Temat: nsstats i apache
Ale albercik patrzaj:
http://listonosz.com.pl/Obraz4.gif
Otwiera sie a
[root@poczta_www www]# ls -l | grep Obraz4.gif
-rwxrwxrwx 1 root nogroup 20758 2005-11-26 22:27 Obraz4.gif
to thttpd nie otwiera wykonywalnych
Temat: Każda chwila to szansa żeby wszystko zmienić...walka z jo-jo
Stelluniu - super super super - GRATULUJĘ 7!!!
Ciesz się Słonko, bo teraz jak przekroczyłaś tę "magiczną" granicę - to już będzie tylko z górki!!!! Zobaczysz!!
MIŁEGO DNIA!!
Temat: Pogaduchy
Noo..zębeściak jesteś jak malowanie!![ ][ ][ ]
pocio
...z propozycji listonosza
Człowieku,ona jest jeszcze na tyle młoda i atrakcyjna że nie potrzebuje takich tanich rozwiązań![ ][ ]
[url="szymon@3sys.net"]
[img]http://www.enter.net.pl/www/betty/emots/email/email9.gif[/img][/url]
Temat: CIAŁO WYRZEŹBIONE,TŁUSZCZ WYPALONY-CEL OSIĄGNIĘTY!UTRZYMAĆ!
Witaj Kasiu:)))
Wprawdzie nie masz wolnego weekendu, ale czwartek na pewno jest wolny i jeszcze taka piekna pogoda Życ nie umierać!!
Życze Ci, żebyś dzisiaj bardzo dobrze odpoczeła, zrelaksowała się, ancieszyła piekną pogoda i żebyś cały dzien miała wspaniały humor:)))
A co do poczty tak niestety jest, kiedyś zamówiłam sobiet-shirt przez Allegro, dla mnie był dość cenny bo kosztował ok 70zł, a pan listonosz co zrobił? Wpakował paczuszke do skrzynki pocztowej i to tak, że się nie domykała(skrzynka taka jak są w blokach). I szczęście,że to zauważyłam ehh
Ja też za pocztą nie przepadam;)
Pieknego dnia Kasiu:)))))))
[/img]http://img294.imageshack.us/img294/9533/256ir6.gif[img][/img]
Temat: MATURA 2004
A to już dzisiaj?! Ale ten czas leci!!!
Ani się człowiek nie obejrzy jak listonosz z emeryturą do drzwi zapuka!![ ][ ]
Maturzyści!!Powodzenia!![ ]
[url="szymon@3sys.net"]
[img]http://www.enter.net.pl/www/betty/emots/email/email9.gif[/img][/url]
Temat: nadgorliwy administrator
I zamurować wejście do domu,żeby czasem listonosz nie przyszedł!!!
[ ]
[url="szymon@3sys.net"]
[img]http://www.enter.net.pl/www/betty/emots/email/email9.gif[/img][/url]
Temat: Kto ma ładniejsza żonę,dziewczynę ,kocha
Listonoszowi to nawet domofonu nie otwieram![ ]
Ale listonoszka to zupełnie co innego.[ ]
[url="szymon@3sys.net"]
[img]http://www.enter.net.pl/www/betty/emots/email/email9.gif[/img][/url]
Temat: Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!
Witam Was wszystkie
Cieszę sie,bo dietka mi idzie dobrze,chociaż większych efektów brak Wczoraj chciałam troszke dać odpocząć żołądkowi i cały dzień być na płynach.Niestety nie wyszło mi.Dopadła mnie migrena i nawet Saridon nie pomagał.Postanowiłam więc coś zjeść.Zrobiłam sobie warzywka na patelnię z Hortexu i to mi troszke pomogło.Dzień zakończyłam na 950 kaloriach i 45 min. rowerka.Na inne ćwiczenia nie było sił-cały czas mam głowę obolałą Wciągnęłam zapomniany pas neoprenowy i noszę go nie tylko do ćwiczeń,ale i po domu -minimum 3 godzinki.Kiedy go nosiłam przed kilkoma miesiącami,to miałam odczucie,że brzuszek ładnie mi spadał.
Triskell jak tylko zrobie jakieś ciekawe fotki to napewno wkleję Mój aparacik nie jest żaden markowy,bo na taki kaski brak To Partner ,ma 5 MP i dużo możliwości,które jeszcze nie przetestowałam,bo nie miałam kiedy.Ma też funkcję makro,która mi sie tak w Twoim aparaciku podobała Na moje potrzeby jest wystarczający
Bikusiu jaka tam ze mnie artystka Fotki z kwiatami masz u mnie jak w banku.Już nie moge sie doczekać ,kiedy zakwitną tulipany-mam ich sporo,a jeszcze dostałam nowe cebulkii od Izarki
Agnimi powtórzę po raz kolejny - zdolną masz tą córeczkę Jeszcze dziś pamiętam z Twoich opowieści ,teksty jakimi zaskakuje Cię Marta
Patti coś nas naszło w Nowy Rok z tymi bałwanami hihihihihi.Ten olbrzym z tyłu,to dzieło mojego przyszłego zięcia i córki-bałwan kibic piłkarski A te dwa z przodu to...ja z mężem
Asiu miło Cię widzieć u mnie Mam nadzieje,że Twoje kciuki pomogą i w poniedziałek znowu bedzie jakiś spadeczek,choćby tylko pół kiloska
Groszku trzymam kciuki za egzaminy
Goohaa moja córa ma dziś ostatni egzamin,resztę już zaliczyła.Nareszcie przestanie sie snuć po mieszkaniu jak cień i sobie odpocznie A Ty kiedy masz ostatni??Nadal kciuki trzymam
Izuś szybko sie uczę Tylko czasami i szybko zapominam wiec jak co to ..sprowadź mnie na ziemie Czekam i czekam na tego listonosza!!Co jakiś czas biegnę zajrzeć do skrzynki,a tu nic Może dziś..?????
Boksito mamy już nowy miesiąc,wiec można chyba już liczyć na częstsze odwiedzinki Trzymaj sie
Psotulko na pewno kiedyś sie spotkamy!!niech no tylko zrobi sie cieplej Tobie marzy sie plaża,a mnie...górskie wycieczki
Animko następnym razem uda Ci sie wkleić fotki.Spróbuj je tylko zmmniejszyć i jeszcze raz zrobić tak jak Ci pisałam.Pozdrawiam i mocna całuję nie tylko Ciebie,ale i chłopaków

Temat: Nie badzmy cwaniakami.
Dzisiaj zauwazyłem, moze nie zauwazylem, ale uswiadomilem sobie, ze duza czesc ludzi/klientow staraja sie na siłę udowodnic, ze wiecej wiedza niz inni, mimo ze tak nie jest. Zapewne jest to zwiazane z jakimis kompleksami. Niemniej jednak tacy ludzie to tez klienci i trzeba sobie z nimi radzic.
Co jakis czas dostajemy maile od takich "wazniaków". Najbardziej pamietam, maila od klienta, ktory napisal, ze jak nie wstawimy do wszystkich ksiazek sprzedawanych w Aragon.pl spisow tresci to on nie bedzie u nas kupowal, bo nie bedzie wspolrpacował z amatorami. :) Język raczej był na pograniczu kulturalnego.
Kiedys, kiedy zastepowalem brata w BOK Aragona, gdyz on wyjechał na wakacje. Zadzwoniła kobieta, która "z wielka morda" na mnie, ze mailem napisalismy jej ze ksiazki zostały wysłane, i beda jutro a ona ich nie ma od tygodnia. Rozmowe zakonczyła bardzo nieprzyjemnymi słowami nawet osobistymi wobec konsultanta. Okazało się, ze kobieta zaadresowała przesyłkę do wielkiego biurowca w warszawie, gdzie pracuje kilka tysiecy ludzi i nie podała ani piętra ani numeru pokoju ani nawet firmy w któej pracuje. A w biurowcu jest ich z 50. No i co biedny listonosz miał zrobić :) Przesyłka wróciła do nas, wiec wsystko było jasne. Oddzwoniłem do tej Pani i wsystko jej grzecznie wytłumaczyłem. Wysłąlismy przesyłkę jeszcze raz, pobralismy drugie ksozty transportu oraz nei dawalismy zadnych rabatow.
Gdyby ta kobieta nie wypadłą z morda, wyslalibysmy ponownie przesylke na nasz koszt, i jako przeprosiny dalibysmy spory rabat, gdyz tak zawsze działąmy jak sa jakies problemy niewazne kto ponosi wine.
Kolejny przypadek, wielu ludzi głownie wlascicieli stron internetowych zwraca nam uwage np. na to ze mamy czeste literowki w mailingach, ze jest to niedowybaczenia. Czesc ludzi nawet nam grozi ze w ten sposob nigdy nie bedziemy duzym sklepem, gdyz klienci sie obraza. Raz nawet padla prosba o wykasowanie konta a powodem były własnie te literowki. Konto zawiesilismy, za 3 miesiace pojawilo sie konto tej samej osoby od nowa, ktora odnosi spore sukcesyw naszym PP.
Nikt nie wie ze specjalnie robimy te literowki. Jezeli ktos jest miły to mówimy mu w czym rzecz i dajemy mu dostep do wynikow przywiazania klientow. Ankiety np. wypełnia u nas 27% uzytkowników, co jest badzo wysokim wynikiem według mnie.
Kiedys klient napisał nam krytykę mailingu, ktory wysłalismy. Posidał on sklep internetowy i występował w mailu jako ktos w rodzaju eksperta. Nie był jednak wredny, ale pisał grzecznie i konkretnie. Pisałem z nim długo, skonczyło się, tym ze zarowno ja jak i On nauczylismy sie czegos nowego. Wymienilismy poprostu doswiadczenia. No i zauwazylem literowk w jego nastepnym milingu :) moze przypadek.
Wracajac do głownego wątpu. Internet dzięki swojej anonimowosci daje ludziom mozliwosc wyladowywania swoich kompleksow. Zauwazylem ze w handlu internetowym o wiele czesciej mamy do czynienia z bezczelnym wszechwiedzacym klientem w przeciwienstwie do handlu zwyklego.
Klient chciał przesyłkę na środę, wysłaliśmy we wtorek na środe 100% dojdzie. We wtorek o 21 dzwoni do nas kierownik tego co skłądał zamówienie i wręcz krzyczał, ze przesyłjka miałą być na 9 rano. My mu powiedizelismy, ze nic takiego nie bylo, on do nas cos w stylu "niech sie Pan nie wymadrza wiem jak to było". Przestalismy sie wiec wymadrzac i odlozylismy słuchawke, wysyłajac maila z kopiami zamowien. Za 30 minut Dzwoni kierownik i przeprasza, mowi jaka jest sprawa ze przesyłka jest potrzebna. Akurat znajomy jechałdo warszawy, wiec wzielismy przesylke z poczty i dalismy znajomemu. Jak wiec widac warto byc asertywnym.
Dzisiaj np. zostałem posadzony o niezetelnosc poniewaz moja stopka w mailu zawiera wiecej jak 4 liniki a to jest wbrew netykiecie. I to ma swiadczyc ze jestem totalnie niekompetetna osoba "zeby uzmyslowic waszej fenomenalej ekipie ze taka nie jest". Jak wiec widac skoro nie stosujemy netykiety jestesmy najgroszymi biznesmenami na swiecie :) Zarzut byl nawet taki, ze zamiast jpg w kilku miejscach na stornie powinnismy uzyc GIF :) jakwidac czlowiek potrafi sie przyczepic do wszystkiego :) Nie bierze pod uwage, ze według badań, 94% ludzi nie wie co to netykieta, oraz tego, ze ludziom zwlaszcza z branzy IT najbardziej zalezy na łatwym kontakcie, wiec podaje w stopce wszystkei mozliwe namiary na mnie.
Przypadków podobnego wywyzszania siebie jest zapewne bardzo duzo, nei w tym rzecz. Chciałbym sie dowiedzieć jak wy radzicie sobie z takimi niegrzecznymi klientami. Ja poradziłęm swoim wspolpracownikom, aby poprsotu przytakiwali i jak wytyka sie nam bledy obiecywali poprawę. Mimo, ze czesc tego co Ci klienci uwazają za bład nie da się naprawić. Np. tłumacz tutaj osobie, która uzywa niekulturalnych wobec ciebie, ze nie mozemy mu przesłac pierwszrgo rozdziału ksiazki, poniewaz wydawnictwo nie pozwala, a w odpowiedzi "to sie kur** spytajcie jescze raz".
Czy ejst w ogole sens utrzymywania kontaktu z takimi ludźmi. Jak walczyc z ludzmi którzy uważają ze "pozjadali wszystkie rozumy"? Możę ktoś testował rózne podejscia?