literki Uczymy się pisać

Oglądasz posty znalezione dla frazy: literki Uczymy się pisać





Temat: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać?
Wiecie co, tak się zastanawiam, skąd biorą się te rozbieżności odnośnie tego,
co zerówkowicz powinien, a czego nie powinien umieć.
Moja córka jest teraz w zerówce szkolnej, z powodu naszej przeprowadzki trafiła
tam z przedszkola. Radzi sobie dobrze, jest pilna, nie ma z nią kłopotów.
Ale... w "naszej" zerówce dzieci uczą się pisać literki, chyba nigdy nie
widziałam, żeby córka miała do domu zadane jakiekolwiek "szlaczki", no chyba że
piszą te szlaczki w czasie zajęć. A przerabiają podręczniki do klasy "O" bo
takie sama kupowałam. I w tych podręcznikach są ćwiczenia pisania literek,
poznawanie kolejnych literek.
Trochę się już gubię, czy ten program zerówkowy (czego dziecko powinno się
uczyć, czego nie) jest jakoś odgórnie ustalony, czy to raczej kwestia ambicji
pani? Czy panie w przedszkolach korzystają z mniej ambitnych podręczników?

Pytam bo za parę lat czeka mnie zerówka z młodszą córką, chyba bardziej
uzdolnioną, ale nie tak pilną. I jakoś jej nie widzę piszącej starannie te
rządki literek, które tak pracowicie wypełnia jej siostra. Jak to jest z tym
programem zerówki?






Temat: Czy wasze dzieci znają już litery i cyfry?
mikołaj zna wszytskie literki, teraz w przedszkolu ucza sie pisac
literek pisanych, umie napisac sowje imie i ewentualnie jakies
krotkie wyrazy, nie idzie mu czytanie, literuje ale nie umie zlozyc
literek w wyraz, liczy do 20 ale ani odejmuje ani dodaje, na zegarku
sie nie zna,






Temat: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!!
Witaj!
Fajnie że się odezwałaś. Dawno nie zaglądałam na forum, bo byłam z młodszą
córcią w szpitalu (zapalenie płuc) a przy tym złapałyśmy rotawirusa (koszmar!).
Na szczęście Emilka była przez ten czas u dziadków, więc na szczęście choroba ją
ominęła. U nas w przedszkolach też teraz panuje ospa i trochę boję się żeby
Emilka nie przyniosła do domu i nie zaraziła Ali. Z tego co piszesz u Ciebie
synek nie zaraził się od siostry. Mam nadzieję, że jednak w Emilki przedszkolu
ospy na razie nie będzie.
Piszesz że Twoja Ola jest trochę drobniejsza i niższa od rówieśników. U mnie
właśnie podobnie, Emila nie jest może niska (to po rodzicach) ale bardzo drobna
i po za tym wydaje się bardziej dziecinna i mniej samodzielna od rówieśników. A
jak u Twojej Oli z samodzielnością, czy dobrze sobie radzi w przedszkolu?
W przedszkolu uczą się też pisać literki, Emila stara się w domu ćwiczyć
pisanie, bo mówi że wszystkie dzieci z grupy umieją pisać. Wydaje mi się to
przesadą, tłumaczę jej, że na pewno zdąży nauczyć się pisania, ale ona bardzo
się tym przejmuje.
POzdrawiam. Edyta.




Temat: rok 2000
Weronika chodzi do zerówki szkolnej bo nie chodziła do przedszkola a i ze
względów finansowych nie dałam jej do zerówki przedszkolnej ale jesteśmy
zadowoleni z zerówki mają przesympatyczną pania zajęcia maja od 8 - 13.30 tylko
w poniedziałki do 13 i mają dwa razy religie i angielski a i znała już
wcześniej kilkoro dzieci bo chodziła przez dwa lata do osiedlowego klubu małego
dziecka tak więc jakiś kontakt z dziećmi miała . Jeżeli chodzi o nauke to
właśnie jestem bardzo zdumiona jej checiami bo wogóle zanim sie zaczeła zerówka
nie było mowy o czytaniu a teraz już umie czytać zna literki no i umie dodawać
i odejmować do 10 ale na paluszkach hi hi . Jak choruje to sie bardzo złości że
nie pójdzie do szkoły bo nie lubi mieć własnie zaległości no i właśnie teraz
siedzi i odrabia lekcje swoje w zasadzie zaległości. Uczą sie czytać w zerówce
ale nie uczą sie pisania literek tylko po śladzie sami nie piszą . A co do
siedzenia w domu z mamą ha bez poważniejszego powodu nie ma mowy zresztą ja
troche odpoczywam bez niej nie jest trudnym dzieckiem umie sie zająć sobą ale
jej gadatliwość jest czasami męcząca a i oczywiście jest Wiktor a ja jestem z
nim całymi dniami i nocami już czasami mam dość i gdzieś bym do pracy poszła
tylko to niestety narazie niemożliwe ale właśnie w piątek ide sie wyrwać na 4
godz bo moja mama ma sklep i poprosiła mnie o pomoc bo musi jechać po towar i
ja mam iść aż sie doczekać nie moge po dwóch tygodniach siedzenia dosłownie w
domu to z miłą chęcia wyjde z domu.



Temat: zerówka
Wiesz moje dziecko nauczyło się literek jak miało 2,6 roku...i do tej pory(a juz
6 latek) nie czyta płynnie.Własciwie wogóle nie czyta..zaczyna powoli sylabizować

W zerówce poznają na nowo litery, uczą się pisać małe i drukowane.
Z liczeniem pewnie do ok 10
(mojemu to nie wystarcza bo zaczął sie bawić liczbami powyżej 1000)

Doskonalą sie w pracach manualnych- ryspowanie szlaczków, klejenie, lepienie,

Jeśli uważasz że się bedzie nudził zapewnij mu dodatkowe zajęcia sportowe lub
te, które są dla niego najważniejsze.
Ja swojego syna posyłam np; na lekcje rysunku




Temat: Reception class a wiek dziecka?
Moj syn zaczal reception class we wrzesniu, 5 lat bedzie konczyl za kilka dni. W
naszej szkole (katolickiej), dzieci robia mniej wiecej to co dzieci w zerowce w
Polsce (tak mi sie wydaje, moje dzieci nigdy nie chodzily w Polsce do szkoly,
urodzily sie tutaj), czyli ucza sie liczyc, ucza sie literek i pisania, no i
podstaw czytania.




Temat: rok 2000
No czy wyższy to nie wiem bo np. pisania literek sie nie uczą poznają literki i
piszą po sladzie ale sami nie nie maja zeszytów a i w ćwiczeniach nie piszą.

A Wiktor to dzisiaj sie popisał taką urządził histerie że nie mogłam go
utrzymać a pani pielęgniarka długo nie mogła dać mu zastrzyku tak strasznie sie
wiercił i napinał ale zaraz po sie uspokoił. Tak mi go szkoda jak tylko wchodzi
pielęgniarka to robi taka minke że aż mi serce pęka i woła tak przerażliwie
mamo tak jakby oczekiwał że go uratuje nie pozwole tej kobiecie sie zbliżyć do
niego.



Temat: proszę o ocenę przedszkoli w Gdańsku
Polecam też przedszkole nr 81, na Wilka-Krzyżanowskiego. Tam jednym z atutów
jest glottodydaktyka, dzięki której dzieciaczki bawiąc się, ucza się literek i
pisania, oraz czytania.
"Absolwenci" piszą i czytają jak pierwszoklasiści!
Blisko jest do lasu, często też chadzają do "Miniatury".
Numer telefonu: 346-11-38



Temat: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu
Zajęcia wyglądają tak:dzieci mają swoje książki,zeszyty,uczą się pisać
literek,cyferek.Pani jest trochę wymagająca,ale przecież o to chodzi.Jak pisałam
sala jest mała,dzieci siedzą przy stolikach.Córka nie narzeka.Jest czas na naukę
jak i na zabawę.W piątki dzieci przynoszą sobie zabawki.Co do świetlicy to nie
wiem czy starsze też są dzieci,jakoś nie zauważyłam.hihi.Dobrze by było gdybyś
któregoś dnia zajrzała sobie tam i zobaczyła jak to wszystko wygląda.Na Twoim
miejscu bym posłała synka do zerówki w szkole.Wtedy te same dzieci są w klasie i
tak nie przeżywają.
Pozdrawiam.



Temat: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka
ibulka napisała:

> Ale właściwie DLACZEGO POWINNY.?
> Bo uczą się tam literek., czytania., pisania itd.?
> Czy to jest JEDYNY powód., dla którego dziecko WARTO posłać do przedszkola.?
> Bo ja niestety innych zalet nie widzę...

Bo uczą się jak sobie radzic bez rodzicow, bo ucza sie rozwiazywania
interpersonalnych konfliktow, bo ucza się spiewac, tanczyc, cwicza.
Wszystkie badania naukowe wykazuja, ze dzieci chodzace do przedszkola lepiej
sobie radza w szkole, bo adaptacje do nowych warunkow (czytaj: przebywania bez
rodzicow, uczestniczenia w zajeciach - tego tez trzeba sie nauczyc!) przechodza
w przedszkolu, a w szkole na to czasu moze nie byc.
W przedszkolu nie uczą sie literek i cyferek na sile. Za to cwicza reke, zeby
sprawniej pisac, cwicza sluch. Rozwijaja sie najzwyczajniej w swiecie.




Temat: Za wysiedlenia Niemców odpowiadają Polacy
Gość portalu: baranica, cymbał i szkolny nieuk - Zuzanna napisał(a):
Cyt:"Polska baranie pisze sie z duzej litery a polski pisze sie baranie z malej
litery ucza to juz w podstawowce polskiej nie niemieckiej z malej litery."

Odpowiedź.
A więc będziemy tumana -Zuzannę uczyć poprawnej pisowni - polskiej!
( tu przymiotnik - jaki, jaka, jakiej ? - polskiej.)
Napisałaś baranico -
"Historia polski juz dawno jest odplamiona tylko ty o tym nie wiesz."

Historia (kogo ? czego ? - Polski- tak napisałaś )a nie jaka historia, bo wtedy
napisałabyś - historia polska i byłoby dobrze. Przymiotnik. Ale cymbale
napisałaś rzeczownik
więc z dużej litery się pisze.
Zapisz to sobie, i zapamietaj do końca życia - nieuku.
Wstyd !




Temat: Po co ludzie na forach piszą 'ty' z dużej litery?
Gość portalu: :-)) napisał(a):

> Dlaczego wogole postawiono takie pytanie?
> Podobno na forum pisza nawet naukowcy.
> Czyżby większość reprezentoiwała poziom naszej forumowej koleżanki (z prywatnej
>
> szkołu wyższej jak podreślała) która kierierę zrobiła sypiając z ustawionymi
> facetami?
> Przecież kiedy piszemy dużą a kiedy małą uczą juz w szkole podstawowej.

Nic takiego nie uczą.
Uczą najwyżej, że w listach ewentualnie można pisać z dużej litery jak pisze się
na przykład do kochanki. Ale nigdy w normalnej korespondencji.
TO jest chore.



Temat: zerówka
Nie panikuj, w zerówce dzieci przygotowuje się dopiero do nauki w 1-klasie,
poznają literki, uczą się dzielić słowa na sylaby, głoski itp. ale też jeszcze
dużo się bawią. Pewnie, że są dzieci, które umieją już czytać i pisać w wieku 5
lat, czasami nawet wcześniej ale to nie jest tak, że muszą. Każde dziecko ma
swój rytm, swoje tempo rozwoju i trzeba to uszanować. Jeżeli dziecko lubi
poznawać literki, pisać itp. to mu nie zabraniaj ale jeżeli jeszcze go to nie
pociąga to nie zmuszaj, bo przyniesie to więcej szkody niż pożytku.
Jeżeli bardzo chcesz zainteresować dziecko literkami to dużo mu czytaj, kupuj
czasopisma, książeczki i gry, w których dzieci poprzez zabawę zaczynają się
uczyć liczyć, poznawać literki ale rób proprcjonalnie do chęci dziecka,
zbytnio zmuszane może się zniechęcić i dopiero będziesz miała później problem.



Temat: Program w zerowkach - czyli czego dzieci sie ucza
Zerówka mojej córki to w 90 % dzieci z przedszkola.
Duzo potrafia. Książka "Ekoludek dla 6 latków", czyli jak w zeszłym roku. Nie
ucza sie literek, tylko o literkach.
Ale generalnie jest NUUda, podobnie jak ktoś napisał wyżej. Moja córka świetnie
zna literki, pisze dukowanymi, sama próbuje pisac słowa. Ale to już robi we
własnym zakresie
Ale nie żałuję, że nie poszła do 1 klasy.



Temat: Która SP w KRK. robi stary program dla kl.I.
Która SP w KRK. robi stary program dla kl.I.
Czy są w Krakowie szkoły podstawowe, które w kl.I dostosowują program do
dzieci, a nie dzieci do programu ? Nauczyciele którzy, jeżeli widzą, że w
klasie jest 99% 7-mio latków, których większość rozpoczyna szkołę umiejąc
składać litery i pisać, starają się ćwiczyć te umiejętności dalej? A nie
ściśle "robią program" i malowanki do bólu ?
Do tej pory byłam przekonana do szkoły państwowej, która jest najbliżej mojego
bloku i która miała całkiem niezłe wyniki końcowego egzaminu. Rozmawiałam
jednak ostatnio z kilkoma mami z mojego osiedla, których dzieci poszły tam do
kl. I i się załąmałam Dzieci do tej pory nic innego nie robią, tylko malują
Zero literek i cyferek
Mój syn jest z 01.2009, nie chciałam , żeby poszedł wcześniej do szkoły, bo
jest dzieckiem bardzo ruchliwym, niektórzy, nawet podejrzewają go o ADHD (np.
pediatra). Psycholog i nauczyciele w aktualnym przedszkolu twierdzą, że nic
podobnego, jest po prostu bardzo inteligenty, ciekawski i do tego bardzo
ruchliwy. Trzeba go dobrze czymś zainteresować i jest ok.
W zeszłym roku - jak ćwiczyli malowanki w przedszkolu, to nie lubił tego i
łobuzował. W tym roku (kl.0), uczą się pisać, czytać , dodawać odejmować i
widzi tego cel. Nie lubi ćwiczyć, ale jeżeli wie, że będzie mógł przeczytać
sam to co chce i nikogo o to nie prosić, to bardzo się stara. Zadania
matematyczne za to bardzo mu łatwo przychodzą i bardzo to lubi. Jak widzę, że
wg. nowego programu, karty pracy, które robią teraz, będą dopiro w IIkl., to
już się boję problemów z nim w kl.I



Temat: Nauka czytania
Nauka czytania
Mam pytanie do mam pięciolatków. Próbujemy naszego synka uczyć
czytać, tzn. uczymy go literek, zna już cały alfabet i nie ma
żadnego problemu w rozpoznawaniu i pisaniu samemu liter. Problem
zaczyna się w momencie kiedy ma przeczytać to co napisał. Zaznaczam,
że pisze dobrze i pisze króciutkie, trzy-czteroliterowe wyrazy typy:
ala, ola, auto, lufa, pole - tyle, że czyta całkowicie coś innego
niż napisał. Napisze np. ola a czyta auto. Wiem, że do czytania
jeszcze daleka droga ale zaczynam sie niepokoić, czy takie coś jest
normalne?



Temat: Lewostronność-ale was dużo.No i dlaczego?
Nie mialam objawow lustrzanych. Niektorzy lustrzanki nie wykazuja ale gdy ucza
sie pisac, literki zaczynaja w innym punkcie niz praworeczni. U mnie nawet tego
nie bylo. Za to moge pisac w pionie.



Temat: DZIECIAKI 1999...MAMY CO Z WAMI???????????
Cześć
Mam córeczkę Hanię (maj 1999). Śliczna i bardzo mądra dziewczynka, tylko hiper
wrażliwa. A to bardzo przeszkadza w życiu.
Hania chodzi teraz do zerówki do przedszkola. Uczą się pisać literkę "o", mają
zeszyty, które przynoszą na weekend i ćwiczą pisanie literek. Pozdrawiam
rówieśników Hani!
Beata



Temat: zerówka
>Często uczymy dziecko pisania
> drukowanymi wielkimi literami- to błąd- do pisania służą litery pisane, do
> czytania- litery drukowane. Dziecko w 1-szej klasie ma póxniej ogromny problem
> z przestawieniem się. A przecież pisanie to najtrudniejsza rzecz jaką dziecko
> musi opanować- bo nie dośc że musi się zmieścić w tych nieszczęsnych linijkach,
>
> że literki które pisze muszą być czytelne to jeśzcze pisząc musi to robić
> poprawnie ortograficznie.

Takkk człowiek uczy się na błędach- i sam taki popełniłam uczyłam na początku
syna pisać drukowanymi literami i dopiero zerówka wymusiła na nim ćwiczenia
liter pisanych.
Glottodydaktyka to wspaniała sprawa, kupiłam klocki LOGO z zestawami ćwiczeń jak
PInek miał ponad 2 lata.
Naprawdę szczerze polecam te klocuszki(kosztują teraz ponad 80 zł)- służą
najpierw do budowania przemyślnych budowli a potem dziecko zaczyna dostrzegać na
nich litery.

> Zerówka jest miejscem gdzie dzieci przygotowuje się do etapu szkolnego,
> podciąga dzieci słabsze, dzieci zdolniejsze mogą utrwalać wczesniej zdobytą
> wiedzę. Uczęszczając do zerówki dziecko na pewno nie obniży swojego poziomu
> intelektualnego ale na pewno dojrzeje przede wszystkim emocjonalnie, a to
> pozwoli mu na mniej stresowe zmierzenie się z problemami szkolnymi.

dokładnie popiera to
pozwala na obycie się ze szkolnymi problemami,nauce współżycia w grupie,
sprostaniu wymaganiom nauczycielki.




Temat: kiedy zacząć naukę czytania z dzieckiem?
Witam,
chciałąm się równiez podzielić doświadczeniami.
Moje dziecko ma 3,5 roku. W tej chwili potrafi napisać swoje imię (Kuba), zna i
umie napisać literki (A,B,C,D,E,I,K,L,M,W,O,S,T,U). Zaczęliśmu od gry
edukacyjnej (puzzle) - obrazek i literka na którą się zaczyna. Gra skojarzeń.
Bardzo to lubił. W książeczkach sam wyszukuje literki i pokazuje. Po jakimś
czasie zaczęliśmy pisać po jednej literce na tablicy i ćwiczyć prawidlowe
pisanie. Kupowałam też tygodnik "Naucz mnie mamo" (również można wejśc na ich
strone i tam się pobawić). Po kilku numerach przestałam, bo wydawało mi się, że
jest trochę załatwe i Kuba szybko to rozwiązuje. Postanowiłam go uczyć dalej
tak jak to robiliśmy. To nie jest tak, że codziennie się uczymy - nie, w soboty
i to nie w każdą. Jak ma ochote. Nic na siłe. Korzystaliśmy też z gier
komputerowych " Papatka". Są tam również zabawy z literkami. Te gry Kubuś
bardzo lubi.
pozdrawiam



Temat: Nauka pisania ksztalt literek
Nauka pisania ksztalt literek
Witam,
moje dziecko chce sie nauczyc pisac literki, ma 5 lat. Chcialabym
wykorzystac jego zapal ale tez nie wiem z jakich materialow
skorzystac. Jaki jest ksztalt literek, ktorych dzieci sie ucza w
zerowce/1 klasie, gdzie moge znalezc wzory, bo w sieci sa przerozne,
literke np "A" mozna napisac na wiele sposobow
Pomozcie



Temat: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać?
Odpuść jej to pisanie. Dziecko idace do I klasy musi zgodnie z założeniami
programowymi umieć W MIARĘ PŁYNNIE CZYTAĆ, nie musi natomiast umiec pisac.
Obowiazek nauki pisania pojawia się dopiero w klasie I-ej. W zerówce dziecko
musi ćwiczyć rękę, poprzez szlaczki, dokładne kolorowanie obrazków, poznają
cyferki, dzielą na sylaby i głoski, ale nie piszą. Fakt że wniektóre panie z
zerówek mają wygórowane ambicje i ucza pisania. Potem dziecko trafia do I klasy
gdzie pani uczy pisać te same literki, ale np. nieco inaczej i tu się zaczyna
problem - znacznie łatwiej jest się nauczyć, niz zmienić przyzwyczajenia



Temat: 4-latek i literki
Moja 4,5 latka od prawie roku zna wszystkie literki, ale czytac dopiero sie
stara. Z tymi literkami to u niej sie wzielo stad, ze ona uwielbia rysowac i
pisanie traktuje troche podobnie. Teraz suza czesc slow umie napisac z glowy,
ale wczesniej prosila o napisanie i odwzorowywala.

Aczha a u niej w przedszkolu, to przez zabawe ucza sie literek od poczatku.



Temat: nauka literek
przeczytalam wszystko i tez dochodze do wniosku jak jedna z
forumowiczek, ze krzywdy dziecku nie robie. Nie zgadzam sie z
opinia, ze angielskiego ucza wczesniej, bo wiecej czasu na to
potrzebne. I nie wiem skad pomysl, ze w j. polskim wystarczy poznac
literki i kilka zasad.
W Kataloni ucza od 3 roku zycia literek, pisania imienia i prostych
wyrazow, kopiowania, choc niektore dzieci sa zainteresowane juz
pisaniem z pamieci. Moja cora (3,8) literki zna lacinskie. Wie,ze j
jak jablko tak jak mowi mama, p jak poma jak mowi pani w przedszkolu
i m jak manzana tak jak mowia niektorzy znajomi. Czekam z
wprowadzeniem cyrylicy do wakacji. Jak pojedziemy do Bulgari i
bedzie otoczona cyrylica chyba z wieksza sila zainteresuje sie
nowymi literami, naturalniej wyjdzie.




Temat: Jak zachęcić 5-6 latka do czytania i pisania ?
Moim zdaniem 5 latka ma prawo do takich błędów o jakich napisałaś. Co prawda
nie jestem zawodowcem w tej kwestii, ale mam synka w podobnym wieku. On już
czyta sam od ponad pół roku. Wczesniej stosowaliśmy metodę globalną, ale tylko
po to by zopoznać go z tekstem, że w ten sposób mogą byc napisane wyrazy i one
coś oznaczają. Mieliśmy podpisany cały jego pokój, ale stopniowo, tak by na
jeden raz wisiały max 4 podpisy. A jak już je znał, to zmienialiśmy na kolejne.
Podpisywaliśmy wszystko do czego się dało przyczepić karteczkę, a najważniejsze
było podpisanie drzwi jego imieniem, czuł się wyróżniony i ważny, że tak
oznaczyliśmy synka pokój. Napisy z globalnej wykorzystywaliśmy do różnych
zabaw.
Literki uczyliśmy się osobną, np. rozsypywałam litery na podłodze, puszczałam
muzykę i na ciszę wyszukiwaliśmy małą i dużą literkę. Albo bawiliśmy się w
memo, czy w Piotrusia z naszych literkowych samodzielnie robionych kart.
Później włączyliśmy książeczki "Kocham czytać" Jagody Cieszyńskiej. Uważam, że
są rewelacyjne. Po dwóch miesiącach synek sam czytał. I tak już zostało.
A wcześniej mieszał literki, właśnie pisał jak w lustrze odbite, czy myliła mu
się strona pisania. Uważam jednak, że dziecko najpierw musi nauczyć się czytać
by później zacząć pisać. Jak się opatrzy tekstu to z każdym dniem i z pisaniem
zaczyna nie mieć problemu.
Pomogłam ile mogłam, jakby co to służę pomocą.



Temat: do mam zerówkowiczów
''czego uczą sie wasze dzieciaki w zerówce? mó syn nie przerabia ani
leter ani czytania. w poradni panie mówią że to bzdura z tym zakazem
nauczania liter i można ich uczyc w przedszkolu i inne przedszkola
uczą czytać jak zawsze. a ja się zastanawiam jak będą wyglądać
rozbieżności w przegotowanu dzieciaków do 1 klasy''

ustawa programowa jest jednolita w całej Polsce. Dzieci od wrzesnia tego roku, nie ucza sie tego co w poprzednich latach. W skrócie....teraz w pierwszej kalsie , dzieci uczą sie od podstaw tego co kiedyś w zerówce.
Jeśli uważasz natomiast, ze to jest ze szkodą dla Twojego dziecka, możes z nim indywidualnie pracować w domu. My tak robimy. Syn jest głody nauki i mimo, ze do zerówki pójdzie dopiero we wrześniu 2010, umie cały lafabet, umie pisać literki, krotki wyrazy typu UL, DOM, LALa, KOTEK....liczenid o 20 ma juz opanowane.




Temat: Loko jak syn w szkole sobie radzi
Dziewczyny pewnie ze dziecko nic nie musi, ale sprawa wyglada tak.
Jak dziecko zostało dobrze przygotowane przez przedszkole to powinno
znać wszystkie litery drukowane, pisać tylko drukiem i posiadać
umiejectność czytania. Większość dzieci przychodzi do szkoły tak
przygotowane i one sa motorem napędowym w klasie. Wiec chyba nie
chcecie by wasze dzieci były na końcu. Czytanie to podstawa, niech
czytają cokolwiek: program telewizyjny, przepis na pizze, menu w
restauracji, to wcale nie musi byc książka szkolna. Im szybciej
opanuja dobrą technikę tzn. przynajmmiej szybkie czytanie wyrazowe
to dla nich lepiej. Wtedy samodzielnie czytają polecenia, z
łatwością rozwiązują zadania tekstowe itd. W szkole uczą się liter
od nowa, bo dzieci uczą się je pisać, więc zmienia się kształt
litery, a druk powinni znać z przedszkola.



Temat: I kl:polski na matematyce, matematyka na polskim?
I kl:polski na matematyce, matematyka na polskim?
Czego dzieci uczą się na matematyce ?
Liczyć ? Nie, bo to już zwykle sprawnie potrafią.
Więc czego się uczą ? Pisać cyferki, kaligrafować je = polski.

A czego uczą się na polskim ? Czytać.
Skłądać wyrazy z literek.
Czysta abstrakcja. Abstrakcja = matematyka .



Temat: 4-latek i literki
Moja 4 letnia córeczka pisze z pamięci mama, tata. Zna również kilka innych
literek. A nauczyła sie przez zabawę ze starszą 7 letnią siostrą. One
uwielbiaja bawić sie w szkołe. Lubia także robić dla mnie i taty laurki i tam
zawsze piszą dla MAMY I TATY. I tym sposobem się uczy. Ma również puzzle
alfabet, które świetnie uczą literek. Ale nic na siłe. Chce to chce, a nie to
nie.
pozdrawiam



Temat: rok 2000
No tak z punktu widzenia finansowego, to prawda, że lepiej jak dziecko chodzi
do szkoły niż do przedszkola. U nas przedszkole jest o tyle korzystniejsze niż
szkoła, że akurat kończymy pracę po 15 i wcześniej nie miałby Ani kto odbierać.

Pisać właściwie to uczą się tylko niektóre dzieci(m.in. Ania), tak to reszta
robi szlaczki. Ania przez 2 pierwsze miesiące też robiła szlaczki, a potem Pani
ze mną rozmawiała i stwierdziła, że Ania nudzi się przy szlaczkach, a ona już
nie ma jakich dla niej wymyślać, bo idzie jej to sprawnie i robi je dokładnie i
postanowiła, że Ania będzie pisać literki. Ania jest bardzo tym zachwycona i
idzie jej dobrze.
Czytają tylko takie słówka trzy literowe.
Ania uwielbia liczenie, już w zeszłym roku bardzo ją zainteresowało mnożenie,
sama doszła na czym to polega i na dzień dzisiejszy do "5" umie mnożenie
bezbłędnie.
Ogólnie Ania lubi sie uczyć, bo sprawia jej to przyjemność, dowiaduje się
czegoś nowego. Najbardziej to fascynuje ją medycyna. Czasami to obcy ludzie są
w szoku, jak zacznie wykład na temat cholesterolu lub nowotworów. Wogóle w tej
swojej małej główce myśli nad szczepionką na białaczkę.
Taka ta moja Ania jest.

Czy dzieci mają u Weroniki zadawane zadania do domu?
U Ani jedyne zadania to jak nauczą się jakieś literki w przedszkolu, to w domu
muszą wycinać ją z gazety i wklejać do zeszytu. W większości przedszkoli w
naszej miejscowości nie ma zadawanych zadań do domu.




Temat: ratunku dziadek -despota!
No bez przesady. Dzieci uczą się pisania i czytania w klasie pierwszej! w
zerówce to tylko zabawa w literki. Twój synek zapewne wszystkiego się jeszcze
nauczy. Moja córcia idzie do kl. pierwszej. Owszem, zna litery, (ja pracuję w
szkole), ale nie czyta płynnie. Składa sobie literki i nie zawsze jej wychodzi.
Nie dajmy się zwariować, dzieci nauczą się wszystkiego w swoim czasie. A
dziadka proponuję wysłać na grzyby lub zajęcie uniwersytetu trzeciego wieku.
Pozdrówko.



Temat: Uczmy się gramatyki!
W innych językach tego nie ma np. w angielskim jest jakaś ortografia? są jakieś
polskie litery i ó kreskowane? Chociażby programiści mają utrudnioną sprawę z
bazami danych w których występuje kodowanie polskich liter. ąęćś. Język
angielski nie ma ani jednej litery którą trzeba pisać jakoś z kreską. Mają
proste litery, proste słownictwo oszczędzają sobie NIEPOTRZEBNEJ roboty i
angielskiego się uczą ludzie na całym świecie. A polski? Jest trudniejszy od
chińskiego.



Temat: Kiedy posłać dziecko do szkoły?
Troche linkow do naszych watkow podalam minimargot1:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37505&w=45781076&wv.x=2&a=45871782
Rok szkolny zaczyna sie 1 wrzesnia - zalezy tez od szkoly i od kalendarza
9kiedy wypada 1 wrzesien), ale zawsze sa to bliskie okolice 1 wrzesnia.
W Junior i Senior Infants dzieci zabawowo ucza sie literek, czytac i pisac
takze podstaw matematyki: cyfry i dodawanie. U moich chlopakow (boys national
school) takze maja podstawowo-zabawowo wprowadzany irlandzki i religie. Takze
ucza o ochronie srodowiska i recycling, tak ze 5-latek chodzi za mna po domu i
sprawdza co robie z pustymi butelkami po sokach )))

Potem zaczyna sie klasa 1 do 6.

W szkole sa mundurki - kolory sweterkow, koszul, spodnic itp zalezy od szkoly -
trzeba sie pytac w szkole zanim sie kupi )




Temat: do mam dwujężycznych dzieci/bilingualizm
Czesc!
Jestem mama 6 Oli urodzonej w USA. Oboje z mezem jestesmy Polakami, wiec mala z
zalozenia od poczatku mowi po polsku. Idac do przedszkola znala kilka
podstawowych zwrotow w j.ang. ( np. chce mi sie siusiu/pic/jes/etc.,boli mnie
brzuch/glowa/etc.,). W tej chwili mieszkamy w Anglii, gdzie Ola chdzi do 1 klasy
i ABSOLUTNIE NIE MA problemow z jezykiem. Dodam, ze od ok. 4 roku uczylismy ja
literek - w tej chwili Ola czyta i pisze po polsku lepiej niz pierwszaki w Polsce.
Jako polonista z wyksztalcenia, jestem zdania, ze jesli chcecie zachowac "zywy"
jezyk polski w domu, powinniscie uzywac go jak najwiecej ! Mieszkajac na
obczyznie dziecko jest sila rzeczy "zatopione" w jezyku obcym. Dzieci ucza sie
szybciej niz dorosli, a robiac to od "tubylca" tzw. native, unikaja bledow
fonetycznych popelnianych przez rodzicow probujacych uczyc je jezyka obcego.

Ale to tylko moje 3 grosze.

Pozdrawiam z mokrego Cambridge

Ewa



Temat: Kiedy czytają?
Różnie, zaleznie od dziecka, jego predyspozycji wrodzonych i zainteresowań
wyuczonych.
Moja starsza córka w wieku 5 lat zaczeła czytac, teraz (5,5) - czyta płynnie.
Ale ona akurat taki typ, wiem, bo ma to po mnie ))
Mlodsza w ogole sie literkami nie interesuje, woli plasteline, klocki i ogolnie
zajęcia artystyczno-manualne.
Ta umiejętnośc czytania nie zawsze idzie tez w parze z inteligencją - tzn. że
jak 5-latek nie czyta, to źle. Dzieci uzdolnione, artystycznie czy
intelektualnie, bardzo czesto ucza sie pisac i czytac późno - bo pismo ogranicza
myslenie twórcze. Wystarczy wspomniec Einsteina, który do 3 roku życia nie mówił
w ogóle, mając 5 laT MIAł ZASóB SLOWNICTWA 3-letniego dziecka, a póxniej miał
ogromne problemy z nauka czytania w szkole i w ogole przyswajaniem
uporządkowanej wiedzy. nauczyciele traktowali go jako dziecko z lekkim
opóźnieniem w rozwoju
A twój synek nauczy sie czytac pewnie w zerówce, wtedy, kiedy wszystkie dzieci
ucza sie "z urzędu"




Temat: a jednak wczesna nauka czytania
Jagabiss,
Dzieki za porady, mysle, ze sie przydadza . Sprobuje znalezc troche czasu na
nauke czytania i pisania po polsku, zwlaszcza ze moj synek uwielbia komiksy i
czytam mu teraz Tytusa & Co .
Jestem zaszokowana tym, co pisza niektore mamy o sytuacji w Polsce.
Niedawno czytalam gdzies ze Polska jest krajem, w ktorym dzieci zaczynaja
najpozniej w Europie nauke w szkole...
A sama pamietam ze kilkadziesiat lat temu sama nauczylam sie czytac w wieku
5-u lat, pytajac rodzicow o literki, a nawet nie chodzilam do przedszkola, bo
takiego nie bylo w okolicy.
Nie sadze, by dla wiekszosci dzieci szkodliwe czy trudne byloby zaczynanie nauki
czytania nawet w wieku 4 lat a juz napewno w wieku 5 czy 6 lat. Szkoda, ze tak
sie marnuje potencjal jaki maja dzieci... Nie zapominajac o tym, ze swiat idzie
do przodu i teraz dzieci czesto ucza sie literek przy grach komputerowych itd.
No coz, w tej sytuacji wypada sie cieszyc tym, ze dane nam bylo zyc w innym
kraju, choc to zadna pociecha dla tych ktorzy musza borykac sie z polskim
systemem szkolnictwa. Moze by jakies akcje protestacyjne zorganizowac?



Temat: zerówka
Moim zdaniem wszystko zalezy od poziomu zerówki.Moja Olga poszła do zerówki
jako 5 latek znający równiez literki.I co?Okazało się że dziecvi uczą się
czytać płynnie, rozpoznawać samogłoski i spólgłoski, dodawać, pisać litery
pisane!!!To było trudne naprawdę i spokojnie puściłam ją tam po raz drugi, nie
mam obaw-nie nudzi się.W szkole są teraz duuuże wymagania, odkąd zerówka jest
obowiązkowa.




Temat: bede pisac czy bede pisal?
dlaczego_jaa napisał:

> Witam!
> kiedy używać formy np "BEDE ROBIC" a kiedy "BEDE ROBIL"

Wydaje mi się, że "będę robił" jest bardziej literackie, a "będę
robić" - raczej potoczne.

> Mam jeszcze wątpliwość dot. powitania w e-mailu.
W e-mailu, czy w staroświeckim liście pisanym na papierze (tak, tak,
są jeszcze mamuty, które to robią) piszemy wykrzyknik po zwrocie
typu "kochany Kaziu", "szanowny panie" itp., bo to jest wołacz.
Tego właśnie uczono Cię (mnie też) w szkole. I słusznie.
Natomiast stawianie przecinka, a potem - w następnej linijce -
rozpoczynanie tekstu z dużej litery jest brzydkim anglicyzmem, który
się coraz powszechniej w polskiej korespondencji przyjmuje,
niestety.
Twoje przykładowe "Witam!" jest nielogiczne. Słowo "witam" ma tryb
oznajmujący i należy mu się kropka. Chyba że chce Ci się krzyczeć z
radości, że się witasz, ale to się zdarza dość rzadko.
I tego Cię w szkole chyba nie uczyli. O ile wiem, w szkole uczą
pisać listy, a nie e-maile. A "witam" to moda, czy też maniera
internetowa.
e.



Temat: schronisko dla zwierząt
juz rozumiem twoja niechec do I LO (patrz watek z faszyzmem w tytule). po
prostu chodziles do szkoly gdzie nie nauczyli cie czytac ze zrozumieniem.
nie porownuje religii do podmurowki. w koncu nie ja napisalem ,ze jest ona
swieta.jesli dla ciebie jest ,to twoja sprawa ale ja jej czcic nie musze, czy
to sie podoba ukraincom czy nie. co do pisania nazw wlasnych zduzej litery,
czasem pisze ,czasem nie. tak samo jak na poczatku zdania. raz mi sie chce
nacisnac shfit a raz nie. i tyle, bez zadnej ideologii. reguly wymagaja
tolerancji , ktorej w poprzenim poscie ci wyraznie zabraklo. ale to nawet nie
sprawa tolerancji, tylko elementarnych zasad dobrego wychowania. tego, jesli je
maja, ucza w domu i m.in. w elitarnych szkolach. w nieelitarnych zreszta
tez.jesli zas chodzi o nieswiadomosc to jak zwyle nie wyjasniasz co masz na
mysli. a zawisc? o co ? o kawalek podmorowki? jak dla mnie to mozecie sobie tam
utworzyc kolejna archidiecezje i oglosic to miejsce grekokatolicka czestochowa.



Temat: Angielskie dziwactwa
Charakter pisma
Ja mam wrazenie, ze wszyscy Anglicy pisza tak samo :) Te same niepolaczone
literki, lekko przechylone.
A poza tym dziwi mnie, ze dzieci ucza sie pisac na jednej linii, nie
rozrozniajac liter "wyzszych" i "nizszych" ('a' takiej samej wielkosci
jak 't'itp), albo wrecz na zupelnie bialych kartkach. W ogole troche mnie dziwi
ta nauka pisania juz od 4 r.z. ale moze stad potem ten charakter pisma ?




Temat: dzisiejsza mamusia z Super Niani !!! Porażka
e_r_i_n napisała:

> Przedszkole to nie tylko kontakt z dziecmi. Uwazam, ze dzieci najpozniej od 4
> roku zycia do przedszkola chodzic POWINNY.

Ale właściwie DLACZEGO POWINNY.?
Bo uczą się tam literek., czytania., pisania itd.?
Czy to jest JEDYNY powód., dla którego dziecko WARTO posłać do przedszkola.?
Bo ja niestety innych zalet nie widzę...

Moje dzieci mają świetny kontakt z rówieśnikami i nie tylko na podwórku., bo
utrzymujemy z mężem bardzo dobre kontakty z wieloma rodzinami z dziećmi. Julka
rozpoznaje kilka literek i cyfry 2 i 3 - ma trzy latka.
Nie wykluczam opcji posłania dzieci do przedszkola za jakiś czas., bo na trójce
z pewnością się nie skończy i przyda się jakby hmm... trochę 'wolności'., jeśli
na świecie pojawi się kolejna dzidzia., ale nie wykluczam także opcji
pozostawienia Julki., Darii i Łukasza w domu., przy mnie... :o)




Temat: Znacie to: CZARNULA28 I LADY DARK???
nosek1234 napisała:

> Szkoda że nie czytasz wszystkiego tylko zdawkowe informacje, trzeba czytać
> wszystko dokładnie! a ja nigdzie nie napisałam że mam na sprzedanie samochód
> tylko części do niego, szkoda że niektórzy polacy nie potrafią czytać ze
> zrozumieniem! a tego ucza bodajże w podstawówce!

"Polacy" pisze się z wielkiej litery, tego też uczą w podstawówce.
Na forum Prawo i pieniądze tłumaczyłaś, że miałaś sprzedać części. Jednak na
Allegro nie wystawiłaś części na sprzedaż ale samochód, na dodatek z
dopiskiem "bardzo dobre auto". Proste i logiczne, twierdzisz, że nigdzie nie
napisałaś, że masz na sprzedanie samochód za 14zł ale tak właśnie zrobiłaś -
czytaj opis aukcji. Aha, i nie wypieraj się, bo gdyby ta aukcja nie dotyczyła
Ciebie, to byś się wcześniej nie wzięła tego co napisałam do siebie.




Temat: 4-latka z leniwym okiem i niedowidzeniem - długie
Witaj!

Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale prawie nie mam czasu na
komputer.
Ćwiczenia idą nam już całkiem fajnie. Córka przyzwyczaiła się do
zasłonki i jest nieźle. Zasłaniamy coraz dłużej, bo obie tak dobrze
spędzamy czas, że nawet nie zauważamy, że tyle czasu już minęło.
I właściwie ćwiczymy już nie tylko 'leniwca' ale i przy okazji
liczymy sobie, piszemy cyferki i literki i uczymy sie angielskiego.
Kilka w jednym.

Lekarza prowadzącego wciąz nie wybrałam. Byłam tutaj u nas u
rodzinnego lekarza. Pozaglądała kolejna osoba dziecku w oczy i
stwierdziła, że dla niej to nie jest oczywiste (obvious), ale jak ja
chcę to może nas umówić na badania w szpitalu. Oczywiście chciałam.
Jest tylko jakas lista oczekujących - nie wiem jak długa. Ale mają
nas powiadomić listownie o naszej kolejce.
Mam nadzieję, że nie potrwa to długo i po tych badaniach oraz po tym
co mi powiedzą, będę mogła zdecydować czy prowadzic małą tutaj czy
jednak absolutnie w Polsce.
A póki co w miarę możliwości poczytam jeszcze o tym i nadal będę
robić 'swoje' czyli ćwiczyć z zasłanianiem oka.

pozdrawiam serdecznie,
Asia




Temat: Jak nauczyć dziecko czytać?
kanastra napisała:

> Jestem przerażona!!!!!! Ludzie co wy robicie????? To nie jest normalne, zeby
>dziecko 2 i pół letnie uczyć czytać!!!!!!!!!!!!!! Po co????/

To jest rodzaj zabawy.Jedne dzieci wygladajac przez okno licza samochody,a inne
ucza sie pisac i czytac.Oczywiscie nie na sile,tylko na luzie.

> Najwięcej trudności
> w czytaniu i pisaniu w czasie, kiedy dzieci mają to robić, czyli w wieku
siedmió no sześciuu lat wynika z tego, że dzieci nie miały poustawianych innych
>spraw.

To nie jest zajecie od rana do nocy,tylko w innych chwilach miedzy innymi
zabawami i najlepiej jak dziecko nie wie,ze czytanie jest dla niego wazna
umiejetnoscia w zyciu.

> Czy jesteś pewna, że twoje dziecko potrafi dobrze układać puzzle, rysować, za

Puzzle tez moze miec literki i obrazki zwierzat.

> pamiętywać, odróżniać kształty (nie tylko literopodobne), skakać na skakance,
biegać i wspinać się po drabinkach, sznurować buty i robić masę podobnych rzeczy
> właściwych dla jego wieku, a niezbednych do PÓŹNIEJSZEJ nauki czytania i
pisan
> ia??? Rodzice nie bądźcie zbyt ambitni. Dzieci mają tylk 6 lat beztroskiego
>życia. niech opanowują inne umiejętności. Na czytania przyjdzie czas!!!!!!!

W Polsce nauka w szkolach zaczyna sie w wieku 6 lat,bo czesc rodzicow jest
wlasnie takiego zdania jak Ty,ale w Europie Zach i USA juz w wieku 4 lat i to z
bardzo dobrymi rezultatami.




Temat: W sieci gier
Może byś tak kochasiu wrócił do gimanzjum i porozwiązywał testy na czytanie ze zrozumieniem?
Tekst jest o MMORPG, a nie o FPS-ach, poza tym jest w nim mowa o "pierwszym zabójstwie w Chinach",
a nie w ogóle o 1. zabójstwie związanym z grami. Przydałaby Ci się także porządna repeta z ortografii -
ciążyć piszemy przez samo "ż", a "uniwersum" przez "w", bo w alfabecie języka polskiego nie ma litery
"v". Tego uczą w zerówce.
Jeżeli jesteś taki KOMPETENTNY to napisz tekst na 6000 tys. znaków, który wytłumaczy co to jest
MMORPG, będzie się dobrze czytał i zrozumie go twoja ciocia, która nie odróżnia myszki od dżojstika,
nie mówiąc o tym, że jedynym językiem obcym jakim włada jest rosyjski. Aha, masz tylko 10 godzin.
Czas, start! Jak byś coś spłodził, to pisz na mojego maila. Powodzenia.
I pamiętaj, że bełkot z błędami ortograficznymi odrzucają bez czytania.




Temat: Szkoła w przedszkolu a gdzie przedszkole?
Szkoła w przedszkolu a gdzie przedszkole?
Bawię się z dzieckiem w domu stosując m.in. metody pani prof. Gruszczyk-
Kolczyńskiej. Dzisiaj uczyliśmy się rytmu. Myślałam, że dla mojego dziecka
będzie to coś znajomego. Okazało się, że się myliłam. Moje dziecko nie znało
ani zabaw w wyklaskiwanie, wytupywanie, etc. różnych rytmów. Ani też
układanie rytmów z patyczków, kasztanów i innych akcesoriów.
Pani prof. Gruszczyk-Kolczyńska twierdzi, że rytm i zrozumienie go przez
dziecko jest bardzo istotne dla dalszej nauki (nauki wiersza na pamięć,
zrozumienia czasu, matematyki...).
Moje dziecko chodzi do przedszkola już trzeci rok. Obecnie jest w zerówce.
Wymaga się od niego pisania literek i cyferek, głoskowania a nie zapewniło
podstaw.
Jeżeli w przedszkolach stosuje się system szkolny, to gdzie dzieci powinny
się do niego przygotować? W żłobku???




Temat: Nie mozna wykluczyc, ze Krzys52 sam sie zabanuje
Dziecko, umiejętności czytania i pisania uczą
obecnie już w przedszkolu, więc twojej ignorancji nic nie usprawiedliwia,
Patience.
Choć zawsze miałam wstręt do tego zawodu, udzielę ci lekcji czytania, burku:
lala.laleczna
magdusia8

Na oko to tylko jedna literka się zgadza, przedszkolaczku.



Temat: rok 2000
Czesc Dziewczyny Jesli mozna to i ja dolaczam z moim 5-ciolatkiem.
Mateusz urodzil sie 10.03.2000. Od wrzesnie idzie do "0". Obecnie chodzi tylko
2 razy w tygodniu do przedszkola bo to drogo kosztuje a ja jestem na
macierzynskim. Rowniez umie 2 jezyki (mieszkamy w Kanadzie), liczy, tez duzo
pisze i ku naszej ogromnej radosci zaczal SAM czytac! razem uczylismy sie
literek, ale nie myslalam, ze zacznie sam czytac!
No i od prawie 3 miesiecy ma siostrzyczke.
Pozdrawiam!




Temat: Inicjatywa uproszczenia kształtu literek
Inicjatywa uproszczenia kształtu literek
(w nowej ortografii: ó->u , ch->h ,rz->sz lub ż)
Dlaczego kształty literek pisanych, których uczy się dzieci w szkole w 1 kl,
tak bardzo odbiegają od pisma dorosłych , zresztą bardziej czytelnego niż
pismo dzieci, i mimo, że ci dorośli byli uczeni tego samego kształtu literek
co obecne dzieci?

Dlaczego te kształty liter, i sposób pisania uczony w szkole jest tak
nieczytelny ?

np.:
Literka małe p pisane, ma kształt jak ruskie r, czyli pionowa kreska i
doklejony do niej wężyk,
zamiast zwykłej pionowej kreseczki i okręgiem, czy raczej pionową elipsą.

Albo małe b. Uczą b „otwartego”, takie l pisane, tyle, ze laseczka mocniej
zagięta, i połączenie do następnej literki, zamiast b zamkniętego z ogonkiem
z tyłu, ogonek z tyłu zapobiega pomyleniu z 6, co jest bardzo ważne na
lekcjach matematyki, przy długich przekształceniach algebraicznych .

„Z” z kolei zamiast napisać go zwyczajnie: 2 kresek + kreska ukośna,
ma zmanierowane szlaczki – wężyki. Po co ?

Uczony w szkole styl pisania składa się z prawie samych wężyków, co czyni
pismo nieczytelnym.
Dorośli to wiedzą, sami się uczą, i mało kto pisze zgodnie z kaligrafią,
pismo dorosłych jest czytelniejsze.

Proponuję pismo oparte o kształty liter z pisma technicznego, jest dużo
bardziej czytelne.




Temat: Pisze od tyłu
Pisze od tyłu
Witam.
Mój syn skończy w czerwcu 6 lat. Od dwóch lat chodzi do przedszkola.
Jest bardzo pedantycznym chłopcem, zabawki zawsze sprząta, ustawia je na
swoich miejscach równiutko jak od linijki, bardzo chętnie pomaga w domowych
porządkach, wszystko ma być czyściutkie. (dokładne przeciwieństwo mamusi :)
Bardzo lubi liczyć, bez problemu odejmuje i dodaje przy pomocy liczydeł do 20.
Niestety nie lubi pisać, malować i poznawać literek.
Osobiście uważam, że ma na to czas, ale w przedszkolu codziennie uczą jakiejś
literki. Od jakichś dwóch miesięcy zaczął pisać swoje imię -Pawełek.
początkowo tych jego znaczków nie można było uznać za literki, później pisał
samo P , z brzuszkiem odwróconym w przeciwną stronę, a teraz umie napisać całe
imię (co prawda udaje mu się to raz na 10 prób), ale zaczyna od strony prawej
do lewej.
Czy to jest normalne?




Temat: Jak nauczyć dziecko czytać?
Pierwsza uwaga: tzw uczenie liter nijak ma się do nauki czytania. Są dzieci,
które rozpoznają litery mając dwa lata, a uczą się czytać w zerówce lub jeszcze
później.
Uwaga druga: zapominamy o pisaniu. Przez pisanie rozumiem pisanie wyrazów, zdań
z "głowy", a nie "rysowanie" literek. Choć lepiej aby dziecko rysowało kwiatki,
pieski, samochodziki i co tam jeszcze sobie chce, niż literki. Prawdziwe
pisanie to umiejętność trudna, wymagająca od dziecka wiedzy metafonologicznej.
Uwaga trzecia: kiedy zacząć? Kiedy dziecko chce. Dobrze by było przed pójściem
do zerówki.
Uwaga czwarta: jest mnóstwo rzeczy pozornie nie związanych z nauką czytania i
późniejszego pisania, których nie możemy zaniedbać.
Uwaga piąta: czy ktoś chce to czytać? Nie chce mi się produkować sobie a muzom,
a wielką wielbicielką forum nie jestem. Jestem za to wielbicielką dzieci. I
logopedą. Dużo pracuję z dziećmi, które mają lub będą miały problemy z
czytaniem.
Pozdrawiam



Temat: Program w zerowkach - czyli czego dzieci sie ucza
A może tych wszystkich czytających i piszących zerówkowiczów posłać od
razu do II-giej, albo III-ciej klasy? Tak się zastanawiam skoro zerówka to
takie zło konieczne..faktycznie, wg.aktualnego programu dzieci w zerówce
nie uczą się czytać ani pisać (poznają literki), za to przede wszystkim
uczą sie funkcjonować w grupie, uczą się -przez zabawę- zachowań w różnych
sytuacjach, radzenia sobie w kontaktach z równieśnikami..niekiedy nie jest
to takie proste, ale nikt w późniejszych klasach dzieci tego nie nauczy,
będą już konkrety, nie będzie czasu na zabawę.
Na początku też miałam obiekcje-(moje dziecko nie pisze i nie
czyta..jeszcze, za to świetnie funkcjonuje w grupie i radzi sobie z
zadaniami proponowanymi przez panią)- ale dziecko jest zachwycone. To co
nam wydaje się atracyjne, ważne, nie musi być takie dla dziecka..
Dziecko się nudzi, wyłącza się na zajęciach-ktoś napisał-a może ma
problemy z uwagą?, z koncentracją? z funkcjonowaniem w grupie?..jeśli nie,
to nie ma co biadolić i posłać dziecko do wyższej klasy..tylko co będzie w
klasach starszych..



Temat: wczesna nauka
joanna29 napisała:

> Rodzice uczą dzieci czytać i pisać, ale nie zgadzają się na
> posłanie od 6 lat do szkoły, bo szkoła skraca dzieciństwo.

Z pójściem do szkoły wiąże się nie tylko przygotowanie - jakby to
nazwać - intelektualne (obeznanie z książkami, czytanie, pisanie,
liczenie), ale też gotowość na poziomie emocjonalnym. Wielu rodziców
czyta swoim dzieciom, uczy liczyć do iluś tam czy pokazuje literki.
Ale to nie znaczy, że uważają swoje dzieci za gotowe, by się tego
uczyć w szkolnych ławkach. I żadnej sprzeczności w tym nie ma. A Ty
ją widzisz i tu IMHO upraszczasz sprawę.

> Zastanawiam się czy taka bardzo wczesna nauka czytania i pisania
> ma sens, oprócz satysfakcji rodziców.

Jest jeszcze satysfakcja dziecka Mój synek bardzo się garnie do
literek, układa je nawet z klocków itp. A największą ma satysfakcję,
jak zrobi kupkę w kształcie jakiejś litery, woła, że zrobił P czy S.
Ja mam w takich sytuacjach satysfakcję zdecydowanie mniejszą, a
właściwie szczerze mówiąc żadnej, tak czy owak muszę umyć nocnik...

Znów tu widzę znów uproszczenie typu "rodzic zmusza biedne dziecię,
bo się chce nim chwalić dla własnej satysfakcji, a dziecko tego nie
chce". Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie zmuszania kilkulatka i
nigdy takiego nie widziałam.




Temat: Nauka pisania w zerówce
Moja Katka ma 4 i jest w Reception Class, a tez juz sie uczy pisac... Mam
wrazenie, ze jednak ucza ich tu za szybko - 5 literek tygodniowo!!!
Do tego mamy teraz w szkole nowy program - najpierw dzieci ucza sie fonetyki -
czyli nie 'ej, bi, si' (przepraszam za uproszczony zapis fonetyczny) tylko
wymowy poszczegolnych fonemow, co jest nowoscia i dla dzieci i dla nauczycieli
i dla rodzicow... Uzywamy podrecznikow z www.jollylearning.co.uk/
Nawet fajne te ksiazeczki, ale mam wrazenie, ze przecietny 4 latek ma jeszcze
na tyle problemy z koordynacja ruchow, ze ciezko mu jest rysowac szlaczki, o
literkach nie wspominajac. Katka bardzo sie stara, ale troche jej olowek
ucieka. Poza tym juz jej sie zaczynaja mylic literki. Czy tez sie Wam wydaje,
ze za wczesnie na taka "prawdziwa" nauke??



Temat: Focus - żenada
Do "polonistki"!
piotrkowiankaanka napisała:

> O matko!!!
>
> Oczywiście, że "Pasaż Rudowskiego" i Plac Kościuszki. Są to nazwy własne i
> pisze się je z wielkiej litery. To nie nazwa placu jakiegośtam, tylko nawet
> nazwa adresu. Tu się nie ma co umawiać.
>
> P.S. Jestem mgr polonistyki.

Gdybyś była magistrem polonistyki, to nie pisałabyś niemądrych rzeczy na forum, wprowadzając mniej oświeconych w błąd, czy też w tym błędzie ich utwierdzając.

Ja filologiem polskim nie jestem. Ale magistrem, owszem. I na całe życie mam wbite w głowę, że jest plac Kościuszki i pasaż Rudowskiego. Nadążam też za zmianami zachodzącymi w żywym języku i do tych zmian się przystosowuję, choć czasami - niechętnie z uwagi na przyzwyczajenie.

W tej jednakże kwestii nic - póki co - się nie zmieniło. Nadal mamy więc plac Kościuszki i pasaż Rudowskiego, a ty, jak masz wolę, nadal broń złej sprawy.

Ponadto, magister polonistyki wiedziałby o tak "oczywistej oczywistości", że w języku polskim nie mówimy, że coś "się pisze z wielkiej litery", bowiem na studiach filologicznych uczą, że jest to rusycyzm (s bolszoj bukwy). I każdy polonista wie, że poprawna forma, to "pisać coś dużą literą". Tyle nauki na dziś.




Temat: Pisze od tyłu
cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc.
moj syn ma 5,5 roku i ma skrzyzowana lateralizacje. nie pisze od
tylu ale myla mu sie litery odwrocone w plaszczyznie
pionowej/poziomej, pisze za to wszystko zaczynajac od dolu.

trzeba cwiczyc ukladanie sekwencji/ciagow - np auto-kwiatek-dom -
itd , ulozyc sekwencje z pustym okienkiem i niech doklada co
brakuje. rysowac labirynty, rysowac po lini przerywanej itp. jesli
dziecko ma problem z zapamietaniem od kotrej strony w zeszycie czy
na kartce ma cos napisac to zaznaczyc duza kropka. zawsze piszemy od
lewej do prawej, od gory do dolu.
trzeba cwiczyc odwracanie przedmmiotow, czyli mamy np rysunek
samochodu z przodu. pokazujemy inne rysunki, gdzie ten samochod jest
narysowany od tylu, z boku prawej strony, z boku lewej strony.
uczymy wiec dzieko odwracania przedmiotow w przestrzeni. jest do
tego taka pomoc pt Kocham sie uczyc. Bardzo polecam dla dzieci ze
skrzyzowana lateralizacja i dla leworecznych.

a jesli problemy beda sie utrzymywaly to warto skonsultowac sie z
logopeda lub pedagogiem w przedszkolu co by w szkole nie bylo
problemow.



Temat: Program w zerowkach - czyli czego dzieci sie ucza
Mój pięciolatek (ze stycznia) chodzi do zerówki i twierdzi, że się
nudzi. Zna wszystkie litery, ale nie czyta jeszcze poza prostymi
wyrazami. Z tego co przynosi do domu widzę, że uczą się określać
miejsce głosek w różnych wyrazach, więc jest to przygotowanie do
czytania. Poza tym kaligrafują litery, co akurat mojemu synowi
pięknie wychodzi, bo on ma spore zdolności manualne po mamusi .
Poza tym równolegle chodzi do klasy angielskiej montessori i tam na
pewno uczą się już czytać i pisać, bo robili to od dawna.
W każdym razie w takim zestawie + zajęcia sportowe i artystyczne
każdego dnia, mój syn jest wykończony wychodząc ze szkoły o 16:00.



Temat: literki
No i wyszłam na matkę która chce mieć prymusa . Nie o to mi chodziło. Syn nie
chodzi do przedszkola a zaczęły go interesować na początku tylko cyferki a teraz
literki więc postanowiłam go nauczyć.Miał książeczkę z literkami drukowanymi i
sam chciał je pisać a ja nieświadomie zaczęłam je pisać tak jak było w jego
książeczce jednak po czasie nie byłam pewna jak właściwie uczą w przedszkolu.



Temat: Litery rosyjskie pisane recznie
Odpowiada Russkaja izbuszka, studio języka rosyjskiego, Warszawa, russkaja
izbuszka@neostrada.pl,tel.7734087. Tak, jak pytasz, jest w Rosji do dzis, bo
oni uczą kaligrafii, ręcznego pisania zgodnie ze wzorcem. U nas od lat każdy
pisze swoim charakterem pisma i w klasach początkowych nauczyciele proszą tylko
o względną starannosc. W psychologii zachodniej uważa się, że charakter pisma
ma związek z charakterem człowieka i nie wolno tego zmieniac i wywierac nacisku
przez kaligrafie na przykład. Więc u nas każdy pisze rosyjskie litery, jak
umie, byle inni mogli to przeczytac. Pozdrawiam.OK



Temat: pierwszy podrecznik do nauki jez. polskiego
Lenka, w 1-wszej grupie niby sie nie ucza alfabetu, ale sa w tej
samej klasie co grupa 2, ktora juz lterek sie uczy. Nie wiem jaki u
was program, ale ja jestem po wczorajszym wieczorze informacyjnym i
co tydzien jest inna literka w "letter winkel" i dzieci ucza sie ja
wymawiac, pisac, pokazywac (zawsze jakis ruch ulatwiajacy
zamamietanie ksztaltu literki), przynosza z domu rzeczy ktore
zaczynaja sie na ta literke itd ..




Temat: Nowa Wieś Królewska dostanie pieniądze z UE
Nowa Wieś Królewska dostanie pieniądze z UE
ECH CI dziennikarze, redaktorzy!!! Pisząc artykuły zarabiają na chleb więc do
swojej pracy powinni się bardzo przykładać. POWINNI!!! Ale tak nie jest. W
tak krótkim artykule zawsze muszą się przecież znaleźć błędy!
CYTAT: "mówi Danuta Jazłowiecka, naczelnik ratuszowego wydziału ds.
europejskich i planowania rozwoju."
CO jest w nim złego?
Już w podstawówce uczą, że nazwy własne wydziałów i urzędów, jeżeli piszemy o
konkretnej instytucji, powinny być napisane z dużej litery i w pełnym
brzmieniu. Grzecznościowo również pisząc o osobach wypadałoby przed imieniem
i nazwiskiem napisać Pan lub Pani.
Jak powinno być?
"mówi Pani Danuta Jazłowiecka, Naczelnik ratuszowego Wydziału ds.
Europejskich i Planowania Rozwoju."
Ale to chyba bardzo skomplikowane napisać niektóre wyrazy z dużej literki!!!
Podobie często używa się nazwy Urząd Wojewódzki w Opolu a przecież powinno
być Opolski Urząd Wojewódzki (nazwa własna!!!!).
Apeluję do "piszących inaczej" aby się douczyli.
POZDRAWIAM



Temat: 6 latka do zerówki czy I klasy?
Chetnym to ja mogę przesłac zakres umiejętności jakie dziecko powinno opanować
po ukończeniu zerówki aby nadawało się do 1 klasy.

Jesczcze rok temu też wydawało mi się że zerówka to "poznawanie literk i
cyferek" - nic bardziej błędnego. Program zerowki obejmuje bardzo wiele
dziedzin, same literki i cyferki są na samym końcu. Dziecko uczy się głoskować,
sylabizować, odróżniać samogłoski od spółgłosek, tworzy modele wyrazów, ćwiczy
pamięć, powtarza rytmy, podnosi sprawnośc motoryczną, odróżnia strony, kolory,
znaki "=" "+" "-" "<" ">", porównuje zbiory, uczy się układać w odpowiedniej
kolejności obrazki i budować wypowedź ustną składającą sie z kilku zdań.

Błedem jest uczenie dziecka liter innych niż pisane! Dzieci w zerówce nie uczą
się liter drukowanych lecz od razu pisanych gdyż dziecko nie jest w stanie
często zapamiętać 4 kształtów litery zamiast dwóch, nie mówiąc o tym że np.
drukowane młe "l" jest identyczne z drukowanym duzym "I".
Pisanie liter w liniaturze - najpierw dużej a dopiero pod koniec zerówki w
normlanym zeszycie - wymaga o wiele bardziej płynnych ruchów ręki, wymaga
umięjętności nieodrywania ręki od kartki w czasie pisania, łączenia poprawnego
liter.
NIe mówiąc juz o szerokiej gamie zachowań społcznych które dziecko musi miec
opanowane i umiejętność skupienia się na nauce w klasie gdy za oknem ptaszek
siądzie a mnie się "nie chce". Dziecko kończące zerówkę powinno umiec pracowac
samodzielnie choć pod kontrolą nauczyciela 30 min bez przerwy.
Zastanówcie się czy wasze dzieci to wszystko umieją?



Temat: Pytania do mam które uczą małe dzieci czytać.
Pytania do mam które uczą małe dzieci czytać.
Mam pytania do mam, które uczą czytać swoje pociechy.Czy na kartach z
wyrazami
tymi początkowymi dobrze jest umieścić rysunek lub zdjęcie np.napisać "kotek"
i
obok go namalować.Czy to pomoże w zapamiętaniu? Czy można uczyć dziecka
czytania słowa którego nie zna? Wiem że wyrazy powinny być duże pisane grubą
kreską ale mam techniczny problem bo dłuższe wyrazy nie mieszczą się na
kartkę
(drukuję na komputerze). W związku z tym czy litery mogą być mniejsze?
Dziękuję
za odpowiedzi Ania.




Temat: A tu Limeryki - byle wlasne i najlepiej frwolne.
No więc z tej racji, że śmiesznie pisać nie umię - postanowiłem napisać coś na
poważnie. Więc sprawa jest poważna. W tytule tego wątku pisze wyraźnie:
Limieryki (dlaczego z wielkiej litery???). Niestety nikt tego typu wiersza nie
popełnił. Są owszem piękne, intelignete i z pointą, ale by limeryk był
limerykiem musi spełniać następującą cezurę: rym A - A - B - B - A. Czyli po
kolei rym pierwszy (A) musi pasować do rymu w drugiej i piątej linii, natomiast
wers drugi ma rymować się z wierszem trzecim. Wtedy mamy do czynienia z
limerykiem. Tymczasem widzę tutaj kilka strof rymowanych, a nawet cosik na wzór
ballady. Koniec wykładu. Rzymianie mówi: Verba docent, exampla trohunt (Słowa
uczą, przykłady pociągają, a więc do dzieła):

Pewien facet pod Krakowem
Który wódkę grzał za rogiem
I spożywał inne płyny
Poznał wczoraj dwie dziewczyny
I od razu stał się... bogiem

;-))))))))))))
Koniec cytatu ;-)
Wierny student prof. Kulawika - najlepszego w polsce specjalisty od poetyki.
MaFik, co go zaraz cosik trafi ;-)



Temat: bez przedszkola
Nie ma sensu zmuszanie dziecka do pisania, nauki literek itp. )) W "O" dopiero
uczą się rozpoznawać literki, ćwiczą rączkę, dużo rysują, malują, wycinają.
Pisać i czytać na poważnie będą dopiero w 1 klasie. "O" jest po to, by dzieci do
szkoły przygotować, a przynajmniej tak powinno być. Na razie zachęcaj do
rysowania, malowania, wycinania, składania papieru, wydzieranek. Są takie różne
zeszyty dla 5-latków, to jak najbardziej można z dzieckiem robić.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, napisz do mnie, podam więcej informacji co dzieci
robią, co jest w książkach itp.

pozdrawiam



Temat: kawa
kawo przypomnij mi a kiedy poznajemy literki by umiec pisac teksty czy
przypadkiem nie uczymy sie w zerowce?? bo pisanie z sensem to juz powinno sie
umiec majac na uwadze ile masz lat ....mysle ,ze zrozumialas o co mi
chodzilo ,przedstawiajac zlepek Twoich wypocin...ale widze ze ze zrozumieniem
tez masz klopoty ,wiec nie jestes dla mnie zadna przeciwniczka w
dydkusji ...koniec rozmowy ...brak rozmowcy .nie zapomnij napisac ostatniego
slowa ...a co chodzi o lekarza ,to poszukaj dla siebie ,wierze ,ze nie bedziesz
miala z tym problemow wszak wiekszosc dnia przebywasz na necie ..polecam
utwor "karramby" nie chce mi sie szukac ale procek w ktoryms watku
wkleil ..poszukaj warto ..



Temat: Prezenty
> Ponoć pismo jest obrazem duszy ( <wedrowiec2

Mnie sie wydaje, ze charakter pisma jest wynikiem pracy na soba w tym
charakteru pisma, stad chyba mozna powiedziec, ze on (ten charakter)
odzwierciedla dusze czlowieka. Kiedys za krola cwieka uczono kaligrafii, czego
juz teraz chyba sie nie uczy.

W Kanadzie w szkolach podstawowych ucza jeszcze kaligrafii i iektorzy bardzo
ladnie pisza, bo raz za mlodu wyrobiona reka stawia poprawnie literki a nie
kulfony.

Podzielam poglad, ze pioro z atramentem pozwala na pisanie ladnych liter,
oczywiscie jak sie to uprzednio wycwiczylo. Ja tez rozpoczolem pobierac nauki
pisania z piorem majacym stalowke i kalamarza w srodku lawki. Czlowiek wracal
do domu caly utytlany czasami po lokcie, jak byly reczne roboty. Uczono mnie
rowniez w szkole podstawoej robienia na drutach i szydelkiem.




Temat: Najgorsze forum
o logice i wielkiej literze- c.d.
Slawku, nie odwracaj kota ogonem, jesli ktos ma tak nabozny stosunek do wlasnej
diety, ze ja pisze z wielkiej litery ,to podejrzewam go o sekte. Wegetarianie
nie pisza z patosem Dieta Wegetarianska ani Boza Krowka Wege (jak ty slawek
Opty czy niezapomniana Krystyna Opty). Ze przypomne jeszcze twoje oburzenie,
kiedy nie wiedzialam, co to oznacza skrot opty - pisales, ze studentka
socjologii nie zna sie na dietach i ja ci odpisalam, ze w Monachium, gdzie
studiuje, takich rzeczy nie ucza, pomijajac fakt, ze obiektem zainteresowania
socjologii nie sa koniecznie diety. Krotko piszac - twoje przewrazliwienie na
punkcie wl diety daje mi duzo do myslenia.
I jeszcze jedna rzecz - piszesz, ze udzielasz sie na tym forum, odpowiadajac na
pytania czy prostujac stwierdzenia dotyczace diety optymalnej. Tyle ze ja
takich pytan wegetarian nie widze, widze natomiast ciagly udzial optymalnych w
krzewieniu tlustej diety. I dlatego uparcie pytam, co to krzewienie z idea
wegetarianizmu(z malej litery!) ma wsponego.



Temat: Kościół sceptyczny wobec pomysłu budowy kaplic ...
M.in. gramatyki...
Piszesz np: "nieukami. czego was tam... uczą" - po kropce, nowe zdanie
zaczynamy z dużej litery;
"wyglonda" - powinno być wyglada;
"zrudel" - pisze się przez "o" kreskowane (zrodel)
"o powstaniu kosciola" - powinno byc Kosciola, z duzej litery
U "nieuków" nie znalazłem tylu błędów! Wicia nie sprawdzałem.
A w ogóle to ściągnij sobie polskie fonty



Temat: mam propozycje...
czy syn przestawia litery w wyrazie, myli litery podobnie brzmiace(np p-b,k-g)
ALBO PODOBNIE WYGLADAJACE(np a-o, l-ł)?czym pisze piorem czy długopisem?ja bym
nadal cwiczyla.codziennie bez wyjatkow ale nie dluzej niz 10-15 min.sa dobre
pozycje ksiazkowe ktore ucza ortografi.a co do charakteru pisma to Twoj syn
jest jeszcze mały i wszystko może sie zmienić.jezeli w ciagu najblizszych 2-3
miesiecy,przy systematycznych ćwiczeniach nie bedzie zadnej poprawy zgłoś sie
do poradni.acha, jego ćwiczenia zbieraj i zaznaczaj daty na nich.Powodzenia



Temat: pisanie po ros.
pisanie po ros.
mam pytanie - wg mnie, jesli przelacze klawiature, ma wrazenie - a moze sie
myle, ze ros. litery sa podporzadkowane klawiszom droga przypadku(np. u mnie
gdzie jest przecinek, po ros. mam lit. b!).
stad moje pytanie . jak piszecie teksty po ros.? uczycie sie tego przypadk.
systemu, czy macie oddzielna klawiature?
z gory dziekuje za odpowiedzi na dreczace mnie pytanie




Temat: A czy rocznik 1999 jest już tutaj
Maciek - maj 1999 jesli chodzi o czytanie to od jakiegos czasu troche go
uczymy drukowanych literek,ale na zasadzie zabawy,niedawno zaczal dopytywac sie
o male literki.roznie mu wychodzi czytanie czy pisanie ale jak juz cos
przeczyta to widze ze ma wielka fraje i jest dumny ze mu sie udalo a ja jestem
dumna jak napisze mi list np " kochma cie mamo bo t mnie kochasz"



Temat: biurko
To zalezy.Niektore panie w przedszkolu zadaja dzieciom prace domowe
np.utrwalenie czytanek,szlaczki.Dobrze by bylo, zeby dziecko mialo w
domu jakies miejsce do pisania, czytania.W zerowce dzieci ucza sie
czytac, pisac, sa bardzo chlonne wiedzy.Jesli jest taka mozliwosc
polecilabym juz zakup biurka, przyda sie na pewno za rok.W tym roku
rodzice powinni dopilnowac, aby dziecko rozwinelo sie manualnie i
opanowalo wszystkie literki.Niestety zdarza sie, ze do pierwszej
klasy przychodza dzieci bardzo slabo czytajace.



Temat: Jakie buty do szkoly?
edytkus napisała:

> nie manualnie, artystycznie, no juz tak maja i nic nie poradzisz.

Manualnie tez rozwijaja sie wolniej. Czesciej maja trudnosci z
wycinaniem czy poprawnym trzymaniem kredki. Dziewczynki zwyczajnie
ucza sie tego wczesniej. A artystycznie tez, oczywiscie. Ciekawe
jest ogladanie rysunkow grupy przedszkolakow. W 9 przypadkach na 10
z latwoscia mozna stwierdzic, jakiej plci byl autor. Dziewczynki
rysuja postacie z wyraznymi detalami, jak palce, rzesy, czy guziki,
a chlopcy glowonogi :D Mam gdzies jeszcze teczke, z dnia, gdy moja
corka byla Star of Kindergarten ;) i wszystkie dzieci ja rysowaly.
A tak juz obok tematu, to podobno chlopcy pozniej ucza sie tez
skakac na jednej nodze :))

> Ja tez pisze w zasadzie nie laczac liter i
> upraszczajac ich ksztalt, zaczelam jeszcze w PL gdy nie moglam
> nadazyc z przepisywaniem notatek z tablicy i tak juz zostalo do
> dzisiaj.

I ja tez :))) Zaczelam chyba od czwartej klasy, kiedy juz mozna bylo
miec zeszyty "w jedna linie" (chyba tak sie na nie mowilo) i nie
czepiano sie ksztaltu literek. Pamietam, ze niesamowicie sie z tego
cieszylam, bo szczerze nie znosilam tych wszystkich zawijasow.
Zreszta teraz tez nie uwazam takiego pisma za lepsze. Albo moze
inaczej, za praktyczniejsze uwazam pismo uproszczone, a to z
upiekszeniami najbardziej mi pasuje do dekoracji.



Temat: nauka jez. polskiego
nauka jez. polskiego
Czy uczycie swoje dzieci jezyka polskiego? pisania i czytania? Moja
Zuzka w tym roku skonczy 5 lat. Zna troche liter, ale nie ma checi
do poznawania nowych. Obwiescila mi tez niedawno, ze ona nie idzie
za rok do szkoly (teraz jest w przedszkolnym Jr K) bo nie chce sie
uczyc literek. Wiec teraz mam problem, bo nie wiem co zrobic z sama
ta niechecia do nauki, nie mowiac juz o tym jak uczyc ja polskiego
(bo ang sie w szkole nauczy chcac niechcac). Kiedy zaczynaliscie
nauke polskiego? w jakim wieku? czy najpierw dziecko poznawalo
angielskie litery a potem polskie czy odwrotnie? czy robilyscie
jakies regularne lekcje polskiego w domu? czy powinnam zaczac juz
teraz, przed rozpoczeciem przez nia szkoly? motam sie w tym a bardzo
mi zalezy zeby pisala i czytala po polsku. Na razie mowi perfekt po
polsku, ale widze ze ang jest coraz wiecej, bo gdy jest sama to bawi
sie po ang.




Temat: "modna" sałata
Dlaczego piszesz "Mi" z dużej litery? Co to za moda na pisanie "mi, mój, mnie,
ja" itd. z dużej litery?
Leczenie kompleksów? A może nakaz terapeuty by w ten sposób podnosić samoocenę,
szacunek do samej siebie?
Kiedyś brałam to za literówki ale to jest tak nagminne, że nie wiem... Może tak
już uczą w szkołach?



Temat: facet a gry komputerowe
To bardzo dobrze, że pojawiają się nowe formy, bardzo się z tego
cieszę, również z nich korzystam. Jednak pozwól, że powtórzę to, co
odpisałem już tetlianowi. Każdy rozwija te cechy i umiejętności,
które są mu najbardziej do życia potrzebne. Ja moje rozwijam dzięki
książce właśnie i dlatego postrzegam ją jako coś bardziej
wartościowego. Znane są już przypadki wykorzystania World of
Warcraft podczas wyboru liderów w dużej korporacji. Stopień
wykorzystania gier również w edukacji jest coraz większy.
Interaktywne, multimedialne pakiety dydaktyczne również są coraz
bardziej popularne i prognozuje się, że to one będą przyszłością
edukacji. Coraz częściej mówi się o książce hipermedialnej –
wykorzystującej wszystkie formy przekazu.
Kiedyś uczyliśmy się kaligrafii w szkole, a dziś przedszkolaki ucząc
się literek wyklejają książeczki – wyklejają a nie piszą literki.
Kiedyś każdy był otrzaskany z ortografii a dziś część z nas nie
mając Worda z włączoną opcją poprawiania byków nie potrafi
bezbłędnie napisać tekstu, pisząc długopisem zastanawia się, czy na
klawiaturze ręka poleciałaby na „rz” czy „z” z altem.
Te nowe formy, które się pojawiają kształtują i rozwijają ale w
nieco innych kierunkach niż tradycyjna książka i uważam, że w nieco
węższym zakresie niż książka. Takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam




Temat: Kiedy wyrzucimy z polskiego niepotrzebne litery ?!
80662270a napisał:

> Od razu powinniśmy zastąpić "ch" i "h" jednym "h" oraz "ó" i "u" jednym "u".
> "Rz" i "ż" też na to czeka.
> Kiedy wreszcie ktoś z tym zrobi porządek ?
>
> Ile stresu przeżywają uczniowie ? Bez sensu.
> Ile bez sensu obniżonych ocen ? Niech uczniowie uczą się istotnych rzeczy
> zamiast głupot.
> Ile energii idzie na zapamiętywanie tych różnic ? Przecież tego nie da się
> niczym wytłumaczyć.
> Uproszczenie h i u daje również ekonomiczne oszczędności w tempie pisania
> tekstu, zamiast przyciskać dwa klawisze wystarczy jeden.
>
> Czy znane są Pani inicjatywy społeczne zmierzające do uproszczenia pisowni w
> podanym przeze mnie zakresie ?
> Jakie są ewentualnie opinie autorytetów języka polskiego ?
>
> Pozdrawiam wszystkich.
> Piotr
Popieram nalezy przeprowadzic reforme jezyka polskiego i usunac niepotrzebne
litery .Jedno u ,z,i w zupelnosci wystarczy .Tylko czy znajdzie sie odwazny ze
by przeprowadzic ta reforme ?



Temat: Kiedy wyrzucimy z polskiego niepotrzebne litery ?!
Kiedy wyrzucimy z polskiego niepotrzebne litery ?!
Od razu powinniśmy zastąpić "ch" i "h" jednym "h" oraz "ó" i "u" jednym "u".
"Rz" i "ż" też na to czeka.
Kiedy wreszcie ktoś z tym zrobi porządek ?

Ile stresu przeżywają uczniowie ? Bez sensu.
Ile bez sensu obniżonych ocen ? Niech uczniowie uczą się istotnych rzeczy
zamiast głupot.
Ile energii idzie na zapamiętywanie tych różnic ? Przecież tego nie da się
niczym wytłumaczyć.
Uproszczenie h i u daje również ekonomiczne oszczędności w tempie pisania
tekstu, zamiast przyciskać dwa klawisze wystarczy jeden.

Czy znane są Pani inicjatywy społeczne zmierzające do uproszczenia pisowni w
podanym przeze mnie zakresie ?
Jakie są ewentualnie opinie autorytetów języka polskiego ?

Pozdrawiam wszystkich.
Piotr



Temat: garesh otem -- w jakim to języku? Kto
Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

> Ok
>
> Wpierw odpowiedz:
>
> Po rosyjsku' to jest "krzeslami".
>
> Mowisz ze zaczelas "gadac" po hebrajsku po trzech miesiacach, ile zajelo ci
> nauczenie sie czytania 'robaczkow" a ile pisania robaczkami?
>
> PS
> Danale nie musisz zawsze podchodzic do mojego pytania jak do prowokacji. Skad
> ja niby mam wiedziec po jakiemu sa wasze napisy na drogowskazach?

nu, krzesla mi sie podobaja. jak przyjezdzasz jako emigrant (mozesz tez jako
turysta, jesli zostajesz dostatecznie dlugo......)idziesz na tzw, ulpan, czyli
szkola nauki hebrajskiego. najdluzej uczy sie tam 6 miesiecy. literek to
nauczylam sie szybko, ale mimo to mam problemy z pisaniem bez bledow, jako ze w
hebrajskim masz np na h (lub ch) 3 robaczki (zawsze bylismy large)i na pare
innych liter tez tak. czytanie to juz insza inszosc, jako ze w hebrajskim nie
pisze sie a e o u i i tez nie zawsze, tak ze dopoki nie znasz wszystkich slow,
to trudno ci czytac. a tak biegle, nu, to zajelo mi 15 lat zeby zaczac czytac
gazete, bo moglam latwiej po angielsku. dopiero jak zaczela sie wojna i nie
chcialam czekac do nastepnego dnia na przedruki, to zaczelam czytac. ale wiesz,
pisalam juz, ze jak powiedzial kishon israel to jedyny kraj, gdzie matki ucza
sie jezyka ojczystego od dzieci...



Temat: Ile czasu do syntezy?
Jasiek znał wszystkie litery w wieku 2 lat, pisał je, jak miał 2,5 - 3 lata.
Zaczął normalnie czytać i pisać ok. pół roku temu (w styczniu skończy 6 lat). Z
tym, że nie uczyliśmy go niczego, chciał coś wiedzieć, to pytał, ale sami nigdy
nie zaczynaliśmy tematu czytania czy pisania. Postanowił samodzielnie czytać, bo
odmówiłam czytania mu masakrycznych dla mnie komiksów z Benem 10.




Temat: co uczom we polskich szkouach
widac co ucza w niemieckich szkolach?
1. Dlaczego balciu "Hitlerowski" piszesz z wielkiej litery? To jakos bardzo ci
drogi i bliski wyraz?
2. Polecam ksiazke "Zasypie wszystko, zawieje" Wlodzimierza Odojewskiego -
nieco inaczej ukazane relacje kobieta- zolnierze niemiccy niz tutaj mowicie
odwolujac sie do tradycji romantycznej, sentymentalnej. Bo ja jednak nie
wychodze z zalozenia, ze mozna pokochac gwalciciela. Ksiazka nieco drastyczna
miejscami, i niech pieklo pochlonie tego, kto nie wspolczuje losowi Katarzyny i
innych kobiet tamtego czasu. I mowi o tych sprawach tak bezdusznie i chlodno,
jak o ptaszkach spiewajacych za oknem.
Jestescie jak z "Kartoterki rozrzuconej" Rozewicza...

"Czy można pisać
i miłości
słysząc krzyki zamordowanych i pohańbionych
czy można pisać
o śmierci
patrząc na twarzyczki
dzieci
[...]
- Świadek, T. Różewicz




Temat: UWAGI do próbnej z matematyki
jessssssu trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam....
1) co z tego, ze na arkuszach moze byc blad w zadaniu.. i to nie musi byc wina
tych co ukladaja, tylko tych co potem wklepuja do komputera (nie ich wina, ze i
tu jelopy sie zdazaja i nie rozumiejac tresci zadania, cos przypadkiem
przekreca)
2) ja czegos tu nie rozumiem. LUDZIE! uczycie sie matematyki...uczycie sie
calymi dzialami chyba, a nie po jednym typie zadan z dzialu..
(analogia: nikt mi chyba nie powie, ze ortografie zna tylko do litery m w
alfabecie, bo napisali, ze reszty nie beda wymagac na maturze..) albo ze nie
umieja poprawnie napisac "alternatywny" bo to wyraz zapozyczony, nie nalezy do
polskiego slownictwa..(a matura ma byc z jezyka POLSKIEGO )



Temat: Zerówka - czego uczą się w niej dzieci?
na koniec zerówki dzieci znają wszystkie litery drukowane, potrafią czytać
pojedyncze wyrazy i proste teksty
liczą do dziesięciu, dodają, odejmują
mają wyrobioną sprawność rąk do rozpoczęcia nauki pisania (tzw. szlaczki)

ale przede wszystkim uczą się "szkolnego" zachowania, koncentrację, pracę na
polecenie nauczyciela itp. itd.



Temat: nauka czytania małych dzieci
Beatko, większość znanych mi osób, w tym i ja, umiało czytać idąc do szkoły (ja
za to nie umiałam pisać )))

Czy się nie będzie nudzić na lekcjach...pewnie troszkę będzie. Ale to akurat
uczucie będzie dziecku towarzyszyć do zakończenia procesu edukacji

Za to po lekcjach...zamiast mozolnie odrabiać zadania i składać literki, będzie
mogło sobie pobiegać po polu. Sama radość, no i jakie to korzystne dla
kręgosłupa

To pisałam ja, Agnieszka, która bardzo lubi czytać córeczce, w związku z czym
nie widzi interesu we wczesnym nauczeniu jej literek Chociaż...hmmm...w
grudniu ma być dzidziuś, więc może byłoby dobrze choć troszkę zainteresować
młodą...No nic, pożyjemy, zobaczymy. nauka na siłę nie ma zbyt wielkiego sensu,
ale weźmy pod uwagę, że niektóre dzieci uczą się niektórych rzeczy chętnie i z
pasją.




Temat: Czy pisza i czytaja....?
Zaczelam uczyc syna polskiego alfabetu jak mial 5 lat.Sam chcial juz poznac
literki,ja z greckimi mialam sama klopoty wiec uczylam go alfabetu
lacinskiego.Zreszta dobrze,sie zlozylo,ze poznal go zanim w szkole nauczyl sie
greckiego.W ten sposob nie miesza mu sie.Oczywiscie rozroznial jedynie
literki,pisal pojedyncze a czytanie po polsku przyszlo samo razem z nauka w
greckiej szkole.No i byl bardzo dumny,ze zna 2 alfabety.
Mysle sobie,ze w obecnych czasach kazdy dodatkowy jezyk jest bardzo cenny wiec
jesli moje dzieci moga sie go nauczyc w sposob naturalny to szkoda byloby to
zaprzepascic.Nie wiem gdie zdecyduja sie zyc w przyszlosci a znajomosc
polskiego jezyka i chocby zarysu kultury i historii moze sie przydac.
Moj maz wychowal sie w polsce w rodzinie z czesciowo greckimi tradycjami.On i
jego rodzenstwo mowili po grecku perfekt.Dostal jednak propozycje pracy
tu,przyjechalismu i okazalo sie,ze pisze i czyta po grecku slabo bo nie
nauczyli go tego w domu.Ortografii uczymy sie razem do dzis ale bylo kilka
problemow i niezrecznych sytuacji zwiazanych z innoscia greckiego alfabetu



Temat: prace domowe
Znają 6 literek - ćwiczą je w normalnym zeszycie i w specjalnym Zeszycie do
kaligrafii. Michał duzo w domu pisze, bo to jego pieta Achillesowa.
Mają też krótkie czytanki do nauczenia sie (mój syn czyta płynnie, więc to ma z
głowy). Poznali cyferki 1,2 i 3, ale to też niezbyt interesuje moje dziecko
bo...liczy bez ograniczeń ;)
Często mają zadane przerózne ćwiczenia z Kart Pracy.
Dużo jest do roboty z angielskiego, sporo słówek mają już do nauczenia się, duzo
kolorują w ćwiczeniach z angielskiego i z religii.
Uczą sie z podręczników wydawnictwa Didasko.




Temat: Ring
Droga Agni naprzyskład ci powiem że niuanse interpukcyjno stylistyczne mam w
głębokim poważaniu z tej prostej przyczyny że to jest forum i czat a nie konkurs
polonistyczny.Doskonale wiesz że większosć ludzi tu pisze na luzie i bez
zwracania uwagi na takie pierdoły.Jesli jednak nic się nie ma do powiedzenia tak
jak ty to zawsze się można czepić literki albo stylu.Typowa przypadłosć
niespełnionych literacko belferek,które uczą w jakchis podrzędnych
szkółkach.Zawsze byłem zdania że ważniejsza jest tresć,a nie forma.No ale cóż
ludzie twojego pokroju są niereformowalni i trzeba się z tym pogodzić.A tak
nawiasem mówiąc jak 25 lat siedzisz w słownikach to rozumiem skąd twoje
ograniczenia w postrzeganiu swiata.Agni trzeba wyjsć z tej skorupy kompleksów i
uprzedzeń bo rzeczywistosć jest naprawdę piękna.Wystarczy jesli na ludzi
popatrzysz z życzliwoscią i odpuscisz sobie raz na jakis czas ten
mentorsko-nauczycielski ton.Dużo zdrowia i usmiechu życzę.

ps. z tym wyrobionym przez siebie stylem to trochę chyba
przesadziłas:) opowiadanie o kotku było raczej kiepskie:))))))))kot by się
usmiał:))))



Temat: dziekco w szkole - matka w domu
Wiecie co ja mam dwóch synów jeden jest w 4 klasie drugi w 1 klasie szkoły
podstawowej,jak narazie siedzę w domu bo tak chcę ,mogę sobie na to pozwolic bo
mąz zarabia tyle ile nam potrzeba ,ale w życiu nie przyszlo by mi do glowy aby
odrabiać lekcje za któregoś z synów.Wiadomo ,że pomagam bo tak trzeba zanim
mlody czlowiek nauczy się uczyć to trzeba czasu , temu w 1 klasie pomagam
słucham czytania,ślęcze z nim nad literkami -pisaniem itp,ale i temu z 4 klasy
zdarza mi sie naprowadzać go na temat wypracowania ,bo nie bardzo rozumie temat
itp,nigdy natomiast nie pieszę za niego, ani mu nie dyktuję gotowych zdań ,bo
to sie na nim zemści gdy pani każe coś napisac na lekcji to mamy nie będzie i
co wtedy 5 z zadań w domu a 1 w szkole bo paru zdań sklecić nie umie?Swoja
droga to musze przyznac że materjał w szkole jest czasem przeladowany i
uczniowie w domu muszą pracować jak chcą zdobyc lepsze oceny i już ,nie od dzis
wiadomo że internet ułatwia życie uczniom ,ale oni sami muszą sie nauczyc z
niego korzystac i wiedziec gdzie szukać tego czego potrzebuja .Wracając do
matki ,która uczyla sie rano aby nauczyc córkę wieczorem to przyznam sie ,że mi
zdarza sie uczyc slówek z angielskiego,albo przesluchac kasetę z lekcją jak mam
odpytać chlopców ,bo z anglika to jestem noga,nie mialam go w szkole więc nie
bardzo kumam co oni do mnie mówią Jak narazie chlopcy uczą sie dobrze nawet
bardzo dobrze ,ale to przedewszystkim ich zasluga ,bo nikt ich do nauki nie
zmusza .Pozdrawiam Ewa



Temat: Młodzi wolą pracę za granicą niż służbę w wojsku
Gość portalu: Ivory napisał(a):

> Słuchaj gnoju, ja ku.. stałem ponad 100 wart zeby taki frajer jak ty mogł
spac
> spokojnie, ni epie..mi ze nasza Ojczyzna jes tyle wrta co napisałes , jak ci
> sie w NIej nie podoba to wypie..j z resztą tchurzy w pizdu, i nie wku..aj
> mnie, bo nie wiesz co to znaczy obowiązek wobec Ojczyzny, i dlatego jest jak
> jest w naszym Kraju ponieważ chodzą o ulicach takie gnidy jak Ty.Do redakcji
> namierzcie goscia po IP poniewaz zniewazył Nasz kraj piszac ze tak jak
napisal,
>
> mnie te słowa z palców na klawiatóre nie sa wstanie spłynac.No wku..ł mnie
> gnojek jeden

Słuchaj konski odchodzie. Pisze tak do ciebie(specjalnie z malej litery),bo na
inne zwracenie sie do ciebie nie zasługujesz. Ty sobie mogles nawet 5000 wart
odbebnic i tak nie bylo zadnego pozytku z ciebie. Tacy jak ty zwykle proste
cmoki bez szkoly to w woju ucza sie wlasnie takiej gadki jaka prezeztujesz i
chlania wody. Na wartach to ty pilnowales kieliszka slomiana kuklo a nie kogos
spiacego. Wiedz rowniez jedno kalikaturo polskiego patrioty - nie musisz nikogo
namawiac do opuszczenia tej republiki bananowej, bo i tak emigracja postepuje w
szokującym tepie .

P.S.

Uważaj aby twoje IP nie zostalo namierzone imbecylu, bo ubliżanie osoba
publicznie jest karalne. Wiesz co to znieslawienie? chyba nie wiesz o czym
piszesz niska inteligencjo.




Temat: REWELACYJNE - przemilczane - KSIĄŻKI!
Czesc BRO,
zawsze w takich sytuacach mam wątpliwości, czy powinienem podejmować polemike z
ludźmi, którym nienawiść tak zalewa umysł, że przeszkadza im mysleć...
Chetnie polemizuję z ludźmi, którzy myślą inaczej, ale myślą - wymieniamy
argumenty, spieramy sie, i wtedy uczymy się nawzajem od siebie. W takich
wypadkach jest, jak wiesz, inaczej. Jesli uzywasz rozsądnych argumentów to
znaczy, że jesteś żydem, komunistą i pedałem. (Ciekawe zresztą czy ten żyd
pisany z małej litery to świadome uzycie tego słowa w znaczeniu wyznawcy
religii, czy inwektywa sugerujaca, że Żydzi jako naród nie zasługują na duze
Ż?)
Dlaczego więc włączam się czasem w takie dyskusje?
Często po prostu nie wytrzymuje i pisze parę zdań. Na pewno masz rację, że ci
ludzie pogubili sie i nie rozumieją rzeczywistości. Czy jednak nasze maile cos
w tej materii zmienia? Chyba niestety nie. Ale wolałbym się w tej kwestii mylić.



Temat: stracony rok dla dzieci rocznika 2002
Liter pisanych dzieci uczą się z zerówce.Na podstawie obserwacji
tegorocznego
pierwszoklasisty.
1.Powtórki tego co w zerówce to był niecały miesiąc a i tak z nowymi
elementami nie sama powtórka.2.Piszą całe zdania np.ze słuchu lub
napisane na tablicy i starte przez panią.3.Muszą napisać kilka zdań
np.na temat przeczytanego przez panią opowaiadania lub co robia w
wolnym czasie.4.Z matematyki licza w zakresie 20 a grupa dzieci
chętnych brała nawet udział w konkursie matematycznym
Kangurek.5.Czytaja lektury...Można by jeszcze długo wymieniać.Mój
syn skończł taka samą zerówkę i chciałabym aby w pierwszej klasie
robił przynajmniej podobne rzeczy a nie od nowa poznawał literki,a
niestety wg nowej podstawy programowej na tego typu rzeczy można
liczyć dopiero w klasie drugiej.Ja wiem ,że nie wszystkie dzieci
rozwijają sie jednakowo i dla niektórych powtórka z zerówki będzie
jak najbardziej wskazana ale skoro można było zaplanować badanie
całego rocznika 2003 pod kątem dojrzałości szkolnej(z czego
zrezygnowano) to chyba można byłoby zaplanować takie badanie dla
rocznika 2002 pod katem dojrzałości do II klasy wg nowj podstawy
programowej.To co 90 % rodziców z rocznika 2002 ma wystepować o
indywidualny tok nauczania?To przecież absurd.A skoro tegoroczni
pierwszoklasiści przerabiaja w pierwszej klasię druga z nowej
podstawy ,to i nasze dzieci dadzą radę.



Temat: jak nauczyc czytania po polsku
jak nauczyc czytania po polsku

czesc

pisze z Wloch. mowimy po wlosku, polsku i troche po niemiecku (drugi
jezyk obowiazkowy w naszym miescie).

Otoz corka prawie 6letnia ,Ola rozpoznaje wszystkie literki,
niektore sylaby, jest wstanie wskazac na jaka litere zaczyna sie
slowo nawet jesli nie widzi pisowni. Poniewaz nie mieszkam w POlsce
i jestem jej jedynym nosnikiem jezyka polskiego zastanawiam sie jak
ja nauczyc czytania. w przyszlym roku pojdzie do szkoly,w ktorej
nauczy sie jezyka ojczystego tatusia. ja zas chcialabym znalezc
jakas metode na nauke j.polskiego. slyszalam o metodzie Domana,ale
nie wiem czy mozna byloby ja zastosowac w wieku 5-6 lat.
co myslicie o tej metodzie? a moze uczycie w inny sposob - jaki??
od czego zaczac?
jakie macie doswiadczenia, uwagi i rady?
czytam na internecie ,ale jest tyle tego , rozne
koncepcje,opinie ,ze w glowie mi sie miesza

pozdrawiam

ps. w naszym miescie nie ma szkoly polskiej ani zadnej organizacji.

Marta



Temat: Przedszkole Gocław
Witam, moja córka chodzi drugi rok do przedszkola przy szkole Unicefu i
szczerze mówiąc dziwią mnie nie najlepsze opinie o nim. My jesteśmy bardzo
zadowolone, nie zauważyłam żeby dzieci brały udział w wyścigu szczurów. Owszem,
uczą się poprzez zabawę literek(odimienna nauka czytania), moja córka potrafi
już pisać i czytać proste wyrazy - ma 5 lat- ale z tego co widzę sprawia jej to
dużą frajdę. W przedszkolu jest dużo zajęć dodatkowych ale tylko dla chętnych
więc kto nie chce to w nich nie uczestniczy. Jest także logopeda prowadzący
indywidualnie z każdym dzieckiem zajęcia (nieodpłatnie). Ja polecam to
przedszkole. Za sobą mam już bardzo kiepskie doświadczenia z Bartosika gdzie
córka chodziła przez pół roku i to był koszmar. Pozdrawiam.



Temat: Rozwój edukacyjny 4-5 latka
uwierz mi, można.I wcale nie trzeba dzieci katować nauką, niektóre same
domagają się takich zabaw. Ja sama pamiętam, że w wieku 5 lat czytałam płynnie.
Mój syn ma 4,5 roku i całych zdań nie czyta, ale pojedyncze slowa rozpoznaje,
potrafi pisać. W przedszkolu od początku uczą się cyferek i literek. Mamy
magnesy na lodówkę, z których układa słowa.




Temat: Żyjecie ??? (po imprezce u Bluetab)
> (mam nadzieję, że rozumiecie moją
> trudną sytuację) :))), ale peteen (piszę z małej litery, proszę o docenienie)
> tak częstował... :)))

Peteen (poczatek zdania :D) owszem czestowal, ale to studenci PK chcieli sie przygotowac do bojow, ktore juz niedlugo przed nimi :)))

Na początku roku akademickiego posłał Pan Bóg aniołka na ziemię, by
podpatrzył, jak też się studenci uczą. Wrócił aniołek i donosi:
- Panie Boże, medycyna już zaczyna kuć do sesji, uniwerek chleje,
polibuda chleje!
Kolejny raz aniołek przybył na miesiąc przed sesją. Po powrocie
zeznaje tak:
- Panie Boże, medycyna kuje jak oszalała, uniwerek powoli
trzeźwieje i zaczyna poszukiwać notatek, polibuda chleje!
Na tydzień przed sesją aniołek takie przyniósł wieści:
- Panie Boże, medycyna nie śpi po nocach, wszystkiego się już na
pamięć nauczyli, uniwerek siada do nauki, polibuda chleje!
W przeddzień sesji:
- Panie Boże, medycyna już się wszystkiego nauczyła i śpi. Uniwerek
z obłędem w oczach kuje. A polibuda się modli.
A Pan Bóg na to:
- I tym pomożemy!!!

Tak bedzie! :PPP



Temat: Nie chce uczyc sie liter.
Czytamy dużo i często (mminimum raz dziennie przed snem)i od
niemowlęcia, my sami też relaksujemy sie przy książce, więc wzory
ma Pisząc o braku stymulacji miałam na mysli to, że poprzestalismy
na tym, co oferowało przedszkole w zakresie edukacji (angielski,
rytmika, zajęcia teatralne i wstępna nauka czytania, pisania i
liczenia), nie zapisywaliśmy go na dodatkowe zajęcia. W domu raczej
bawilismy się, uczyliśmy wierszyków, kolorowanki itp. zajęcia, na
które Mały miał ochotę. Słuch i wzrok ma sprawdzony, prawidłowy.
Presja jeśli juz, to raczej ja odczuwam ze strony Pań ze szkoły. W
każdy piątek dostaję książkę do nauki w weekend z komentarzem,
że "dzieci znają już 10 literek a synek tylko 2".



Temat: Zydomasoneria zadzi i okrada nie tylko Polske...
Faktem jest, że na forum pisuje wielu nastolatków prezentujacych poglądy
wyniesione z wielu środowisk roidzinnych, gdzie dyslekcja - dzięki m.in.
powoływanej w MEN Radziwiłównie jest przywilejem zwalniajacym z obowiazku
umiejetności wyrazania się i pisania w miarę poprawnie w jęyku polskim - staje
się wręcz tzw. normalką uniemożliwiajacą z tej przyczyny jakiegokolwiek
absolwenta szkoły do innych zadań poza fizycznymi bez weryfikacji
przedstawianego dyplomu. W wypadku forum nie byłbym aż tak obcasowy. Niech się
uczą chociaż na wolnym forum, skoro kilkunastuletnia edukacja właściwie w
olbrzymiej większości do niczego nie przygotowuje. Niech sie uczy chociaz na
forum, skoro edukację 3RP sprowadzonio do takiego poziomu :((

Przepraszam za obcasowść ustosunkowania sie do podniesionego problemu. W
latacxh 60-tych przestawiał u mnie piec kaflowy czlowiek starej daty ie bardzo
radzący sobie z literkami, ale jaki byl z niego fahowiec?
Z podobnymi ludźmi spotkałem się w Kaliningradzie, Iwanowsku (przed wojną Janów
dla niezorientownych) i ostatnio w Hobro podczas urystycznych wojazy. D;la tych
wszystkich kudzi punktem honoru była zawsze dobrze wykonana praca a nie wielka
ambicja oczekiwania kaszy mannej z nieba.

#RP w moim przekonaniu budowana jest w układzie co najmniej podwójnego dna. Do
tego potzrebni są ludzie wierzacy,ktorych i ta zawsze dutkało się co najwyzej n
strychu (kawałek kabaretowy, ale dala starszych).



Temat: a irlandzki?
Ciekawe, ze wlasnie o tym napisalas Gosiu, ja dzisiaj, podpierajac
sie nosem (bo nadal jakos mi nienajlepiej) ide na pierwsze spotkanie
informacyjne w sprawie lekcji irlandzkiego. Chce sie nauczyc i to
nie tylko ze wzgledu na zadania domowe dzieci, dla siebie przede
wszystkim!

Natomiast z tym alfabetem to mnie zabilas! Przepraszam, za
porownanie, ale to troche jak ten Murzyn-lekarz mi powiedzial,
ze "mieszam dziecku w glowie"!! Kochana, jesli Ty nie nauczysz Maji
polskich literek, czytania i pisania po polsku to NIKT jej tego nie
nauczy. Skonczy sie na tym, ze mowic bedzie umiala ale "niepisata i
nieczytata"? Przeciez idac do szkoly nie musi wcale umiec czytac,
tam wszystkiego ja naucza, po angielsku. Zreszta juz w montessori
zaczna ja uczyc, a Ty daj jej szanse poznac polski! Tomek bardzo
chce sie uczyc alfabetu (ja uwazam, ze wlasciwie to troche wczesnie,
ale jak chce...) wiec czytamy troche razem, ale wylacznie po polsku.
Tymczasem o to samo prosi babcie jak jest u niej, ktora pojecia nie
ma o polskich literkach, wiec jak jest u niej to "czyta" po
angielsku i ZAPEWNIAM Cie, ze NIC mu sie nie miesza! W domu jest: "k-
o-t KOT! Miauu" a u babci jest: "ci-ej-ti CAT! Miaooow" Serio )

Ja nabylam juz w WSiP zestaw ksiazeczek dla przedszkolaka i bawimy
sie i uczymy po polsku. Chcialabym, zeby w przyszlosci Tomek mogl
sobie poczytac "Ogniem i Mieczem" w oryginale




Temat: TELETOP i TMG - porównanie
Damulko, seansik, w główce - czy to, panie Salomonie, jakaś przypadłość, czy
tylko zwyczajne przyzwyczajenie do zdrobnień? A kumoterstwo z kimś, kto mianuje
się absolwentem zacnej uczelni, a jednocześnie sili się tu na nazywanie
Gorzowa "skretyniałymi" jest poniżej wszelakiej krytyki. Co do TG - ocenę
pozostawiam czytelnikom. Co do klepek - nie żałuję dwóch lat spędzonych w tej
gazecie. Każde doświadczenie jest dobre, dla kogoś, kto łaknie nowych wiedzy.
Natomiast używanie w czasach, kiedy nawet "konotacja" rzadko komu coś mówi,
słów , które zrozumiałe są tylko dla części odbiorców, świadczy o braku dobrego
wychowania - tego uczą nawet na pomniejszych uczelniach. Teraz połowa
forumowiczów siedzi i w słownikach wertuje, indolencji szukając:) Ja natomiast
muszę chyba przyzwyczaić się do tego, że każdy tutaj post stanowi dla Was
okazję do jątrzenia i to najczęściej na temat zupełnie niezależny od tematu
postu.
p.s. "annaczar" piszę się z małej litery, podobnie jak "tylko gorzów" - to tak
a propos niewiedzy



Temat: prace domowe
Uczymy się ze Świata Ucznia wyd. JUKA
Do domu - ćwiczenia z książki (pisanie liter, szlaczki, podpisywanie
obrazków 'schematem głosek' - samogłoski na różowo, spółgłoski na niebiesko,
zbiory - obwodzenie elementów petlami, itp.
W zeszytach - litery - znamy już wszystkie samogłoski z ó, ą i ę, cyfry (do 3),
szlaczki z liter.




Temat: Angielskie dziwactwa
mama5plus napisała:

>
> mama5plus napisała:
>
>
> > Nie wiem czy nadal, ale za czasow szkolnych mojego meza w programie byla
> m in
> > kaligrafia czyli wyrabiano charakter pisma w/g takich wlasnie zasad.
>
>
> Dodam jeszcze ze podobnie jest we Francji

jako dziecko uczone w UK :), potwierdzam, tylko nas uczono stawiać proste, nie
powiązane literki bez pochylenia w jakąkolwiek stronę. co do cyferek, raz moja
nauczycielka (=monstrum i w dodatku chyba lekka rasistka/szowinistka)
powiedziała słodziutko: "Joanna, jak wrócisz do Polski, do będziesz sobie mogła
stawiać ogonki przy jedynkach, ale na razie jesteś w Anglii, więc popraw
wszystkie te jedynki w zeszycie".
a pisać i czytać uczyliśmy się faktycznie b. wcześnie (co bardzo mi się
podobało) - wcześniej pisałam po angielsku niż po polsku...




Temat: Wtórny analfabetizm dziedzictwem komuny?
prawdziwy.optymista napisał:
> Powód zapaści czytelnictwa? Proste:
> Jeszcze nie nasyciliśmy się tym co zachód już ma od dawna, czyli
> dostępem do internetu. Polacy zamiast czytania książek siedzą na
> necie.
Albo oglądają DVD...
Chciałam napisać to samo. Za komuny było mało innych rozrywek, więc czytało się
książki. Inny był też system wartości. Mimo wymordowania znacznej części
inteligencji podczas wojny, w tzw. "ludzie" pozostało przekonanie, że książki i
wykształcenie są czymś wartościowym oraz dającym awans społeczny. Mój Tata
poszedł do pracy, mając 15 lat i skończył szkołę przyzakładową. Sam z literkami
nie bardzo sobie radził, ale mnie kazał czytać. I pieniądze na książki zawsze
dostawałam.

Przed 1989 wyższy był też poziom oświaty. Teraz szkoły średnie uczą, jak zdawać
egzaminy, w potem mamy wyższe uczelnie im. Bolka i Lolka, w których dostaje
się tytuł mgr, bo płaci się czesne.

Poza tym, żyjemy szybciej. A mimo to mamy coraz mniej czasu.




Temat: Czym się zajmujemy, jako możemy sobie pomoc...
a pilnie potrzebuję pomocy w organizowaniu czasu dla chłopca 12 lat i
dziewczynki 10 lat... to jego dzieci i są u nas co dwa tygodnie na sobotę lub
cały weekend... one najchętniej by siedziały przed komputerem, ale jest tylko
jeden, więc od razu bijatyka... kino to najwyżej 2 godz., z dojazdem w te i
spowrotem - 3, no i bankructwo murowane (3 lub 4 bilety x 2 razy w miesiącu)...
łyżwy - 1 godz., a co dalej??? wszystko, co ma litery jest za karę, więc nic do
czytania, pisania... rysują przedszkolaki... a poza tym to takie nuuudneeee...
brak mi inwencji... moje zajęcia z takiego wieku padły pod argumentami: nudne,
nie umiem, lekcje mam zrobione... i nie ma, że jak nie umiem, to jest okazja się
nauczyć... nauka jest nudna, a poza tym uczą się w szkole, a były grzeczne, więc
dlaczego mają znów się uczyć.... RATUNKU...!!!



Temat: poradniki o wychowaniu w dwoch jezykach
No wlasnie mysle o tym. Moj syn ma 4.5 a corka 2 lata. Wiem tez ze istnieje
szkola przy polskim kosciele w Silver Spring. Musze zdobyc tez informacje
czego tam ucza. Moja kolezanka chce poslac swojego 6 latka wlasnie do takiej
szkoly i na pewno bede wiedziec. Wydaje mi sie ze to moze wyjsc na dobre, na
razie moj syn zaczyna angielskie literki pojmowac i nie chce mu pomieszac z
polskimi. A Edytkus pisze ze jej corka lubi i sa efekty. Mi sie tez wydaje ze
samo przebywanie z dziecmi, ktore mowia po polsku to juz duzo robi.



Temat: nauka czytania od pierwszych miesięcy życia!?!
Mam pytania do mam, które uczą czytać swoje pociechy.Czy na kartach z wyrazami
tymi początkowymi dobrze jest umieścić rysunek lub zdjęcie np.napisać "kotek" i
obok go namalować.Czy to pomoże w zapamiętaniu? Czy można uczyć dziecka
czytania słowa którego nie zna? Wiem że wyrazy powinny być duże pisane grubą
kreską ale mam techniczny problem bo dłuższe wyrazy nie mieszczą się na kartkę
(drukuję na komputerze). W związku z tym czy litery mogą być mniejsze? Dziękuję
za odpowiedzi Ania.



Temat: Biedni płacą za studia
zgadzam sie z Toba! moi rodzice niestety nie posiadaja wyzszego
wyksztalcenia. na pewno nie z lenistwa. studiuje
na "bezplatnych" studiach. pisze w cudzyslowie, poniewaz od
kilkdziesieciu lat moi rodzice, jak i wszyscy Polacy, placa
ogromne podatki, ktorych czesc idzie na moje wyksztalecenie.
powtarza nam to jeden z profesorow na kazdym wykladzie -
"uczycie sie za darmo, wiec korzystajcie z tego jak tylko
mozecie! napiszcie prace inzynierska, a potem magisterska. a jak
komus wystarczy umiejetnosci, niech nie waha sie rozpoczac
przewodu doktorskiego! i tak za to zaplacicie... przez
nastepnych kilkadziesiad lat, to wy bedziecie placic podatki".
zdaje sobie sprawe z tego, ze nie bylbym w stanie studiowac na
platnym kierunku - ani mnie, ani moich rodzicow nie byloby na to
stac. to, ze udalo mi sie dostac na studia (ok. 7,5 osoby na
miejsce) i, jak do tej pory, miec tylko jedna ocene
niedostateczna w indeksie, to tylko i wylacznie moja zasluga. to
ja zarywalem noce i potrafilem przez kilkanacie godzin nie
wstawac od ksiazek czy komputera. bo mam SAMOZAPARCIE i CHEC do
nauki, ktorego wielu innym ludziom brak. pojda oni na studia
platne, z ktorych nie idzie wyleciec i zdaje sie wszystkie
egzaminy i po pieciu latach uzyskaja swoje trzy magiczne literki
MGR przed nazwiskiem.
reasumujac - jestem jak najbardziej ZA BEZPLATNYMI STUDIAMI. bo
jak sie za cos placi, to zazwyczaj doprowadza to do przekretow,
szczegolnie w takim kraju jak Polska.
a jesli studia beda platne, to wiem, ze zaplace za nie dwa razy -
najpierw za czesne, a pozniej w astronomicznych podatkach...



Temat: Tomasz Adamek: Dla mnie ojciec Rydzyk to kozak
Gość portalu: wiktorwspanialy napisał(a):

> Mam coś z głową bo nie wierze w żadne bogi i inne czary mary??
> Nie mam szacunku do szkoły, bo co? Co ma szkoła do twojej religii??
> Tak na marginesie to zajęcia z religii nie powinna odbywać się w szkole! NIGDY!
> !
> A poza tym kościół jako nielegalna organizacja powinna zostać zdelegalizowana w
> naszym kraju!! Bo to co robi rydzyk (z pełną premedytacją piszę jego nazwisko z
> małej litery) i inni złodzieje cofa nasz kraj do średniowiecza!!
Szkoła ma to do religii,że w szkole uczą, a religia odwrotnie,ogłupia.