcami aż masa zacznie przypominac
kruszonkę. Osodzić do smaku i przykryć tym ciastem ugotowane owoce.
Piec w goracym piekarniku (220st) aż wierzch sie zarumieni. Podawać na gorąco
lub zimno.

Ciasto jabłkowe - myslę, że mogą byc to też ciasteczka lub spód do ciasta z owocami.

25g dozwolonej margaryny
50g mielonego ryżu
40g jabłka drobno tartego

Wszystkie składniki włożyć do miski, przy pomocy widelca wyrobic ciasto i
uformowac kulę. wylepić ciastem natłuszczoną blachę lub małe formki.
Piec 20 -25 min w gorącym piecu do lekkiego zrumienienia.

Życzę smacznego
Kruffa



Temat: Dieta mamy karmiacej malego alergika
Cześć dziewczyny, nie ma to jak praktyka w leczeniu alergii, szkoda ze musimy
praktykowac metodę prób i błędów na własnych dzieciach.
Macie ogromną wiedzę na temat alergii - podziwiam i pozwolicie -mam nadzieję -
że z niej skorzystam.
Jestem mamą 4 tygodniowego maluszka u którego objawy alergii pojawiły się w
drugim tygodniu - rozlane czerwone plamki i kaszka na buźce, główce, później na
karku i górnej częsci klatki piersiowej, drugi objaw to śluzowa a obecnie
pienista kupka i kolki.
Po urodzeniu Arka od pierwszego nie jadłam cytrusów, czekolady, orzechów, mleka
w czystej postaci i tych pokarmów, które uznane są za najbardziej uczulajace,
na wszelki wypadek, chociaż wtedy żadnych objawów alergii nie miał. Po
tygodniu, gdy coś zaczęło pojawiać się na jego buźce odstawiłam cały nabiał,
później pieczywo pszenne, poprawa była połowiczna - kolki zaczęły się tydzien
temu. Teraz od tygodnia jem tylko kukurydziany chaber, chleb żytni, ryżowy WASA,
indyka, marchewkę, jabłka, brokuły,ryż brązowy i biały, kaszę gryczaną,
ziemniaki kawę zbożowa, wodę mineralną Żywiec, sok jabłkowy i marchwiowy, oliwę.
Mam wątpliwosci dotyczące smarowidła do pieczywa: kupiam Benecol, ale tam jest
napisane, ze ze względu na właściwości obniżające cholesterol podawanie matkom
karmiacym piersią musi być konsultowane z lekarzem - i jestem w kropce.
Znalazłam Ramę Olivio w której nie ma serwatki i konserwantów, ale nie wiem jak
z tymi kwasami izomerami trans (Benecol ich nie zawiera)no i ma kurkuminę i
kwas cytrynowy.
Zaczęłam brać wapno, najpierw miałam bezsmakowe i chyba było O.K. teraz pomimo
zapewnień farmaceutki, że jest czyste, jest słodkie i jest to mleczan wapnia,
nie wiem czy to przypadek jezeli chodzi o nazewnictwo - substancja chemoczna,
czy pochodzi od mleka. Jakie bezpieczne wapno mozecie polecić????
Mam wątpliwości co do herbatki laktacyjnej Fito-Mix Herbapolu, bo jest
napisane, że działa wiatropędnie równiez na dziecko karmione piersią, czy to
dobrze czy źle przy kolkach, bo już się gubię.
Moje dziecko dostalo na kolki lekarstwowktóregosklądzie jest o zgrozo naturalny
aromat pomaranczowy - pediatra widział wysypkę!!!!! Sprowadzam z Niemiec SAB
SIMPLEX na kolki, który powinien być O.K. Nie wiem dlaczego przy takiej diecie
kupka jest pienista i jakby nagazowana, objawy alergii z buźki prawie zeszły
ale jeszcze minimalnie kaszka została.
Kochane dziewczyny podpowiedzcie, co powinnam zmienic w diecie i jak to jest ze
smarowidlem,herbatką, wapnem itd
Słyszałam, ze mozna jeść jaja przepiórcze (3 tygodniowo), sok z aronii - nie
próbowałam, jak to jest???
Jeszcze jedno, do pielęgnacji używamy parafiny ciekłej, mączki kartoflanej
Balneum, Lipobazy, Bpanten.
A co z kupkamu, śluzowe i pieniste ale zółte cały czas
Pozdrawiam,
lemona1 i




Temat: Współpraca polsko-izraelska w produkcji uzbrojenia
Współpraca polsko-izraelska w produkcji uzbrojenia
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031009/ekonomia/ekonomia_a_9.html
Po wielomiesięcznych negocjacjach finalizowany jest trzeci po samolotowym i
transporterowym największy kontrakt na dostawy uzbrojenia dla wojska.
Izraelska firma Rafael w ciągu 10 lat dostarczy, poczynając od przyszłego
roku, 2700 kierowanych rakiet przeciwpancernych Spike. Staną się one
podstawowym orężem do zwalczania czołgów i będą kosztowały polskiego
podatnika ok 1,55 mld złotych.

Wyjątkowo trudne rozmowy dotyczyły w ostatnich tygodniach zwłaszcza ceny
rakiet. - Ministerstwu Obrony Narodowej udało się utargować kilkaset milionów
złotych - mówi z satysfakcją Janusz Zemke, wiceszef MON odpowiadający w
resorcie za zakupy. Jego zdaniem do przemysłu powoli dociera refleksja, iż
wojsko przestaje kupować uzbrojenie i sprzęt bez dyskusji, za cenę
podyktowaną przez dostawców. Roman Baczyński, prezes PHZ Bumar, który jest
partnerem MON w negocjacjach (rakiety będą montowane w skarżyskim Mesko),
przyznaje, że musiał ustąpić.

Węgiel i hotele, czyli offset

Transakcji towarzyszy program kompensacyjny, który będzie jeszcze przedmiotem
uzgodnień. Izraelczycy zapowiadają, iż w ramach offsetu kupią za 80 mln USD
polski węgiel, zamówią statki za 100 mln USD, wybudują w Warszawie kompleks
hotelowy Hilton Plaza (wartości 118 mln USD), a także za pośrednictwem
Bartimpeksu kupią za 11 mln USD koncentrat soku jabłkowego, za 8,4 mln USD
zamówią chemikalia. Mają się także zobowiązać do sprzedania na rynki
wietnamski, meksykański i amerykański polskich produktów mleczarskich o
wartości 10 mln USD.

Pierwsze pociski Izraelczycy dostarczą już w przyszłym roku. Od 2005 roku 25
proc. komponentów będzie wytwarzanych w krajowych zakładach. Polskie będą
silniki startowy i marszowy, ładunek bojowy, elementy elektroniki, wszystkie
zbiorniki ciśnieniowe, sprężarki, komponenty celownika termowizyjnego i
przenośnych wyrzutni.

Izraelczycy zobowiązali się, iż w ramach kompensat będą odbierać produkowane
w Polsce podzespoły do montażu własnych pocisków.

Zbrojne Mesko

Finalny montaż rakiet odbywał się będzie w skarżyskich Zakładach
Mechanicznych Mesko. Prócz Meska, w którym m.in. zainstalowane zostanie
nowoczesne izraelskie laboratorium, na offsetowe zamówienia mogą liczyć:
warszawskie Przemysłowe Centrum Optyki (elementy sterowania rakiety),
jasielski Gamrat (paliwo rakietowe) i stołeczna WSK PZL nr 2 (elektroniczne
złącza). Rakiety mają być wyposażone w głowice umożliwiające sterowanie lotem
w dzień i w nocy. Cena gotowego pocisku to ok. 100 tys. USD. Ma on zasięg do
4 km i naprowadzany jest na cel za pomocą unikalnej głowicy wyposażonej w
kamerę telewizyjną. Pocisk trafia z dużą precyzją, pozwala wybierać oraz
razić cele niewidoczne w chwili startu rakiety.

Rafael dostarczy armii 260 wyrzutni rakiet w większej części przenośnych, a
także 90 systemów odpalania pocisków przeznaczonych m.in. do nowych kołowych
transporterów opancerzonych AMV.

Rakiety z wolnej ręki

Zamówienie na dostawę spike'ów otrzymała w zeszłym roku z wolnej ręki
izraelska państwowa firma Rafael. Pociski zostały wybrane bez prób w polskich
warunkach. MON, które w ten sposób zaoszczędziło kilkanaście mln zł,
twierdziło, iż Izraelczycy zdołali skutecznie przekonać ekspertów za pomocą
dokumentacji z licznych testów dokonywanych również w Europie, że ich rakiety
są lepsze od zachodnioeuropejskich rakiet Milan-3 i Hot-3, szwedzkich Bill-2,
południowoafrykańskich Pum i Ingwe, a także rosyjskiego pocisku 9 k113 K.

Jedyne próby na polskich poligonach odbyły się w zeszłym roku jesienią. 11-
osobowa komisja MON, której przewodniczył płk Ryszard Kostrow, szef
Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia, uznała je za udane.

Zbigniew Lentowicz




Temat: Pieczemy smakołyki !
Pieczemy smakołyki !
Ok, to robimy tartę jablkową:

Najpierw musimy wyrobić sobie spód tarty, czyli kruche ciasto. Jak słusznie
zauważyła Malen_a ciasto to jest proste (ha ha ha), aczkolwiek przepisów na
nie jest chyba tysiące...pewnie po kilku razach znajduje się swój własny.
Potrzebne będą:
30 dag mąki
20 dag masła
1/3 szklanki naprawdę zimnej wody
łyżeczka cukru
szczypta soli (Kurczak: dokładnie ile na czubeczku łyżeczkiJ)))

Masło siekamy widelcem, nożem, czymkolwiek z mąką solą i cukrem, dodajemy po
trochu zimnej wody i szybko zagniatamy, aż ciasto będzie w miarę jednolite i
gładkie. Wyrobioną kulę owijamy w folię przeźroczystą i chowamy do lodówki.
Uwaga: można dodać żółtko lub cale jajko (wtedy mniej wody), ale
niekoniecznie. Mi z żółtkiem chyba bardziej smakuje.
Wersja light: masło można zastąpić oliwą z oliwek, ale to już nie ten smak, w
proporcjach mniej więcej: 2/3 szklanki mąki, 6 łyżek oliwy, 4 łychy wody.

Podczas gdy ciasto leżakuje sobie w lodówce możemy zabrać się za „górę”, do
której będą potrzebne:
ok. 10-12 średnich jabłek (najlepiej lekko kwaśnych)
15 dag masła
20 dag cukru (najlepszy byłby cukier puder)
pół łyżeczki cynamonu (naprawdę niezbędny)

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda, kroimy na ćwiartki (ja jeszcze na pół je
kroje) i jak jest ciepło to chowamy do lodówy żeby się nie rozpuściły za
szybko. Bierzemy patelnie (najlepiej z grubszym dnem) i na średnim ogniu
rozpuszczamy masło z cukrem i cynamonem. Gdy cukier całkowicie się już
rozpuści możemy trochę bardziej podgrzać, tak, aby powstał dosyć gęsty karmel.
Na moment zdejmujemy wszystko z ognia, wyjmujemy pokrojone jabłka, wrzucamy je
na patelnie z karmelem i z powrotem podgrzewamy na średnim ogniu przez jakieś
15-20 minut aż jabłka zmiękną i lekko się zarumienią. Jabłka od czasu do czasu
mieszamy, generalnie powinny lekko puścić sok, musza być dokladnie wymieszane
z karmelem.

Teraz bierzemy formę do tart (lub zwykła tortownicę, choć najlepsze są
ceramiczne półmiski). Na dnie wykładamy jabłka wymieszane z karmelem i
odstawiamy do wychłodzenia się (teraz wystarczy kwadrans na balkonie). W
miedzy czasie rozgrzewamy piekarnik gdzieś tak do 220 st. Następnie wyjmujemy
schłodzone ciasto z lodówki i wałkujemy je tak, aby było o drobinę większe niż
nasza forma (standardowe mają chyba coś ok. 26,28 cm średnicy). Powinno mieć
nie więcej pół cm grubości.
Tak rozwałkowane ciasto kładziemy do formy na schłodzone jabłka, upychając
jego brzegi do środka formy. Nakłuwamy je w kilku miejscach widelcem i do
pieca na ok. 30 minut. Dobre ciasto powinno się trochę przyrumienić, zawsze
można trochę „dziabnąć” i zobaczyć czy się upiekło. Po wyjęciu z piekarnika
ciasto powinno postać z 10 min celem ostygnięcia, ale w żadnym wypadku nie
należy o nim zapominać gdyż na ciepło smakuje najlepiej!!!J

Przed podaniem tartę okrajamy dookoła w formie, przykładamy duży talerz i
odwracamy formę do góry dnem. Uwaga: pewnie wypłynie trochę karmelku a
niektóre jabłka się przyczepią do formy:] Jak mówiłam, najlepiej jeść na
ciepło z odrobiną lodów )))

To tyle przepisu, jak komuś się to uda i będzie smakować przy okazji to będę
happy
Smacznego!




Temat: _________Znak "@" w różnych jezykach
źródło: www.linguistlist.org/issues/7/7-968.html
alfabetycznie wg języków [po angielsku]

AFRIKAANS
"aapstert" (małpi ogon)

ARABIC
(ucho)

CATALAN
"arrova" lub "rova" (patrz: Spanish)

CZECH / SLOVAK
"zavinač" (rolmops)

DANISH
"grisehale" (świński ogon)
"snabel a", (a z trąbą)

DUTCH
apestaart' / "apestaartje" (małpi ogon[ek])
"a krol" lub "a krul" (a z zawijasem)

FINNISH
kissanhäntä (koci ogon)
+kocie onomatopeizmy: "miau", "miumau", "miuku", "miukumauku", "miau merkki"
"apinanhanta" (małpi ogon)
"hiirenhanta" (mysi ogon)

FRENCH
"arobase" (z hiszpańskiego)
"escargot" (ślimak)
"a enroulé" (a zwinięte)
"a commercial" (a handlowe)

FRISIAN
"apesturtsje" (małpi ogon)
"aapke" (małpka).

GERMAN
"Affenschwanz" (małpi ogon [Zurych])
"Klammer" (klamra)
"Klammeraffe" (~'przylegająca' małpa)
"Ohr" (ucho)

GREEK
"sto" (przy; kalka angielskiego "at") - r. nijaki
"sto(n)" - r. męski; "sti(n)" - r. żeński
(Podział na rodzaje dotyczy adresów, np. serwis Ariadne jest rodzaju żeńskiego)

HEBREW
"shablul" (ślimak)
"Strudel" (strudel)

HUNGARIAN
"kukac" (robak [jabłkowy ;)]).

ICELANDIC
"att" (za angielskim "at")

ITALIAN
"chiocciola" (ślimak)
"A commerciale" (patrz: French)

JAPANESE
"atto maak[u] (znak 'at")

KOREAN
"dalphaengi" (ślimak)

LITHUANIAN
"ir" (i [źle kopiowana kalka: angielskiego "and" zamiast "at"])

MANDARIN CHINESE
"xiao3 lao3shu3" (myszka)
"lao3shu3 hao4" (znak-mysz)

NORWEGIAN
"grisehale" (świński ogon)
"kroll-alfa" ([za]kręcona alfa)

POLISH
wiadomo (at / małpa / kotek [?])

PORTUGUESE
"arroba" (patrz: Spanish)

ROMANIAN
"la" (przy [kalka angielskiego "at"])

RUSSIAN
"sobachka" (psina) / "sobaka" (pies)
"obez'jana" (małpa)
"pljushka" (bułeczka)
"A kommercheskoe" (patrz: French)

SERBIAN
"majmun" (małpa)
"majmunsko a" (małpie a)
"majmunski rep" (małpi ogon)
"ludo a" (szalone a)
"et" (fonetycznie: za angielskim "at")

SLOVENIAN
"afna" (za niemieckim "Affe", małpa)

SPANISH
"arroba" (miara wagi: 25 funtów; z arabskiego)

SWEDISH
"snabel a" (a z trąbą)
"apsvans" (małpi ogon)
"kanelbulle" (bułka cynamonowa)
"kringla" (precel[ek]).
"kattfot" (kocia stopa [Helsinki])
"kattsvans" (koci ogon [Helsinki])
"elefantora" (ucho słonia [Helsinki])
"at tecken" (znak 'at')

TAMIL
"il" (przy [kalka angielskiego "at"])
"ku" (/nazwa litery/)
"du" (brak wyjaśnień)
"KaNini suzhi" (przez analogię do "Pillayar Suzhi", Pilllayar - bóstwo hinduskie)
"vattu" (okrągły)

THAI
"?ai tua yUkyU:" (dosł. 'znak przypominający robaczka')

TURKISH
"gül" (róża)
"at" (koń; kalka wymowy (sic!) angielskiej)
"kulak" (ucho)